Schody do biurokracji

23
13.10.2016
Niepełnosprawny pan Tadeusz bezskutecznie prosił spółdzielnię mieszkaniową Zakrzewo o zbudowanie na schodach podjazdu, który ułatwiłby mu wyjście i wejście do budynku. Zaprojektował więc go sam. Teraz spółdzielnia żąda jego rozebrania, grożąc prawnymi konsekwencjami. Zobacz materiał filmowy Truso.tv
- Tych schodów jest tylko siedem, ale dla mnie jest ich co najmniej tysiąc. Sam z tych schodów na moim wózku nie zjadę. Potrzebuję dwóch do czterech osób, by mnie zniosły. Jak miałem dwie nogi, to mogłem się łapać poręczy zejść , a ktoś trzeci znosił wózek do wiatrołapu – mówi pan Tadeusz, mieszkaniec jednego z budynków przy ul. Rodziny Nalazków.
   Aby nie zamykać się w czterech ścianach pan Tadeusz zwrócił się z prośbą do spółdzielni mieszkaniowej „Zakrzewo” o zbudowanie podjazdu. Niestety, odpowiedź była negatywna. Zamiast podjazdu spółdzielnia poszerzyła schody i położyła płytki antypoślizgowe. - Nie ma możliwości w budynkach tego typu na Zawadzie wykonania wewnątrz pochylni zgodnie z przepisami – mówi Sławomir Łopieński, wiceprezes Spółdzielni Mieszkaniowej „Zakrzewo”. - Pan Tadeusz był informowany, gdzie powinien się udać, gdzie zasięgnąć informacji o schodołazach, które służą pomocą osobom niepełnosprawnym.
   Schodołaz to jednak wydatek co najmniej kilku tysięcy złotych. Pan Tadeusz wybrał więc inne rozwiązanie - sam skonstruował podjazd. Rampa wykonana z drewna jest przymocowana do ściany na zawiasy, pan Tadeusz odczepia ją, gdy chce wjechać lub zjechać ze schodów.
Schody do biurokracji
Pan Tadeusz zamontował przy schodach specjalną platformę (fot. kadr z materiału filmowego Truso.TV)

   - To jest fantastyczna sprawa dla mnie, bo ja nie potrzebuje czterech osób, a tylko jedną osobę, która mnie na tej platformie zwiezie. Na co dzień jest ona przypięta do ściany, na kłódkę, jak ktoś chce skorzystać to proszę bardzo – mówi pan Tadeusz.
   Rampa przeszkadza jednak władzom spółdzielni, które uznały, że jest ona wykonana niezgodnie z przepisami i domaga się jej demontażu. Sprawa ma trafić do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego. - Stanę okoniem, bo ta platforma ratuje mi życie – twierdzi tymczasem pan Tadeusz.
   
   Materiał zrealizowany przez Truso.tv

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Na Pana miejscu jeszcze wyciągarkę bym zamontował.
(2016.10.13)

info

17  
  1
Dziwie się że ten cham jest jeszcze prezesem może lepiej cba niech zrobi kontrole przetargowe i zobaczymy jaki jest prawy człowiek z niego
(2016.10.13)

info

18  
  1
Zamiast się cieszyć że problem się sam rozwiązał to jeszcze robią aferę, idioci. .. Rozumiem że chcą aby to rozebrano bo spółdzielnia sama coś wybuduje?
kek (2016.10.13)

info

13  
  2
To jest spóldzielnia gdzie mimo zmian w Polsce, tutaj dalej jest socjalistyczne rozumawanie i podejście do ludzi. Załatwiane są sprawy tylko swoich i popierających ludzi, lub mało waznuch rzeczy i wtedy pokazuje się że coś się w tej spółdzielni robi. Był kiedyś prawdziwy przedstawiciel spółdzielców i mimo że była komuna potrafił zadbać o mieszkańców Osiedla Zawada. Był to Feliks Talaśka. A mówią że nie ma ludzi niezastąpionuch. Jak widać, do tej pory nie ma lepszego Prezesa od Pana talaśki.
(2016.10.13)

info

14  
  1
Takie rampy powinny być na każdej klatce. Nie dość iż, ułatwia życie niepełnosprawnym, to też dla matek z wózkami idealne rozwiązanie. Władze spółdzielni są nieludzcy!
87 (2016.10.13)

info

16  
  1
Się nie certolic tylko podać komucha- chama prezesa Zakrzewski do sądu i finito.
Towarzysz Pimpuszkin (2016.10.13)

info

14  
  1
Łopieński czyli sądzący się przemądrzały dziad który nie działa na rzecz spółdzielców a wręcz przeciwnie. Zresztą cały zarząd z nic nie robiącą radą nadzorczą to tylko towarzystwo wzajemne adoracji klepiące się po dudach. Lewusy i gamonie nawet marchewką na działce nie powinni zarządzać a co dopiero dużą spółdzielnią. Ale widać większości członków to odpowiada ich niekompetencja i arogancja.
mieszkaniecSM (2016.10.13)

info

11  
  2
Jak nie ma takiej możliwości ? Na kasprzaka 5 jest wybudowany taki podjazd i jakoś mógł spełniać wymogi...
Kekeke (2016.10.13)
@liipa2 - tak, a jak Pan przypadkiem za szybko zjedzie z takiego podjazdu to spółdzielnia się nie wypłaci. .. bo na to pozwolili. nie rozumiem mentalności, że przepisy są po to żeby je łamać. rampy muszą mieć odpowiednie nachylenie oraz muszą być zbudowane z odpowiednich materiałów. klatki w tych blokach są tak zaprojektowane, że raczej nie da się nic z tym zrobić. może łatwiej byłoby postarać się o zmianę mieszkania?
(2016.10.13)
Łopieński weź idź poszukaj rozumu. .. wielu by ciebie zbluzgało jak nie wiem, za taką wypowiedź jeżeli mówił byś to do ludzi.
idźporozum (2016.10.13)

info

7  
  1