Rusza Świąteczna Zbiórka Żywności

3
02.12.2006
W piątek 1 grudnia rusza w Elblągu kolejna Świąteczna Zbiórka Żywności. Produkty, z których przygotowane zostaną paczki dla rodzin najbiedniejszych, zbierane będą w 17 sklepach.
Świąteczna Zbiórka Żywności odbywać się będzie przez trzy dni (1-3 grudnia) w następujących sklepach: Biedronka - przy ul. Odrodzenia, 12 Lutego, Nowowiejskiej, Grunwaldzkiej, Malborskiej; Społem - przy ul. Robotniczej, Kowalskiej, Maja, Podgórnej, Słonecznej, Morszyńskiej; Hali Targowej przy ul. Podgórnej, Sieć 34 - przy ul. Pułaskiego, Robotniczej, Spyża przy ul. Nowowiejskiej, Carrefour przy ul. Płk Dąbka, Kaufland przy ul. Teatralnej. - Na liście Banku Żywności jest około 6 tys. osób z terenu miasta Elbląga, potrzebujących pomocy żywnościowej - mówi Teresa Bocheńska, prezes Elbląskiego Banku Żywności. – Oczywiście, paczek świątecznych nie wystarczy dla wszystkich - wybierzemy rodziny najbiedniejsze. Zachęcamy więc elblążan do aktywnego udziału w zbiórce. Mówi prezes Elbląskiego Banku Żywności Teresa Bocheńska:
A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Wasza akcja jest świetna!!!Tylko zastanawiam się jakie kryteria są brane przy rozdawaniu żywności? Bo z tego co widzę,chyba nikt nie sprawdza tego. W mojej miejscowości wydają co jakiś czas taką żywność. Częśc z tych osób marnuje to jedzenie lub sprzedaje.Ale biorą,bo rzekomo im się należy.W Elblągu byłam świadkiem jak młoda mama wyjmuje z nowego modelu fiata pakunki i opowiada mamie,co dostała.W to wtrąca się z czteroletnia wnuczka,mowiąc "a ile mamy tego w domu".Jest to bardzo przykre,co roku staram się wspomódz Bank Zywności,ale teraz mam obawy.Poruszam się po terenie naszego województwa i widziałam naprawdę biedę.Uważałam,że ta pomoc powinna docierać do takich ludzi.A po tej scence i tym co widzę w mojej miejscowości,zastanawiam się nad sensem pomocy.Bo jeśli mam pomagać to wolę zawieżć dary bezpośrednio naprawdę potrzebującym.
Obserwatorka (2006.11.30)

info

0  
  0
Akcja pełna hipokryzj.Przecież biedne dzieci nie jedzą dwa razy do roku - i to tylko z okazji tradycyjnych świąt.Dlaczego nie robi jej się 7 dni w każdym tygodniu.A dlatego ,że raz lub dwa razy w roku hurtownie pozbywają się artykułów przeterminowanych(często śmierdzących i szkodliwych dla zdrowia) - szczególnie gdy termin przydatności do spożycia zbliża się ku końcowi.I wtedy w glorii i chwale robi się takie medialne akcje.Wstyd.i
11111111 (2006.12.02)

info

0  
  0
Liczy sie dobra wola ludzi ktorzy chca pomagac tym ktorym nie zalezy na grabieniu. Dobrze ze jeszcze tacy ludzie istnieja.
(2006.12.02)

info

0  
  0