Połączenie nie może być zrealizowane...

9
26.11.2007
Jakiś czas temu jedna z firm świadcząca usługi telefoniczne w sieci telefonii komórkowej sprawiła wszystkim swoim abonentom w Elblągu niemiłą niespodziankę. Połączenie z telefonu komórkowego w tej sieci okazywało się niemożliwe.
Wielokrotne próby połączenia się z jakimkolwiek numerem okazywały się bezskuteczne. Mało tego, chcąc wezwać pogotowie, policję lub straż pożarną, też nie można było tego zrobić, bo podczas prób połączenia na 999, 998 czy 997 (tak jak i na zwykłe numery prywatne) wyświetlała się nam na telefonie tajemnicza ikonka w postaci kłódki. No i o co chodzi? Z tym pytaniem właściciele telefonów w tej sieci borykali się przez kilka godzin. Żeby jeszcze udramatyzować całe to zajście, wyobraźmy sobie sytuację, że, aby uratować komuś życie, trzeba wezwać pomoc. Komórka do ręki i na 999, 997 lub 998. Niestety, nie można się połączyć, bo wyświetla się nam ta tajemnicza kłódka. Mijają cenne sekundy, minuty... No to może na 112, bo na ten numer można dzwonić z każdego telefonu komórkowego w każdej sieci. Ale nie w tej. Bo tego fatalnego dnia kochana sieć zablokowała dosłownie wszystkie połączenia wszystkim swoim abonentom na kilka godzin. No i nie udaje się nam wezwać pomocy! Nie trzeba specjalnej wyobraźni, aby uzmysłowić sobie, że ta cała sytuacja mogła kosztować kogoś życie! Mało kto wpadłby na pomysł, aby w takiej sytuacji wyjąć kartę sim z telefonu i połączyć się z numerem alarmowym 112 (bo komórki są tak sprytnie zrobione, że przy braku karty sim można bez problemu zadzwonić po pomoc na 112). A więc co miała zrobić osoba, która chciała wezwać pomoc w tym czasie? Tracić kolejne minuty na rozkładanie telefonu i wyjmowanie karty sim. Pod warunkiem, że na to wpadła. Sam jestem abonentem tej sieci od wielu lat, ale ta sytuacja daje nam wszystkim wiele do myślenia.
homzik

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Tu się z autorem zgodzę. Po wszystkim sieć nie zrobiła NIC! Żadnych przeprosin, wyjaśnień, nie mówiąc o jakiejś rekompensacie za problemy! A tak gwoli ścisłości ta sieć to PLUS GSM
Procho (2007.11.26)

info

0  
  0
Dzwoniłem do siedziby tej firmy w Warszawie, i powiedzieli że owszem, wystąpił taki problem lokalny, wiedzą o tym. Ale to co usłyszałem potem, to zastanawiam sie czy pracują tam ludzie normalni. Pani odpowiedziała że to mało istotny, lokalny problem !!! Parodia !!!!! Jak może być mało istotne brak możliwości wezwania pomocy do poszkodowanego czy osoby potrzebującej pilnie pomocy ????? Gratuluje tej sieci, że tak podchodzą do swoich abonentów, mając ich głęboko w d. .. .. !!!!
Autor K.Milewski (2007.11.26)

info

0  
  0
to było dwa tygodnie temu!!! Nius świeżynka!!!
dddddd (2007.11.26)

info

0  
  0
to jest dział "teraz ja" a nie newsy
(2007.11.26)

info

0  
  0
juz kiedys byla taka sytuacja, ale mozna skladac reklamacje.
mis_kolargol (2007.11.26)

info

0  
  0
Zgadza się! Mowa o Plusie GSM. Ta sytuacja w stu procentach upewniła mnie w decyzji jaką było rozwiązanie umowy z siecią. Mówiąc bez ogródek- jesteście do kitu, ot tyle. 4 lata 'współpracy' z wami wystarcza mi w zupełności. Jak dobrze, że od 21 grudnia mój numer z Plusa nie będzie już istnieć.
Jagna (2007.11.26)

info

0  
  0
Ta sprawa mogła by sie "otrzeć " o prokurature i Sąd. Dlaczego ? Wystarczyło by że jakaś osoba by zmarła, a jedną z głównych przyczyn tego faktu było by brak możliwości wezwania pomocy. Sekcja zwłok wykazała by że było możliwe uratowanie życia, ale po jak najszybszym przewiezieniu do szpitala. I w takiej sytuacji PLUS GSM miało by przesrane !!! Nawet i teraz, wystarczy dobry adwokat, mocne dowody na realne zagrożenie dla utraty zdrowia i życia, spowodowane brakiem należytego zabezpieczenia na okolicznośc takich awarii, i sprawa wygrana. Jak tak poważna firma może doprowadzić do tak poważnej sytuacji ? Przecież można zainstalować użądzenia awaryjne, uruchamiające się automatycznie na wypadek takiej usterki. To tak, jakby w szpitalu na kilka godzin wyłączyć prąd ! Ale szpitale posiadają własne, awaryjne zasilanie i generatory prądu, co praktycznie daje im samowystarczalnośc.
Abonent (2007.11.26)

info

0  
  0
Nie trzeba wyciągać karty SIM z telefonu, żeby zadzwonić na 112.Wystarczy go wyłączyć i ponownie włączyć, a zamiast pinu wstukać 112.
Krystus (2007.11.26)

info

0  
  0
Do KRYSTUS. Jak taki mądry jesteś to powiedz to tym ludziom, co nie znaja sie na takich technicznych sprawach, i nie maja obowiązku sie znać. Telefon jest po to aby nam ułatwiał życie, a nie je utrudniał. I g. .. minie to obchodzi, że sieć ma usterke !!!! PŁACE I WYMAGAM !!!! A tu żadnych przeprosin, żadnych wyjaśnień, czyli tak jakby nic nie było. Sieć PLUS GSM nie pierwszy raz takie niespodzianki robi, i boją sie upubliczniać takie wpadki, bo stracili by mase klijentów, ale na szczęscie tracą ich i bez tego.
Telefonik (2007.11.26)

info

0  
  0