W sezonie ratownik, po wakacjach student

33
11.08.2011
W sezonie ratownik, po wakacjach student
Paweł Nowicki, jak większość studentów w czasie wakacji podjął pracę. Jako ratownik na elbląskim basenie (fot. WS)
Jest instruktorem pierwszej pomocy PCK, ratownikiem WOPR, sędzią piłkarskim, wolontariuszem. Jest także pilnym studentem administracji Uniwersytetu Gdańskiego, który uczestniczy w konferencjach, międzynarodowych wykładach. Niespożytą energię wykorzystuje do zdobywania wiedzy, ale także do pomagania innym. Paweł Nowicki, stypendysta portElu, nawet w czasie wakacji nie ma czasu na odpoczynek. Ba, nawet go nie chce.
Elbląska Gazeta Internetowa portEl w tym roku obchodzi jubileusz 10-lecia istnienia. Zamiast zwyczajowych, urodzinowych uroczystości, wydawca postanowił uczcić tę rocznicę w nietypowy sposób, fundując stypendia dla dwóch wyróżniających się studentów (lub studentek) z Elbląga. Po długich i trudnych naradach zdecydowano o wyróżnieniu Barbary Kosiackiej i Pawła Nowickiego.
   Pomoc finansową w wysokości 600 złotych miesięcznie otrzymuje właśnie Paweł, który studia licencjackie ukończył w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Elblągu, a teraz ma za sobą pierwszy rok studiów magisterskich na kierunku administracja na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego.
   - To nie jest tak, że ja się ciągle uczę – śmieje się Paweł Nowicki. – Lubię zdobywać wiedzę, ale muszę też czasem od tego odpocząć i wówczas zajmuję się innymi rzeczami. W przerwach między zajęciami na uczelni uczestniczę w konferencjach i wykładach, które organizuje UG. Są one bardzo interesujące, jak choćby konferencja naukowa pn. „In Vitro – szansa czy zagrożenie”, w której wzięli udział zarówno lekarze, jak i duchowni.
   Paweł jest od ok. 6 lat ratownikiem PCK, instruktorem pierwszej pomocy, a od trzech lat także młodszym ratownikiem WOPR. Z racji swoich umiejętności pierwszy miesiąc wakacji spędził na elbląskim basenie przy ul. Spacerowej.
   - Tak jak większość studentów pracowałem, by zarobić na studia – przyznaje nasz stypendysta. – Praca ratownika to zajęcie przez siedem dni w tygodniu po 8-9 godzin dziennie. Zdarzały się kilkakrotnie akcje, że musiałem wyciągać z wody dzieci, które nierozważnie korzystały z rozrywki na basenie. Znajomość pierwszej pomocy przydawała się mi już wcześniej, w codziennym życiu, gdzie na ulicy trzeba było jej komuś udzielić. Podstawowych zasad ratownictwa uczę także dzieci w szkołach – w kwietniu tego roku na przykład w szkole podstawowej w Gronowie Elbląskim – kontynuuje Paweł. – Zajęcia z pierwszej pomocy prowadziłem także na festynie w parafii św. Brata Alberta (czerwiec 2011). Dzieci są chętne do nauki i to daje satysfakcję. Zawsze coś zapamiętają z takich zajęć, jak chociażby podstawową zasadę – wezwać pomoc.
   Basen został zamknięty w środku sezonu więc Paweł ma teraz czas na własne wakacje.
   - Do tej pory pracowałem więc nie było czasu na wyjazdy, choć nad morzem byłem – mówi. – Teraz pewnie będę wyjeżdżał częściej.
   A od października Paweł Nowicki wróci na studia w Gdańsku. Przed nim ostatni rok nauki i czas pisania pracy magisterskiej. A co potem?
   - Wybiorę drugi kierunek, bo w dzisiejszych czasach jeden to za mało – przyznaje młody elblążanin.
   
   Zobacz także artykuł: Nasi stypendyści
   
A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
trzy tygodnie temu w niedzielę wieczorem jechałeś na rowerze moja koleżanka szła chodnikiem, oglądałeś się, chciała zagadać ale nie miała odwagi, jeśli też Ci się podobała to daj znać, pozdrawiam :)
***ania*** (2011.08.11)

info

0  
  0
wiem, ze mój wpis jest śmieszny, ale spróbować można, do odważnych świat należy :)
***ania*** (2011.08.11)

info

0  
  0
gratuluje raz jeszcze i mam nadzieję, że dziesiątki innych pójdą w Pana ślady
(2011.08.11)

info

0  
  0
widzialem go jak pracuje na basenie - pelna profeska gratuluje
(2011.08.11)

info

0  
  0
Podziwiam za ten ogromny zapał. Osobiście brałem kiedyś udział w prowadzonym przez Pana Pawła kursie i naprawde niewielu jest na świecie ludzi którzy potrafią wkładać w pracę tyle serca.
PiotrG (2011.08.11)

info

0  
  0
o Paweł; ) Jeśli chodzi o I pomoc to jest specjalistą, przy nim sporo się nauczyłem. Poza tym spoko gość z którym idzie pogadać, pozdrawiam Bartek.
Bartolmeo (2011.08.11)

info

0  
  0
Bez komentarza. ..
(2011.08.12)

info

0  
  0
Też pracuję, studiuję, mam dobre wyniki w nauce, też jestem wolontariuszem. Wiem, że takich osób jest wiele i myślę że nie ma się czym chwalić, ani rozpisywać w gazetach, tylko po prostu. .. dalej się rozwijać. Czy ten wolontariat i zasługi tonie są trochę pod publikę?
(2011.08.12)

info

0  
  0
Wiele jest takich osób niestety nie piszą o nich na portelu, na zdjęciu widać ze rozpiera go duma z samego siebie, ehh wypadało by zając się sobą a nie ogłaszać na całe miasto swoje dokonania.
trevor (2011.08.12)

info

0  
  0
a ja myślę, że skoro już coś takie osoby robią dla innych to niech chociaż mają swoje 5 minut. A osobie powyżej chyba żal. .. ściska. Dlaczego dobrych zasług nie chwalić? A nóż ktoś pozazdrości i też będzie chciał coś zrobić podobnego. ..
(2011.08.12)

info

0  
  0