Sąsiedzka impreza na Zawadzie

13
27.05.2008
Sąsiedzka impreza na Zawadzie
W minioną niedzielę (25 maja) Spółdzielnia Mieszkaniowa Zakrzewo zorganizowała festyn z okazji Europejskiego Dnia Sąsiada. Przewodnim motywem muzycznym imprezy, która trwała pięć godzin, była piosenka „Jak dobrze mieć sąsiada”.
Święto Sąsiada obchodzone jest w wielu europejskich miastach od 1999 roku. Na osiedlu Zawada taka impreza odbyła się po raz pierwszy. - Ideą tego święta jest spotkanie się z sąsiadami z bloku, ulicy, dzielnicy, w miłej atmosferze, przy wspólnym stole rozstawionym w ogródku, na podwórku czy osiedlowym boisku - wyjaśnia Magdalena Lemańczyk ze Spółdzielczego Domu Kultury Zakrzewo. - Na naszym osiedlu był to dzień pełen muzyki, konkursów i różnorodnych atrakcji. Pracownicy SDK Zakrzewo przygotowali dla mieszkańców osiedla rzeczywiście wiele atrakcji. Uczestnicy zabawy rywalizowali m.in. w zespołowych konkursach rodzinnych. Jednym z nich była zabawa w dwie rodziny - „Kowalskich” i „Wiśniewskich”. Były też konkursy sportowe, takie jak rzuty strzałkami do tarczy, bieg ze skrzynkami i wyciskanie przez mężczyzn czternastokilogramowej sztangi. Ogłoszono również konkurs na „Super Sąsiada” i „Super Sąsiadkę”. W wyniku głosowania te honorowe tytuły otrzymali: Władysława Piórkowska i Grzegorz Mitura. Podczas Dnia Sąsiada nie mogło zabraknąć występów zespołu wokalno-muzycznego „Zakrzewiacy”, działającego przy tutejszym Klubie Seniora. [fotor] Katarzyna Różańska, uczestniczka XX Salonu Plastycznego Wiosna’2008, malowała dzieciom twarze, nadając im bajkowy oblicza. Odbył się także konkurs plastyczny dla dzieci pt. „Podwórkowe zabawy z przyjaciółmi” oraz mini turniej warcabowy i szachowy, który poprowadził Marek Szulc, instruktor i sędzia szachowy. Organizatorzy imprezy wraz z firmą Smakpol zadbali również o ucztę dla ciała. W trakcie biesiady można było skosztować pysznej grochówki i chleba ze smalcem, a także przysmaków z grilla: karkówki, kiełbasy i szaszłyków. Ponadto przedstawiciele Komendy Miejskiej Policji w Elblągu znakowali rowery i udzielali informacji na temat zagrożeń związanych z narkotykami oraz ogólnych zasad bezpieczeństwa. Dzięki uprzejmości Przychodni Zdrowia „Panakeja” mieszczącej się przy ul. Wiejskiej kilkudziesięciu mieszkańców skorzystało z bezpłatnego mierzenia ciśnienia, poziomu cukru i cholesterolu we krwi. Uczestnicy festynu bawili się i tańczyli przy piosenkach biesiadnych wykonywanych przez zespół Okay. Kilku mieszkańców osiedla zaprezentowało nawet swoje umiejętności wokalne. - Tegoroczne obchody Święta Sąsiada na Zawadzie były bardzo udane. Zabawie towarzyszyła niepowtarzalna atmosfera, pełna uśmiechów i radości - podsumowuje Magdalena Lemańczyk. - Dziękujemy wszystkim mieszkańcom Zawady za wspólnie spędzony czas.
OK

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Ale siara
Barrtuś (2008.05.27)

info

0  
  0
to se buraki potańcowali, ci co ze wsi przenieśli sie do miasta. Wieś sie bawi i wieś tańczy. Ogrodniki, Suchacz, Pogrodzie itp. .. ..
(2008.05.27)

info

0  
  0
Aż strach pomyśleć jak Sielanka to zorganizowała
Barrtuś (2008.05.28)

info

0  
  0
No to się NEBy zabawiły :D
rrrrr (2008.05.28)
Przy obecnym coraz większym wyalienowaniu społeczeństwa sąsiedzkiego jest to całkiem ciekawy pomysł. A ja słysząc ten harmider myślałem że to z okazji Dnia Matki festyn.
(2008.05.28)

info

0  
  0
Cztery pierwsze jakże ambitne komentarze pokazują tolerancyjne społeczeństwo. .. szkoda, ale i tacy ludzie żyją obok nas.
MamaCórki (2008.05.28)

info

0  
  0
tak, największe buraki to autorzy 4 pierwszych komentarzy, po wypowiedziach widać kto jest na jakim poziomie. .. w blokowiskach mieszkają takie ilości ludzi, że powinni zacząć ze sobą rozmawiać a nie patrzeć jeden na drugiego spod byka, dobre relacje z sąsiadami to fajna sprawa, potem można na nich polegać w razie czego :)
(2008.05.28)

info

0  
  0
dwa ostatnie komentarze zalatują mi wiochą
Barrtuś (2008.05.28)
Festyn sąsiadów obsmarowany, procesja Bożego Ciała obsmarowana. Pewnie, najlepsze są meliniarskie imprezy polegające na siedzeniu i wlewaniu w siebie jak największej ilości alkoholu, tłuczenie butelek. najlepiej jeszcze jakaś bójka. To jest wtedy dobra zabawa, nie? Mam nadzieję że takich festynów jak ten sąsiedzki będzie więcej, takie imprezy zbliżają ludzi, rozładowują agresję, relaksują. W dzisiejszych czasach tak trudno o powody do radości. ..
(2008.05.28)

info

0  
  0
Arcychrabia Bartuś, pokaż czy tobie słoma z butów nie wystaje bo wszystko na to wskazuje!
(2008.05.28)

info

0  
  0