W imieniu własnym, przyjaciół i rodziny chciałbym podziękować nieznajomemu ratownikowi, który w nocy z soboty na niedzielę na przyjęciu weselnym walczył o życie obcej mu osoby. Jestem bardzo wdzięczny za podjęte środki w walce o to, co jest najcenniejsze dla każdego z nas, ludzkie życie.
Wszystkim obecnym przy tym przykrym i bardzo bolesnym dla nas wydarzeniu z całego serca dziękuje za udzielone wsparcie i pomoc rodzinie.
Pogrążonej w smutku rodzinie, przyjaciołom chciałbym złożyć kondolencje po stracie najbliższej osoby. Męża, ojca, przyjaciela, w tak ważnym dniu dla Pary Młodej, na który czekali całe życie.
„Pan wzywa do siebie tylko dobrych ludzi, którzy już zasłużyli na królestwo niebieskie, zaś tych, którzy muszą jeszcze coś w swoim życiu naprawić, zostawia...”
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter