W ferie planszówki nie przyciągają?

4
31.01.2017
W ferie planszówki nie przyciągają?
(fot. Anna Dembińska)
Monopoly, warcaby, Pszczółki, Dobble - to tylko niektóre gry, które czekały dziś na fanów gier planszowych w Zespole Szkół Ogólnokształcących. Można było grać samemu, można z kolegami. Można, gdyby ktoś przyszedł.
Wielbiciele planszówek w tegoroczne ferie nie powinni narzekać. Można w nie pograć w różnych miejscach, zarówno w szkołach jak i w bibliotekach. Dziś poszliśmy sprawdzić, w co można zagrać w Zespole Szkół Ogólnokształcących w Elblągu.
   Jak się okazało, gier było do wyboru, do koloru. Od bardziej znanych: Monopoly (wersja polska z Elblągiem jako jedną z parcel) czy warcabów, to tych mniej popularnych: Dzielny Rycerz, Szalona Misja, Splendor. Tylko grających jak na lekarstwo. Dziś w I LO grały osoby prowadzące zajęcia... ze swoimi rodzinami. - Planszówki w Elblągu zaczynają robić furorę. Jak spojrzymy, to niemal w co drugiej szkole są jakieś zajęcia z grami planszowymi – mówiła Anna Koka-Haufa, która dziś graczy się jednak nie doczekała.
   W czasie ferii można było pograć w SP 16 przy ul. Sadowej i Zespole Szkół Ogólnokształcącym przy ul. Pocztowej oraz w filiach bibliotecznych. Niestety chętnych mało albo wcale – tak jak dziś w I LO. I to już kolejna atrakcja dla dzieci, które nie cieszy się powodzeniem podczas tegorocznych ferii. Być może przyczyną jest nadmiar bogactwa, tylko we wtorek w Elblągu było 40 propozycji zajęć dla dzieci, które ferie spędzają w sposób niezorganizowany. - W ubiegłym roku były organizowane elbląskie rozgrywki w Splendora i Rummikuba i było bardzo duże zainteresowanie zarówno wśród dzieci i dorosłych - twierdzi Anna Koka-Haufa.
   Kolejna szansa dla miłośników gier planszowych już w sobotę W filii Biblioteki Elbląskiej na Zawadzie w godz. 10-15 odbędzie się „Planszówkowy zawrót głowy”. 
   
   Zobacz, co dzieje się w ferie w Elblągu 
   
Sebastian Malicki

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Panuje grypa
(2017.01.31)

info

10  
  2
Niestety, ale dzieciaki wola spedzac czas przed komputerem. Czasy sie zmieniaja i to widac. Sam jestem mlody, ale uwazam, ze planszowki sa fajna odskocznia od gier online.
dggdg (2017.01.31)

info

9  
  0
ciągłe prześladowania policji to i młodzież boi się z domu wyjść, przecież teraz NURD wymyślili.
(2017.02.01)

info

0  
  4
Dzieci też chcą odpocząć. Nie mówię, że wszyscy, ale większość zakuwa przez rok szkolny. chcą sie wyspać. poza tym grypa, poza tym w domu z kolegami też mozna pograć w monopoly
(2017.02.01)

info

1  
  1