Równa kupa

87
25.05.2010
Równa kupa
Kto ma to posprzatać ? (fot.redakcja)
Wychodząc naprzeciw szykanowanym właścicielom piesków, którzy nie sprzątają kup po nich, postanowiłem napisać ten artykuł. Wiem, że nie jest to popularne stanowisko, ale uważam, że po naszych pupilach powinny sprzątać firmy zewnętrzne, zieleń miejska lub osoby sprzątające klatki. Uważam, że oplata za sprzątanie psich odchodów powinna być zawarta w czynszu, tak jak opłata za sprzątanie klatek schodowych.
Zacznijmy od genezy problemu. Dlaczego ludziom przeszkadza psia kupa? Bo śmierdzi, bo klei się do butów, bo dzieci, ok. zgoda. A rozbita butelka wam nie przeszkadza? Może i nie śmierdzi, bo z reguły jest to butelka po alkoholu, więc większość z was zna i lubi ten zapach. Może się nie klei, tylko jak się wbije w but czy w oponę samochodu, to pewnie będziecie rozradowani. Wasze dzieci są ostrożne, więc rozbitą butelką się nie pokaleczą. Poczyniłem obserwacje i okazuje się, że na moim osiedlu kupa jest w zdecydowanej mniejszości, przeważają kipy, porozbijane butelki i reklamówki foliowe.
   Kupa ma jedną zdecydowaną przewagę nad innymi śmieciami. Jest biodegradowalna i użyźnia glebę, dając życie innym, w odróżnieniu od reklamówki foliowej, która rozkłada się setki lat. Kupa nie spowoduje pożaru, jak rozbita butelka pozostawiona w lesie, czy niezgaszony niedopałek papierosa.
   Właściciele psów to porządni, mądrzy, uczuciowi ludzie o dobrym sercu, a takich najłatwiej zaatakować, tak jak mnie. Zaczęło się banalnie: idę z moim psem chodnikiem i jakiś starszy pan z widocznymi brakami w uzębieniu krzyczy z okna: „Idź stąd, gnoju! Spojrzałem, odparłem spokojnie: „Nie”, na to zaskoczony pan, przeklinając: „Co się tak gapisz, spadaj stąd, chamie jeden, mam wyjść do ciebie!”. Postałem chwilę, kulturalny nie-właściciel psa nie wyszedł.
   Teraz wam przeszkadzają ludzie z psami. Już słyszę głosy, że rodziny wielodzietne to patologia. Kultura popularna i media manipulują wami, jak tak dalej będzie, to zaraz wam zaczną przeszkadzać małżeństwa heteroseksualne.
   Wracając do tematu, proponuję powołać kuposprzątaczy. Osoby niepłacące alimentów mogłyby sprzątać kupy na swoim osiedlu. Kraków ma podsadza czy, a Elbląg miałby kuposprzątaczy.
   Widzę, oczami wyobraźni, wasze miny po przeczytaniu tego tekstu i jestem dumny, że dotrwaliście do końca. Z pozdrowieniami.
   
   
   
eed

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Ty chyba zdebilałeś człecze. To ja niby mam płacić za zasrańca sąsiada? 99,9% psiarni jest nierejestrowana i co teraz? Każdego kto bardziej lubi kotki niż pieski ubrać w psie gówna? Koty walą w kuwety zazwyczaj, a buraski walą zazwyczaj na chodniki lub gdzie popadnie :) Ja tam bym najchętniej karmił wydalinami właścicieli bo pies narżnąć musi i basta :))
to żeś wymyślił uczony (2010.05.25)

info

0  
  0
twoj pies, twoja kupa. .. na calym swiecie to ludzie sprzataja po swoich pieskach. .. dlaczego u nas ma byc inaczej. ..
(2010.05.25)

info

0  
  0
A już szczególnie ta ROZPITA butelka. Alkoholiczka jedna. I do tego w parze z petem :)))
SSssssssssssssss (2010.05.25)

info

0  
  0
Ta stos gówien przed blokiem napewno mnie cieszy, a gówno na chodniku napewno użyźni chodnik -_- twój pies to sprzątaj, przykład do butelek? butelki wrzuca się do kosza a nie na ulice i tak samo jak ja wyrzuce butelke na ziemie powinien dostać mandat za zanieczyszczanie tak samo ty za gówno swojego psa.
MaxwellHouse (2010.05.25)

info

0  
  0
Ty chyba zwariowałeś człecze. To ja niby mam płacić za burasa sąsiada? 99,9% psiarni jest nierejestrowana i co teraz? Każdego kto bardziej lubi kotki niż pieski ubrać w psie gluty? Koty walą w kuwety zazwyczaj, a buraski walą zazwyczaj na chodniki lub gdzie popadnie :) Ja tam bym najchętniej karmił wydalinami właścicieli bo pies narżnąć musi i basta :))
to żeś wymyślił uczony (2010.05.25)

info

0  
  0
Na całym świecie ludzie nie wyrzucaja smieci na ulice, nie tłuką butelek. To urok charakterystycnzy li i jedynie dla Polski, wiec skoro moga być sprzątacze rozbitych butelek, po moim sąsiedzie, kóry to tłucze, nie po mnie, to kuposprzątacz moze sprzątac po moim psie. Logiczne. Brawo za artykuł :)
(2010.05.25)

info

0  
  0
Brawo za ten artykuł!!!! Ja sprzątam po swoim psie, a moje dziecko już kilka razy pokaleczyło się na butelkach! Jak ktoś zostawia syf po sobie chlejąc pod klatkami, czy w parkach, to miasto ma sprzątać? A dlaczego z moich podatków? To jest beznadziejne miasto. .. Większość ludzi wypuszcza psy na cały dzień bez opieki, a jak wraca z pracy to klnie jak wejdzie w gówno. .. być może swojego psa.
(2010.05.25)

info

0  
  0
Do autora: a swojej kupy też nie sprzątasz? Też się rozłoży, użyźni. .. Człowiek to takie inteligentne zwierzę, że wie iż trzeba po sobie sprzątnąć. Psy natomiast nie są aż tak inteligentne, dlatego mają swoich opiekunów, którzy się nimi zajmują. Małe dzieci też nie wiedzą że kupę należy sprzątnąć. I co? Zostawiamy ich kupy? NIE!!! SPRZĄTAMY!!! Ja sprzątam po swoim psie. Bo to tak, jakbym sprzątał po sobie. Nie jest to nic trudnego. Zachęcam wszystkich do sprzątania po swoich pupilach.
bln (2010.05.25)

info

0  
  0
Ale niech ktoś mi wytłumaczy dlaczego właściciele piesków nie mogą posprzątać po swoim pupilku. Wszystko to taka inteligencja szpagatowa?
puttyman (2010.05.25)

info

0  
  0
artykuł kulturalnie napisany, a większość komentarzy w swoim słownictwie jest gorsza od psich kup!
bozydar (2010.05.25)

info

0  
  0