To ciągle nie jest jednak ostateczna suma.
- Pieniądze wciąż spływają - mówi Dariusz Stosik z elbląskiego hufca ZHP. - Trwa także liczenie zagranicznych monet, które podarowali elblążanie. Mam nadzieję, że uda nam się w tym roku przekroczyć sumę stu tysięcy złotych.
Pieniądze w Elblągu zbierało około 500 wolontariuszy. Kwesta przebiegła spokojnie, nie było żadnych incydentów. Hitem tegorocznej zbiórki była możliwość kupienia czołgu pomnika. Elbląski Bowling Club zapłacił za niego trzy tysiące złotych. Przez najbliższy rok na czołgu widnieć będzie tabliczka z nazwą właściciela. Z aukcji gadżetów reklamowych na stronie portElu udało się pozyskać 354 zł.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter