Policja na Łęczyckiej 26

92
23.07.2010
Policja na Łęczyckiej 26
Elblążanom to miejsce kojarzy się zawsze z najgorszym – libacjami alkoholowymi, awanturami, kradzieżami, pobiciami. Mało jest w naszym mieście osób, które nie bałyby się przyjść do „hotelu” wieczorową porą...
Moim zdaniem, obecnie to już chyba taki elbląski mit, dawno nic złego się tutaj nie wydarzyło. Jednak w swoim skromnym artykule chciałbym opisać przykłady działania policji w „hotelu” przy Łęczyckiej 26.
   Pierwszy z brzegu: jest zgłoszenie, przyjeżdża policja, na klatce schodowej siedzą dzieci w wieku 10-15 lat. Jak wiadomo, policja ma nam pomagać, a tu słyszymy: „Wyp... mi stąd, bo w ryja.” Czy policja ma właśnie takie metody działania? Przecież agresja rodzi agresję. Jak się później dziwić, że dzieci od młodych lat nienawidzą policji.
   Proszę mi wierzyć, że policjanci nie traktują ludzi z Łęczyckiej 26 normalnie. Niejednokrotnie wyzywają. To, że kiedyś parę osób z tego „hotelu” miało do czynienia z policją to chyba nie znaczy, że do końca życia ludzie mieszkający tutaj będą żyli z – że tak powiem – kartoteką.
   Mam nadzieję, że mój skromny tekst przeczyta któryś z panów policjantów i zrozumie, że my, ludzie z Łęczyckiej 26, widzimy ich zachowanie.
   
   
(nazwisko znane redakcji)

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Mieszkalem na dzielncy ktora lezy nie daleko kiedys jak byly mecze w pilke nozna dzielnica przeciwko dzielnicy to chlopaki zawsze z kijami itp przychodzili i byla rozruba. Teraz jak widze ichna ulicy to juz sa inni ale niektorym jeszcze odwala ale coz tak ich wychowala dzielnica.
mieszkaniec d........... (2010.07.23)

info

0  
  0
Tia tia. .. tylko dzieci 10 - 15 lat. Mieszkałem na zatorzu i niejednokrotnie widziałem co takie "dzieci" z przewróconych wieżowców na skrzydlatej potrafia zrobić. Ale przeciez to nie ich wina to tylko "dzieci" które kiedyś będa dorosłe a wtedy to juz tylko. .. .. gratuluje dobrego samopoczucia
Wow (2010.07.23)

info

1  
  0
wysiedlić wsio, dzieci do poprawczaka! nie stać na dziecko?! to po co je robić a później się szlaja nocami i policja musi interweniować nocami po slamsach.
Bi3it (2010.07.23)

info

0  
  0
w sumie to najlepiej byłoby cały ten motłoch zamknąć w jakieś enklawie/getcie - niech sami się powyrzynają i będzie spokój. Zakaz rozmnażania, wydzielone racje plew i wody ergo-dostosować im warunki życia do ich przydatności dla ogółu. Po kłopocie.
Hans Kloc (2010.07.23)

info

0  
  0
wiadomo, ze najlepiej do ludzi trafia język, ktorym się sami posługują. Jakby pan policjant powiedział "proszę się rozjeść, nie utrudniać pracy" żadne z obecnych tam ''aniołków'' by nie zrozumiało.
nie dziwi nic (2010.07.23)

info

0  
  0
Płodzą, jak króliki, a dopiero później szukają dachu nad głową i pracy w Elblągu, mieście bezrobocia. Tak to się kręci.
(2010.07.23)

info

0  
  1
Dlaczego mnie nie dziwi zachowanie ludzi powyzej ? Pewnie nikt nawet tam nie byl a juz ocenia z gory. .To jest Własnie mentalnosc ludzi. Mowimy o czyms ze jest takie siakie a nie probujemy zrobic aby bylo lepiej. .Do pana powzyej. .rozmnazaja sie jak kroliki? Jesli Ktos z Twojej rodziny bedzie mial 3 dzieci albo i wiecej to tez powiesz ze masz w rodzinie kroliki ? zastanowcie sie co wy mowiecie. .
Aniuuulka (2010.07.23)

info

0  
  0
tu nie ma się nad czym zastanawiać. .to to trzeba izolować od ogółu. Sterylizować. Karać. Nie wypuszczać na zewnątrz. To to jest marginesem który nie może zatruwać normalnym ludziom życia. Nie widzę powodu dla którego miałbym im pomagać. .Oni mnie by nie pomogli. NORMĄ JEST OGÓŁ A NIE MARGINES!
Hans Kloc (2010.07.23)

info

0  
  0
płodzą się jak króliki? Oj ty biedny de. .bi. .lu
(2010.07.23)

info

0  
  0
Ciekawi mnie tylko jedno. .Co by jeden z drugim zrobił jak zareagował jesli to wasze dziecko stalo by i policjant bez powodu szarpnął lub wyskoczył z takim tekstem. .. oj jestem ciekaw waszej reakcji
R102 (2010.07.23)

info

1  
  0