W śmietnikach ogólny " syf" , pojemniki do segregacji fatalne i za małe, no i zbieracze złomu...Browary jakoś mało inwestują w automaty skupu do puszek i butelek po piwie. Oczywiście według mnie największą winę ponosi miasto, a konkretnie firmy, które mają dbać o czystość i właściwą segregację.
Nie trzeba szukać daleko, by znaleźć odpowiednie rozwiązania. Wystarczy polecieć do Szwecji, gdzie prawie do perfekcji opanowano recykling i utylizację - ponad 80 procent surowców wtórnych jest odzyskiwana, u nas 15-20 procent.
Świadomość mieszkańców będzie większa , gdy zagospodarowaniem odpadów zajmą się profesjonaliści : zainwestują w śmietniki zamykane i
pojemniki będą dostosowane do potrzeb. Zacząć można przy niewielkich kosztach, nawet zamiast Budżetu Obywatelskiego, gdzie niejednokrotnie pieniądze wydawane są
nieroztropnie.
Na załączonym zdjęciu prezentuję najnowszy "szwedzki wynalazek”, w niektórych miastach pojawiły się kilkukomorowe śmietniki, w których już na ulicy dokonuje się segregacji odpadów, nawet na szkło białe i kolorowe...
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter