Przerwijmy milczenie

11
18.06.2003
Przerwijmy milczenie
"Korupcja - problem każdego z nas" - pod takim hasłem odbyła się w Elblągu konferencja organizacji pozarządowych. Inicjatorem takich debat w całym kraju jest Fundacja im. Stefana Batorego.
Zdaniem uczestników konferencji, by walczyć z korupcją, trzeba przede wszystkim przerwać milczenie: - Trzeba przerwać milczenie i odczarować ten problem, bo problem istnieje wszędzie - powiedziała Grażyna Kopińska, dyrektorka programu "Przeciw Korupcji". W kodeksie karnym pojawił się nowy zapis, zapewniający bezkarność osobie, która złoży zawiadomienie o korupcyjnej propozycji. Grażyna Kopińska podchodzi sceptycznie do tych zmian. - Według badań prowadzonych przez Fundację, tylko kilkanaście procent zjawisk korupcyjnych dokonywanych jest w wyniku wymuszenia, a zdecydowana większość, bo ponad 80 procent, to zjawiska, gdzie obie strony: dający i przyjmujący łapówkę, zgadzają się na ten proceder, bo widzą w tym interes. Jeżeli ktoś odnosi na tej podstawie korzyści, to nie pójdzie i nie doniesie. Poza tym, jeżeli ten ktoś będzie czuł się bezkarny, to spokojnie może pomawiać o korupcję kogoś, kto mu z różnych powodów nie odpowiada - stwierdziła. Fundacja będzie obserwować skuteczność nowych zapisów w kodeksie karnym.
J

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

http://fakty.interia.pl/kraj/news?inf=398358
blados (2003.06.18)

info

0  
  0
walka z korupcją? - w tym kraju jest to niemożliwe -chyba że przy urzyciu drastycznych środków zaradczych w postaci tortur........:)
Mr. X (2003.06.19)

info

0  
  0
Porażająca jest skala tego zjawiska. Kto czyta prasę i ogląda relacje z przesłuchań przed komisja sejmową, ten wie, że korupcja przenika już wszystkie poziomy władzy państwowej i wszystkie sektory działalności gospodarczej oraz życia publicznego. Nie, walka z korupcja nie jest możliwa. Jest na to zbyt duże przyzwolenie znacznej części społeczeństwa, / tego bogatszego / i chyba na pewno, całej polskiej klasy politycznej. Stało się powszechnym obyczajem takie... „branie i dawanie”. :( A może należałoby to zjawisko zalegalizować? :)))
oset (2003.06.19)

info

0  
  0
Jakaś bardzo tajna kunferncyja. Nawet Władzunie sie nie załapały - a tak bardzo chciały uczestniczyć. Tak, tak - trza nadrabiać te lata tumaństwa.
AborygenMiejscowy (2003.06.19)

info

0  
  0
Tubylec, Tubylec (Aborytgern Miejscowy) coś za bardzo sie czepia, nie wiedzial o konferencji a wiadomiość o niej byla zamieszczona w "Dzienniku Elbląskim"
Karol (2003.06.19)

info

0  
  0
oset - zgadzam się w 100%
Mr. X (2003.06.20)

info

0  
  0
Do Aborygena - jak jest różnica miedzy tumaństwem a brakiem kultury (te ciągłe epitety na wszystko i wszystkich!). Chłopie Twoja frustracja jest porażająca!!! "Ja Waćpana nie urażę, cudze winy dobrem zmażę" (to z klasyka). Do przemyślenia !!!
Miras (2003.06.20)

info

0  
  0
Jest takie przysłowie: „Okazja czyni złodzieja”. Dopóki w naszym kraju będzie rosła liczba urzędników, dopóty będzie kwitła korupcja, a „w mętnej wodzie...”
Arsen_L. (2003.06.20)

info

0  
  0
Bardzo dobry pomysł z tym nowym zapisem w KK. Zbyt często w swojej pacy zawodowej spotykam się z tekstami - a ile my za to będziemy mieli, ewentualnie - prezesi mało zarabiają i trzeba im dopomóc. Może w końcu paru udałoby się zwalić ze stołka.
taki_jeden (2003.06.23)

info

0  
  0
O czym tu mówić, tu raczej walić głową w mur. Najpierw PRAWO !!!, które winno bezwzględnie represjonować takie przypadki, a zaraz potem PRAWORZĄDNOŚĆ !!!. To dziki zaprawde kraj i tak na co dzień lepiej o tym wszystkim zapomnieć, gdzie się mieszka, żeby zwyczajnie nie zwariować. Trzeba było 13 lat, żeby ustawodawcy doszli do wniosku, że te wszystkie dotychczasowe regulacje warte są funta kłaków. SZYBKI REFLEKS - zaiste. A teraz zagadka: jaka dziedzina życia publicznego ostała się większym zmianom, pomimo zmiany ustrojowej ? Odpowiadam: PRAWO. Wspaniałe osiągnięcie, że nikt z dostojnych przez tak długi czas tego nie zauważył. Dopiero, jak zastrzelą kilku policjantów, zakopią kilka niewinnych ofiar, wtedy budzą się media, politycy i wtedy to dopiero się zaczyna spektakl !!! Licytacje na wprost - kto da więcej ( w kodeksie oczywiście). A tymczasem wzorowane wprost lub pośrednio na kodeksach "radzieckich uczonych" kodeksy, w tym przede wszystkim kodeks postępowania karnego mają się całkiem dobrze. Tu coś dodadzą w jakimś artykule z kolejnym przedrostkiem, tu coś ujmą i notowania partii, rządu etc rosną. Na kilka miesięcy spokój, posłowie rozjeżdżają się do swoich gumien i "szafa gra". A zresztą, zobaczycie co będzie się działo po 1 lipca br. z tzw. KPK. To dopiero są jaja !!!
PROM (2003.06.28)

info

0  
  0