My, elblążanie, w nowych „okolicznościach przyrody” powinniśmy wiedzieć, co jest „naszym krajem”, i możemy trochę wspomóc nasze miasto. Chętnie uczestniczymy w akcji Owsiaka. Możemy też bezpośrednio wspomóc miasto, a pośrednio i siebie, czyli: „pracując dla siebie, pracujesz dla miasta...”.
Niedługo będziemy się rozliczali z „fiskusem”. Mamy w ręku 1 procent, którym możemy obdarować całą Polskę. W Elblągu jest wiele instytucji o statusie organizacji pożytku publicznego, które oczekują wsparcia. Uważam, że wspierając także „Nowy Plan Elbląga”, należy pomyśleć i o tej kwestii. Zawsze „koszula bliższa ciału” i warto wspomóc te nasze, elbląskie instytucje.
Ja w tym roku przekażę 1 procent dla Olimpii, a żona dla Lazarusa, jak od lat.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter