Pomoc, która ma być impulsem do zmian

7
10.12.2017
Pomoc, która ma być impulsem do zmian
Wolontariusze Szlachetnej Paczki przez cały weekend koordynują przekazywanie paczek (fot. MS)
Kulminacyjnym momentem Szlachetnej Paczki, która ma być szansą na trwałe wyjście z trudnej sytuacji, jest finał. W tym roku odbywa się on 9 i 10 grudnia. Elbląscy wolontariusze uwijają się niczym elfy św. Mikołaja, bo to właśnie oni są łącznikami pomiędzy darczyńcami a potrzebującymi rodzinami. W tym roku baza Szlachetnej Paczki w Elblągu mieści się w Elbląskim Parku Technologicznym. Zobacz zdjęcia.
- Do projektu zakwalifikowało się 70 rodzin. Ich potrzeby nie były bardzo wygórowane, chodziło raczej o rzeczy podstawowe: żywność, środki czystości, opał. To były najczęściej spotykane potrzeby - mówił Mateusz Kołodziejski, lider rejonu Elbląg- Północ. - W tym roku mieliśmy więcej darczyńców niż rodzin. Niektórzy zostali więc współdarczyńcami. Już pierwszego dnia, kiedy tylko otwarta została baza, miałem kilka telefonów od darczyńców, czy będą jeszcze jakieś rodziny. Pierwsza została wybrana dziesięć minut po otwarciu bazy.
   Mateusz do Szlachetnej Paczki dołączył sześć lat temu.
   - Początki były dla mnie trudne, bo chciałem od razu chodzić do rodzin, a jeszcze nie byłem pełnoletni. Miałem jednak bardzo fajną wolontariuszkę, która dała mi się wykazać i jedynie nadzorowała moje działania – opowiadał. - Finał jest bardzo intensywny, od piątku byłem w domu przez 10 minut, spałem trzy godziny. Ale jak już się zbliża wrzesień, to wiem, że trzeba się zapisać jako wolontariusz lub lider Szlachetnej Paczki, inaczej by czegoś mi brakowało. To świetny projekt, szczególnie widać to później, kiedy można zobaczyć, jak rodzina cieszy się z paczek.
   Ideą Szlachetnej Paczki jest to, że ona być impulsem do zmiany. Wolontariusze obserwują więc, jak ich podopieczni radzą sobie później.
Pomoc, która ma być impulsem do zmian
Wolontariusze Szlachetnej Paczki w Elblągu (fot. Michał Skroboszewski)
- Jesteśmy zobowiązani do tego, żeby odwiedzić rodzinę przynajmniej dwa razy, ale założyliśmy sobie, że będziemy robić to częściej. Także mamy z nimi kontakt, wiele osób mówiło, że poprawiło swoją sytuację, że jest lepiej – opowiadał Mateusz Kołodziejski.
   Jedną z 34 wolontariuszy Szlachetnej Paczki w Elblągu jest Lidia Wiśniewska, która pomaganiem zajmuje się od 20 lat.
   - Działam cały czas w Caritasie, znam więc to wszystko i z przyjemnością zapisałam się do Szlachetnej Paczki – wyjaśniała wolontariuszka, która mimo różnicy wieku bez problemu dogaduje się z Mateuszem. - To mój wnusio – żartowała Lidia.
   Podoba jej się to, że wszyscy mówią sobie po imieniu i że panuje rodzinna atmosfera.
   - Lubię przebywać z młodymi ludźmi – mówiła. - Zaczęłam pomagać od razu jak tylko znalazłam się na emeryturze, bo czegoś mi brakowało. Odnalazłam się w tym.
   
   
Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl jest patronem medialnym Szlachetnej Paczki na terenie regionu elbląskiego
mw

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Tylko Pan Owsiak. Reszta ma 500+
edgot (2017.12.10)

info

1  
  8
Pomagajmy starszym i samotnym bo ci co mają dzieci mają pomoc od państwa i dobrze!!!!!
(2017.12.10)

info

4  
  1
Ten lider to jest straszny męczennik , , od piątku w domu byłem 10 min , spałem 3 godziny " . To coś ty robił chłopaku ? Chyba sobie nie radzisz ? .
Ciekawski (2017.12.10)
Jak czytam te komentarze to aż się wszystkiego odechciewa.czy wam cokolwiek pasuje?
Czytelnik2017 (2017.12.10)

info

4  
  0
odpowoednie slużbu powinny sie tym zainteteswoac
(2017.12.10)
Proszę o namiary do osoby która ma wolnotariuszy nad sobą.
tak nie powinno być (2017.12.11)
Proszę podać numer telefonu, skontaktuje się manager.
(2017.12.11)