Rotarianie dla hospicjum

4
23.01.2007
Rotarianie dla hospicjum
Rotarianie, koncentrator i Wiesława Pokropska (fot. Paweł Serocki).
Elbląski Klub Rotary co roku organizuje przedświąteczną aukcję dzieł sztuki, z której dochód przekazywany jest na cele charytatywne. Dziś Rotarianie przekazali elbląskiemu hospicjum koncentrator tlenu, urządzenie pomagające oddychać.
Podczas ostatniej aukcji zorganizowanej w hotelu Gromada sprzedaż obrazów przyniosła Elbląskiemu Klubowi Rotary dochód w wysokości 16,5 tys. zł. Część tych pieniędzy została przeznaczona na zakup specjalistycznego urządzenia - koncentratora tlenu. - To urządzenie wytwarza z powietrza tlen. Służy do wspomagania oddychania u osób, które mają zmiany patologiczne w płucach lub w drogach oddechowych, które mają po prostu problemy z oddychaniem i potrzebują zwiększonego dopływu tlenu - wyjaśnia Wiesława Pokropska, dyrektor elblaskiego Hospicjum św. Jerzego. - W tej chwili mamy pod stałą opieką dwójkę dzieci - dwie dziewczynki, które będą korzystać z tego urządzenia. Koncentrator jest niewielkim urządzeniem przenośnym, może być w związku z tym wypożyczany do domu. To już szósty taki koncentrator w hospicjum. Służą one zarówno w hospicjum stacjonarnym, jak i domowym, również dzieciom. To nie jest pierwszy podarunek od Rotarian. Elbląski Klub Rotary wspomaga hospicjum od lat, wcześniej podarowali Hospicjum m.in. łóżka sprowadzone z Norwegii.. - Zdecydowaliśmy się pomóc Hospicjum, ponieważ tutaj trafiają dzieci, które szczególnie potrzebują tego typu urządzeń - mówi Andrzej Zamojski, prezydent elbląskich Rotarian. Pomoc Rotarian trafia także do Stowarzyszenia na Rzecz Osób z Upośledzeniem Umysłowym oraz do dzieci z rodzin patologicznych, niepełnych czy wielodzietnych. Inną formą pomocy jest także ofiarowywanie m.in. paczek żywnościowych i odzieży dla dzieci z domów dziecka.
OK

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Ciesza takie inicjatywy, oj tak. Bliska mi osoba zmarla w hospicjum i chociaz nie wspominam tego miejsca najprzyjemniej.Ba.. nie moge sie w zaden sposob wypowiedziec pozytywnie jesli chodzi o opieke pacjenta w stanie termalnym, bo jak jesli wciaz przed oczami jest obraz czlowieka, ktory przed 10 cioma minutami jeszcze zyl , a poduszka i pol glowy wciaz ( najpewniej od dluzszego czasu) jest najzwyczajniej w swiecie pokryta wymiotami... Ale to tylko takie wspomnienie... wracajac do komentarza, gdyby bylo mnie stac na cykliczna pomoc dla Hospicjum , to mimo wszystko bardzo chetnie. Dlatego pomijajac moje wyzej wspomniane doswiadczenie( nie jednorazowe podkreslam) , calym sercem jestem za.
bus (2007.01.24)

info

0  
  0
Hm...też miałam okazję spotkać sie z elbląskim hospicjum, widziałam jednak głównie fachowe łagodzenie bólu. Nie do przecenienia jest sprzęt dostępny właśnie w hospicjum. Też ubolewam, jak poprzednik, nad tym,że jestem w stanie finansowo wspomagać...Ale zachęcam tych, którzy mogą...
ap (2007.01.25)

info

0  
  0
A ja jak zwykle do masonerii zaufania nie mam!!!!!nie chcę niczego aby nie być z tym rodzajem organizacji. Masonom-NIE!
antyM (2014.11.22)

info

0  
  0
nawet prezydenta w Elblągu. .. .mają????!!!!!Żal i boleść.
antyM (2014.11.22)

info

0  
  0