Święto kotów i kociarzy

11
17.02.2018
Już po raz piąty w Elblągu odbyła się Rewia Kotów. Była wyjątkowa nie tylko ze względu na mały jubileusz, ale przede wszystkim dlatego, że wypadła akurat w Międzynarodowy Dzień Kota. - Jesteśmy zaskoczeni, że aż tak dużo ludzi przyszło – mówi Agnieszka Wierzbicka, kierownik elbląskiego Schroniska dla Zwierząt, organizatora akcji. Zobacz więcej zdjęć i film.
Do hali Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji przy al. Grunwaldzkiej pielgrzymowali dzisiaj wszyscy, którzy kochają koty. - Jesteśmy tutaj, bo kochamy zwierzęta. Mamy trzy koty. Wszystkie to dachowce, które przygarnęłam z ulicy, bo się błąkały. Czasem wspomagamy schronisko, czy jakimś drobnym datkiem czy 1 procentem z podatku – powiedziała nam pani Sylwia, którą spotkaliśmy na V Rewii Kotów.
   Organizator tego wydarzenia, Schronisko dla Zwierząt w Elblągu, przywiózł do hali MOSiR kilkanaście spośród 140 kotów, którymi się opiekuje.
   - Mamy tutaj tylko tę garstkę, bo nie chcemy wszystkich stresować. Pozostałe są na zdjęciach rozwieszonych dokoła – tłumaczy Agnieszka Wierzbicka, kierownik Schroniska dla Zwierząt w Elblągu. - Zainteresowanie jest niesamowite, jesteśmy tym bardzo pozytywnie zaskoczeni, chyba Rewia przypadła elblążanom go gustu. Dzisiaj mamy zresztą Międzynarodowy Dzień Kota, więc udało nam się spiąć wszystko w jednym terminie. Hala też była wolna, dziękujemy MOSIR-owi za jej udostępnienie. 
Święto kotów i kociarzy
(fot. Anna Dembińska)

   Podczas Rewii miłośnicy kotów mogli zadeklarować adopcję kotów, wesprzeć schronisko, kupując gadżety czy biorąc udział w licytacjach, skorzystać z porad dotyczących opieki na zwierzętami.
   - Dzisiaj kotów nie wydajemy do adopcji. Dajemy czas osobom, które zadeklarowały adopcję, na przemyślenie sprawy i zapraszamy w poniedziałek do schroniska. Nie chcemy, by decyzja była podejmowana pod wpływem chwili – dodaje Agnieszka Wierzbicka.
RG

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Kilkanaście kotów na krzyż. Na moim podwórku mam więcej. Oczekiwałam idąc tam przez całe miasto i czytając słowa ,,rewia,, że to bedzie cos wyjątkowego a po dojsciu szczęka mi opadła i zadalam sobie pyt co ja tutaj robie. Powiem tak . Jakie miastko taka,, rewia,,
miłośniczka kotów (2018.02.17)
Kocura ci brak , przeczochrał by ci futerko, to mniej byś narzekała.
Kocur. (2018.02.17)
z miasta Łodzi ani jednego kota nie bylo, same poniemieckie koty były,
Widzedsa (2018.02.17)

info

6  
  5
Raduj się smutasku internetowy.
Kipketer (2018.02.17)
@miłośniczka kotów - To nie wystawa kotów rasowych! W tej akcji przecież chodzi o to, żeby koty ze schroniska znalazły dom.
(2018.02.17)
@miłośniczka kotów - Jako miłośniczka kotów piwinno ci zależyć, żeby koty zostały adoptowane. Dla kotów takie wydarzenie to duży stres: tylu oglądających, chaos i brak możliwości ukrycia się. Te które były, bardzo spokojnie to zniosły. Jeśli ci mało, to wybierz się do schroniska. Masz tam ich 140.Zamiast narzekać, ciesz się, że kilka kotów zysjało szansę na kochający dom.
(2018.02.17)
A ja lubię koty
(2018.02.18)

info

2  
  0
Koty z schroniska przerobić na karmę dla psów !!
łomatko (2018.02.19)
@miłośniczka kotów - Z Ciebie, szanowna, to taka miłośniczka kotów, jak z koziej du... rajzentasze - tak mawiała moja Babcia z Kujaw.
Od13latwspółmieszkamzkotką (2018.02.19)
Chyba i psów nie lubisz.Wniosek :kto nie lubi zwirząt jest wrednyi podły
B.B. (2018.02.19)



Reklama X