W Pogrodziu „Od grzechu do grzechotki”

3
21.05.2008
W Pogrodziu „Od grzechu do grzechotki”
Stowarzyszenie Pogrodzie dla Przyszłości zorganizowało w minioną sobotę (17 maja) -powiatowy festyn rodzinny pod hasłem „Od grzechu do grzechotki”. Moc atrakcji - tak można określić to, co się działo tego dnia w Pogrodziu już od samego rana - informuje nas pani Urszula Rutecka. Oto jej relacja.
W programie nie zabrakło zabaw zarówno dla dzieci, jak i dla ich rodziców. Od godz. 10 harcerze z elbląskiego hufca zorganizowali szereg różnych zabaw dla najmłodszych uczestników festynu. O godz. 16 miało miejsce uroczyste odsłonięcie tablicy pamiątkowej na budynku dawnej Izby Porodowej. Odsłonięcia dokonali pani Katarzyna Ulenberg, jedna z ostatnich urodzonych w izbie; pan Stanisław Mazur, który był jednym z pierwszych urodzonych oraz pani Barbara Ulenberg - położna. Potem Dariusz Barton dokonał uroczystego otwarcia imprezy oraz przywitania gości. Przedstawiciele Kadyn, Suchacza i Pogrodzia przedstawili pomysł na stworzenie w swojej miejscowości wsi z tematem przewodnim. W Pogrodziu miałaby to być Wioska Dzieci. Pokaz walki rycerskiej cieszył się wielkim zainteresowaniem nie tylko dzieci, również ich rodzice z zainteresowaniem przyglądali się, jak walczyli przebrani w stroje z dawnych epok rycerze. Czasami wydawało się, że wcale nie grają, tylko walczą tak, jak przed wiekami. O godz. 18 rozpoczął się blok potyczek sportowych, między innymi mecz piłki siatkowej pomiędzy drużyną Starostwa Powiatowego a drużyną z Pogrodzia, także potyczki rodzinne: turniej szachowy; rzut podkową. O godz. 20 zaczęła się zabawa taneczna. Największą atrakcję dla uczestników festynu organizatorzy przygotowali na wieczór. W przerwie, o godzinie 21, rozpoczął się pokaz grupy kuglarsko-teatralnej Ignis Fatuus z Elbląga. Taniec ognia, jaki zaprezentowali zebranym na Placu 700-lecia, zachwycił wszystkich. Ponadto wszyscy, którzy przybyli do Pogrodzia tego dnia, mogli skosztować przepysznych pierogów, domowych ciast, wiejskiego chlebka Danusi ze smalczykiem oraz „pieczonego bociana na słodko” - przysmaku przygotowanego specjalnie z okazji festynu. Wszystkie pyszności przygotowane zostały przez gospodynie z Pogrodzia. Dużym zainteresowaniem cieszyło się stanowisko, przy którym można było zrobić sobie zdjęcie z bocianem, opieczętowane logo Pogrodzia. Tego dnia nawet bocianów było w Pogrodziu więcej niż gniazd; jakby rozniosły wśród okolicznych miejscowości wieść, że zapowiada sie super zabawa i zleciały sie do Pogrodzia specjalnie z tej okazji. Nie byłoby tak wspaniałej imprezy, gdyby nie zaangażowanie członków stowarzyszenia i sympatyków takich imprez. W organizacji imprezy pomogli nam pan Ryszard Zagalski, który z okazji tej imprezy wybudował na Placu 700-lecia wiatę, która służyć będzie wszystkim mieszkańcom. W kwestiach merytorycznych wspierały nas Fundacja Elbląg oraz Elbląskie Stowarzyszenie Wspierania Inicjatyw Pozarządowych, a także Urząd Miasta i Gminy Tolkmicko. Wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób przyczynili się do realizacji tej imprezy, serdecznie dziękujemy. [fotor] Festyn był częścią projektu „ Na królewskim szlaku - w stronę wsi tematycznych”, który był realizowany przy udziale Środków Europejskiego Funduszu Społecznego w Ramach Inicjatywy Wspólnotowej EQUAL.
Urszula Rutecka

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Też urodziłem się w Pogrodziu w Izbie Porodowej a był to czerwiec '51
(2008.05.21)

info

0  
  0
Oj, dużo się tam rodziło obywateli ! Wprost nie chce się wierzyć, że mogła być taka "wylęgarnia" - i bardzo dobrze cieszymy się, że Pogrodzie świętuje. urodzony gdzie indziej
(2008.05.23)

info

0  
  0
Pogrodzie to bardzo fajny kawałek kraju!I ludzie tacy normalniejsi!Pamietam czasy świetnosci osrodka zdrowia, i najazdy ludzi z Elbląga do doktora. .. .. Pozdrawiam wszystkich i życzę podobnych i udanych imprez w przyszłosci!
sympatyk (2008.05.23)

info

0  
  0