Rosjan w sklepach jak na lekarstwo

44
13.01.2015
Rosjan w sklepach jak na lekarstwo
Mimo słabego rubla rosyjskie autokary nie jeżdżą puste (fot.Sebastian Malicki)
Nawet o 60 procent spadła wartość zakupów, jakie Rosjanie robią w elbląskich sklepach. Przyczyną jest oczywiście słaby rubel, który sprawił, dla mieszkańcom obwodu kaliningradzkiego wiele towarów jest już w polskich sklepach za drogich.
Jak ktoś ma pecha, to mu w drewnianym kościele cegła na głowę spadnie - tak można skomentować doświadczenia Elbląga w handlu z obwodem kaliningradzkim. Umowa o małym ruchu granicznym przyczyniła się do coraz liczniejszych wizyt Rosjan w elbląskich sklepach. A potem Władimir Putin postanowił rozpocząć „awanturę ukraińską”. Spadek wartości rubla spowodował, że Rosjanom zakupy w Polsce, a więc i w Elblągu, przestały się opłacać. Z nieoficjalnych informacji wynika, że w elbląskich sklepach z artykułami przemysłowymi wartość zakupów dokonywanych przez Rosjan mogła spaść nawet o 60 procent.
   - Kiedyś było o wiele taniej. Jeszcze kilka tygodni temu za tę samą cenę mogłem kupić 15 metrów płytek ceramicznych, a teraz tylko pięć. Nadal jednak przyjeżdżam, bo macie towary lepszej jakości – mówi Siergiej Karowlew z Kaliningradu, którego spotkaliśmy w jednym z elbląskich sklepów.
   Na parkingach rzadziej można już spotkać samochody z rosyjską rejestracją. Rosjanie, którzy jeszcze przyjeżdżają, robią zakupy nie tylko dla siebie, ale też dla sąsiadów. - Co tydzień jedzie ktoś inny z naszego bloku, każdy robi spis rzeczy, potem się rozliczamy – dodaje Siergiej Karowlew, którzy narzeka jednak na barierę językową. - Czasami trudno znaleźć sprzedawcę umiejącego mówić po rosyjsku – dodaje.
   Obecny kurs rubla i sytuacja międzynarodowa nie sprzyjają rozwojowi biznesowej współpracy. Nikt nie jest w stanie przewidzieć, kiedy sytuacja wróci do stanu sprzed kilku miesięcy.
Sebastian Malicki

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Ja kupuję wachę za 3,40 a wy ::)))
benz (2015.01.13)
ogarnij to człowieku językowo. ..
dr... (2015.01.13)

info

7  
  0
ruskie do Elbląga zajeżdżali bardzo rzadko bo niby po co do tej dziury. Pieniądze zostawiali w Braniewie gdzie jak grzyby powstały supermarkety i w Gdańsku i tamci najwięcej tracą
(2015.01.13)
Karowlew niech się sam polskiego uczy, a nie wymaga języka rosyjskiego od sprzedawcy. 15m płytek i 50kg parówek to w kolejce na granicy sie nauczy.
glazuraterrakota (2015.01.13)

info

34  
  7
To moze drogi Sergieju czas nauczyc sie j.polskiego, w koncu to ty robisz zakupy u nas nie odwrotnie
(2015.01.13)

info

41  
  4
Bariera językowa? Niech po polsku się nauczy mówić, bo czy jak Polak pojedzie do Rosji to Rosjanie mówią do niego po polsku?
podpis (2015.01.13)
A ja za 1,80
Rosjanin (2015.01.13)
Przede wszystkim Rosjanie wiedzą, że konflikt zbrojny na dużą skalę może wybuchnąć w każdej chwili i każdy grosz odkładają, inwestując wspólnie z sąsiadami w chociaż małe ilości ale stabilnego na rynku złota i innych wartościowych surowców naturalnych. Głupią "sklepową" konsumpcję odsunęli na dalszy plan. My nie mamy niczego - plazmy na ścianach na raty w bankach amerykańskich. W razie czego, nie mamy nawet biżuterii do sprzedania - w przeciwieństwie do Rosjan :-(
(2015.01.13)

info

12  
  2
Rosjanin ty jesteś biznesmenem to kupujesz po 1,80 jeszcze pewnie biedaku tą 92 Pb i co jesteś taki Dżolo-pindolo a spuszczasz wężem przez swój ryj ????
Polaki (2015.01.13)
Może ceny spadną w supermarketach?
jan55 (2015.01.13)

info

5  
  0



Reklama X