Chętnych do sprzątania było sporo, zwłaszcza że pani Danusia, nauczycielka ekologii, zaszczepiła wśród uczniów zamiłowanie do dbałości o stan natury i jej nienaruszalny kształt.
Cała grupa śmiałków chwyciła więc za worki, rękawice i ruszyła w poszukiwaniu wrogich przyrodzie puszek, butelek i śmieci. W centrum uwagi, w ramach ekologicznej penetracji, znalazł się teren pozostający w bezpośrednim otoczeniu szkoły: park, boisko, plac przy Dolince, pobliskie ulice.
Choć szkolna akcja będzie wymagała kontynuacji i recyklingu, wypełnione po brzegi worki przekonały uczestników akcji, że to już nie na żarty, sprzątamy po raz pierwszy, dziesiąty, czy czwarty… Oby przy osiemnastkowym spotkaniu już za rok, potrzebnych było jak najmniej "ekologicznych worków i rąk”.
Anna Hatle-Tafelska, SOSW nr 1 w Elblągu
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter