Pomnik to spuścizna militarno-pruska, jednak dla mieszkańców Próchnika i okolic to przede wszystkim cenny zabytek przypominający o tym, że mieszkający tutaj kiedyś ludzie ponieśli ofiarę za swoją ojczyznę. W artykule opublikowanym w „Gazecie Olsztyńskiej” w 2009 roku Ryszard Klim, wiceprezes Stowarzyszenia na rzecz rozwoju Dzielnic Próchnik, Krasny Las i okolic, napisał: „Mieszkańcy Próchnika są zdania, że pomnik powinien wrócić na swoje miejsce. Nie chodzi tutaj o kultywowanie pruskiego militaryzmu, ale o obiekt kultury materialnej przynależny otoczeniu, w którym został umieszczony. Mieści się to również w koncepcji uatrakcyjnienia dzielnicy”
Zgodnie z wolą mieszkańców pomnik powrócił tam, skąd został zabrany ponad pięćdziesiąt lat temu. I choć nie stoi dokładnie w tym samym miejscu, co kiedyś (przed laty stał od frontu kościoła), wznosi się dumnie u jego boku. Dawnym zwyczajem podobne pomniki stawiane były niemal przy każdym pruskim kościele. A dlaczego przywracanie dawnej spuścizny jest aż tak istotne?
- Historia polska niewątpliwie przeplata się z historią niemiecką – mówi Artur Ciesielski, mieszkaniec Próchnika. - Prusacy byli mieszaną społecznością, byli wśród nich także i Polscy. W tym pomniku można doszukiwać się więc także śladów polskości. Dzięki temu, że ludzie ginęli w wielkiej wojnie światowej, Polska miała szansę się odrodzić. W wojnie tej walczyły ze sobą trzy wielkie mocarstwa: Austro-Węgry, Cesarstwo Niemieckie i Rosja carska, czyli nasi trzej zaborcy. My Polacy walczyliśmy w każdej z tych armii, bo byliśmy na siłę do nich wcielani. W tej wojnie ginęli więc także i Polacy – dodaje. - Ale i ofiary innych narodów przyczyniły się do tego, że te wielkie mocarstwa przestały istnieć. Powstało wtedy podłoże do przywrócenia niepodległości Polsce. I to jest dla nas ważne. Ten pomnik upamiętnia ludzkie ofiary, stąd przywrócenie go nam jest aż tak istotne.
Pomnik stanął przy kościele w Próchniku (fot. MS)
Przeniesieniem pomnika na teren kościoła zajęła się firma Cleaner, której prezes Grzegorz Misiewicz jest mieszkańcem Próchnika. Wcześniej w imieniu Stowarzyszenia na rzecz rozwoju Dzielnic Próchnik, Krasny Las i okolic wystąpił on do firmy Home Concept, na terenie której pomnik się znajdował, o zgodę na nieodpłatne oddanie zabytku.
Wkrótce pomnik otrzyma nowe tablice, by przypomnieć obecnym mieszkańcom, na czyją cześć został postawiony. Wcześniejszy napis skuto. Świadczą o tym wybrzuszenia na ścianie monumentu. Na pomniku nie było nazwisk, a prosto brzmiący zapis: „Für das Vaterland starben im Weltkriege 1914-18 aus der Gemeinde Dörbeck”, czyli „Zginęli za Ojczyznę w wojnie światowej 1914-18 z gminy Próchnik”.
Jak niesie wieść gminna, z dzielnicą Próchnik wiąże się jeszcze wiele ciekawostek, odkrywających karty zapomnianej przeszłości. Być może więc jeszcze nieraz usłyszymy o tej na pozór cichej, położonej u zbocza uroczyska miejscowości, która jest dzisiaj dzielnicą Elbląga.