Strachy polne w Jagodniku

3
08.06.2009
Strachy polne w Jagodniku
Fot. Nika.
W minioną niedzielę (7 czerwca) w Jagodniku, na terenie gospodarstwa „ Głogowe Wzgórze” odbyło się IV spotkanie ze strachem polnym, zorganizowane przez Stowarzyszenie „Towarzystwo Przyjaciół Wsi Jagodnik”. Zobacz fotoreportaż.
Strachom polnym „niestraszna” była pochmurna pogoda. W kolorowych przebraniach, w tanecznym korowodzie przemaszerowały po polu, obdarowując zgromadzonych gości łakociami.
   Prezes Stowarzyszenia, Hanna Skrobotun, pełniąca rolę gospodyni jak zawsze z promiennym uśmiechem zachęcała zgromadzonych gości do wspólnej zabawy i degustacji wyśmienitych, regionalnych potraw. Największą furorę zrobiły „podhujaszcze pierogi” przygotowane przez Koło Gospodyń.
   Podczas imprezy odbył się plener artystyczny podczas którego malowano strachy polne, a także spotkanie z malarzem Florianem Kohutem. Goście chętnie kupowali jego prace, oczywiście z obowiązkowym motywem przewodnim - stracha polnego. Występ zespołu muzycznego i zabawa pod wiatą, przy kominku rozgrzała przybyłych gości, a wieczorem były tańce z ogniem.
   Festiwal Strachów Polnych już na stałe wpisał się w harmonogram imprez organizowanych przez stowarzyszenie. Do zobaczenia za rok!
   
   
A.M-G

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

No jasne. .. nawet przejechać się nie dało. Papranie się w błocie i nic więcej. .. śmiech na sali. .. ha ha ha
gość zabawy (2009.06.10)

info

0  
  0
no jak ktoś w szpilkach i mini przyjeżdża to nic dziwnego (dywany trzeba było rozłożyć). .. było miło, sympatycznie, ciepło, pomimo aury, która panowała i co chwilę straszyła deszczem. .. a ja straszyłam wróble. ..
również uczestnik (2009.06.11)

info

0  
  0
Fakt. Widziałem paniusię, co dzielnie maszerowała przez błoto w szpilkach. Chociaż przy jej wadze, to bałbym się w tym sprzęcie chodzić nawet po asfalcie.
(2009.06.11)

info

0  
  0