To będą drugie takie święcenia w katedrze

44
05.04.2019
To będą drugie takie święcenia w katedrze
Biskup Wojciech Skibicki (fot. Kuria Diecezji Elbląskiej)
W sobotę (6 kwietnia) o godz. 11 w katedrze św. Mikołaja odbędą się świecenia biskupie ks. doktora Wojciecha Skibickiego, z którym udało nam się chwilę porozmawiać. Będzie to druga taka uroczystość w dziejach miasta Elbląga. Pierwsze święcenia biskupie w kościele św. Mikołaja otrzymał bp chełmiński Wojciech Stanisław Leski 7 października 1747 roku.
Wojciech Skibicki ma 48 lat, od 24 lata jest księdzem. Święcenia kapłańskie z rąk biskupa elbląskiego Andrzeja Śliwińskiego otrzymał 10 czerwca 1995 r. w Elblągu. W ostatnim czasie był m.in. wicedyrektorem Wyższego Seminarium Duchownego oraz rzecznikiem prasowym kurii diecezjalnej. Jest członkiem komisji głównej synodu diecezjalnego oraz przewodniczącym zespołu pobożności ludowej i formacji liturgicznej. 
   Ukończył studia doktoranckie z zakresu liturgiki na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, gdzie w 2003 r. obronił pracę doktorską zatytułowaną „Instytucja katechumenatu dorosłych w praktyce duszpasterskiej diecezji polskich”.Wykłada liturgikę w seminariach duchownych w Elblągu i Pieniężnie. 
   Jest pierwszym biskupem diecezji elbląskiej, który był w niej kapłanem. Co jest jego zdaniem obecnie największym wyzwaniem w diecezji?
   - Myślę, że dla diecezji elbląskiej jak i dla całego Kościoła w Polsce rodzi się dzisiaj potrzeba rozbudzenia potrzeb religijnych wśród katolików. Żeby sprawy wiary nie były tylko jakimś zwyczajem i rytuałem, ale stawały się żywe w codziennym życiu. Chodzi o doświadczenie życia wiarą – mówi bp Wojciech Skibicki. - - Jako biskup pomocniczy będę podejmował różne zadania związane z posługą biskupią na terenie diecezji. Będą to spotkania z księżmi, udzielanie sakramentu bierzmowania, przewodniczenie uroczystościom odpustowym oraz pogrzebom. Będę pomagał biskupowi diecezjalnemu w pełnieniu posługi biskupiej. Nadal będę zajmował się organizacją nauczania religii w szkołach oraz pełnił inne zadania, które do tej pory realizowałem.
   
mk

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
a mi zapadł w pamięci śp. biskup Śliwiński spowodował wypadek na bani i zniknął za wschodnią granicą
(2019.04.05)
znalazł się w miejscu uciech
(2019.04.05)

info

20  
  22
Nie wierzę im, a nawet nie ufam. Proszę wyjaścić wszystkie zatajane sprawy.
(2019.04.05)

info

22  
  19
Czyli w niedługim czasie następca Jezierskiego /z listy 24 biskupów z raportu fundacji "Nie lękajcie się"/?
kiki (2019.04.05)
Czy Robert Koliński otrzymał zaproszenie na święcenia ?
Rumcajs (2019.04.05)
@kiki - i za co trafił do tego pożal się Boże "raportu"? Że skomentował sytuację zgodnie z rzeczywistością, zamiast ubiczować się, zrzucić sutannę "ze wstydu", a na koniec najlepiej dokonać rytualnego samospalenia w akcie protestu, bo chyba tylko to satysfakcjonowałoby pana z "fundacji Nie Lękajcie Się" (który pokazuje jaki jest neutralny i apolityczny, wożąc się wszędzie z posłanką Scheuring-Wielgus). Wsadźcie sobie ten wasz śmieszny "raport" głęboko - to zwykły wabik na zajadłych, bezmyślnych antyklerykałów taich jak ty, którzy nawet nie czytają, tylko oczekują efektu potwierdzenia. W rzeczywistości nic on nie ujawnia, nie udowadnia i nikomu nie pomaga.
(2019.04.05)
Zgraja tu obecnych minusowaczy zapewnia powagę i szacunek do kleru.
(2019.04.05)

info

9  
  10
@kiki - A ty znasz księdza Wojciecha, że się tak autorytatywnie wypowiadasz?
(2019.04.05)
Jedynym stosownym komentarzem jest scena z filmu "Trzy bilboardy za Ebbing, Missouri". Tyle w temacie.
Trrrr (2019.04.05)

info

8  
  2
Spoko, już minusowo-plusowa kontrofensywa ruszyła i już wszystko jest "cacy", co nie? I to właśnie wy - lewacy. Potraficie tylko wygłaszać bon moty o "niewoli watykańskiej" i "księżach zboczeńcach", ale jak ktoś odpowiada wam argumentem lub tezą, to tylko minus, minus, minus - to jest wasz kontrargument. Zasłaniacie się jakiś kija wartym raporcikiem stronniczej fundacyjki, którego nawet nie potraficie bronić, tylko wymachujecie nim na prawo i lewo i wręczacie sobie plusiki, a innym minusiki. A jak ktoś zaprzecza waszym prawdom objawionym - to oczywiście "opłacany troll". Ale ja akurat nie mam wątpliwości, że za wasze wyrzygi nikt wam nie płaci, a szkoda - bo to by przynajmniej znaczyło, że nie jesteście totalnymi matołami. Za to z "post-prawdą" jesteście za pan brat i jeśli fakty wam przeczą, tym gorzej dla faktów.
sasdas (2019.04.05)