Pierś do przodu, idź się zbadaj

15
01.05.2017
Pierś do przodu, idź się zbadaj
Lekarze Joanna Gawieńczuk i Piotr Lassota: Zbyt mało kobiet stawia na profilaktykę i bada swoje piersi (fot. Anna Dembińska)
Nowotwór piersi jest najczęstszym nowotworem występującym u kobiet. Jednak mimo zagrożeń jakie niesie, wciąż zbyt mało pacjentek zgłasza się na badania. Dlaczego profilaktyka jest tak ważna i co robić, aby więcej kobiet zaczęło dbać o swoje zdrowie i życie?
Program Narodowego Funduszu Zdrowia, dotyczący profilaktyki raka piersi (mammografia), kierowany jest do kobiet w wieku od 50-69 lat i pozwala pacjentkom na bezpłatne badania bez potrzeby okazywania skierowania. Jedynym warunkiem jest odstęp dwóch lat pomiędzy badaniami. Wyjątkiem są pacjentki z grupy ryzyka – wtedy takie badanie można wykonywać co roku. Ten przedział wiekowy nie jest przypadkowy, ponieważ w tym okresie odnotowuje się najwyższy odsetek zachorowalności na raka piersi. Każda kobieta z pewnością zdaje sobie sprawa, jak ważna jest profilaktyka, mimo tego na badania - w skali kraju - zgłasza się około 40 procent kobiet.
   - Liczba 40 procent kobiet zgłaszających się na mammografię jest wciąż wynikiem niezadowalającym – mówi dr Joanna Gawieńczuk, specjalista radiologii, która od ponad 17 lat specjalizuje się w mammografii. - Obecnie w naszym szpitalu [Wojewódzki Szpital Zespolony w Elblągu - red.] na tego typu badania rocznie zgłasza się ok. 1300 kobiet, a w latach poprzednich liczba ta oscylowała wokół 2,5 tysiąca – dodaje. - Jako, że rak piersi jest jednym z najlepiej poznanych nowotworów to sposoby jego leczenia są bardzo zaawansowane. Wielu kobietom wydaje się, że rak to wyrok, natomiast wykrycie choroby we wczesnych stadiach - kiedy węzły nie są jeszcze zajęte i nie ma odległych przerzutów – daje dużą szansę na jej pokonanie. W przypadku, gdy nowotwór jest bardziej rozwinięty to mocno obniża się skuteczność i komfort leczenia. Dlatego kobiety muszą pamiętać o badaniach profilaktycznych – dodaje. - Mammografia przesiewowa wykrywa ewentualne zmiany w piersiach. Przykładem zmian, których nie zobaczymy w żadnym innym badaniu są tzw. mikrozwapnienia, które zwiastują możliwość wystąpienia zmiany nowotworowej. Jeśli w badaniu wyjdzie coś, co zaniepokoi lekarza, to prowadzona jest dalsza, pogłębiona diagnostyka, w naszym szpitalu jest to zwykle usg. Wtedy mamy możliwość ocenić daną zmianę dwoma metodami. Gdy wciąż wydaje się ona podejrzana, wykonujemy biopsję, czyli pobranie materiału do badania histopatologicznego – tłumaczy doktor Gawieńczuk.
   Co spowodowało, że coraz mniej kobiet korzysta z bezpłatnych badań mammograficznych?
   - Jeszcze kilka lat temu pacjentki – o badaniach piersi – informowane były listownie przez WOK [Wojewódzki Ośrodek Koordynujący – red.]. Niestety, WOK zaprzestał wysyłania zaproszeń na tego typu badania, dlatego też kobiety nie zdają sobie sprawy, że zbliża się termin wizyty. My – jako lekarze – staramy się robić wszystko co w naszej mocy, aby informować nasze pacjentki o zbliżającym się badaniu – mówi doktor Gawieńczuk.
   Od kilkudziesięciu lat obserwuje się także dwukrotny wzrost wykrywalności raka piersi u kobiet między 20. a 50. rokiem życia, których nie dotyczy program bezpłatnych badań profilaktycznych. Te panie mogą poprosić ginekologa o wystawienie skierowania na mammografię piersi. Jednak u młodych kobiet, które posiadają piersi o większej zawartości tkanki gruczołowej, bardziej wiarygodne będzie badanie usg.
   - W przypadku młodych piersi zalecamy badanie usg. W badaniu mammograficznym tkanka gruczołowa nachodzi na siebie i ciężko znaleźć ewentualną zmianę nowotworową. Skuteczność tego badania - przy tak gęstej piersi - szacuje się na ok. 80%, jednak w praktyce ten procent jest niższy – mówi doktor Gawieńczuk.
Pierś do przodu, idź się zbadaj
Wcześnie wykryty nowotwór piersi daje duże szanse na całkowite wyzdrowienie (fot. AD)
- Aktualnie w szpitalu wojewódzkim posiadamy sprzęt do wykonywania mammografii analogowej. Co prawda, nie jest to urządzenie nowe, a kilkuletnie, jednak jego jakość jest porównywalna z innymi aparatami, które są w Elblągu – mówi kierownik zakładu radiologii, dr Piotr Lassota. - Jest jednak duża szansa na to, że w najbliższym czasie, szpital zaopatrzy się w aparat cyfrowy z wieloma innowacyjnymi funkcjami, który będzie jedynym tak nowoczesnym sprzętem w naszym regionie. Nowym aparatem będziemy mieli możliwość wykonywania m.in. tomosyntezy. Wyjaśnię, co to takiego. Bolączką mammografii analogowej jest to, że cały gruczoł widoczny jest na jednym zdjęciu i jak zostało wcześniej wspomniane, elementy tkanki gruczołowej nakładają się siebie. Dzięki tomosyntezie będzie możliwość przejrzenia całej piersi warstwa po warstwie. Daje to nieco podobny efekt jak w tomografii komputerowej. Wszystko więc będzie znacznie lepiej widocznie, a dawka promieniowania nie będzie przekraczała wartości wykonania zwykłego zdjęcia – wyjaśnia doktor Lassota. - Dodatkowo będzie możliwość podania kontrastu do piersi, jest to tzw. mammografia spektralna, która znacznie podwyższy wykrywalność zmian, również w gęstych piersiach. Kolejną zaletą będzie możliwość wykonania biopsji gruboigłowej czyli w momencie wykrycia zmiany będziemy mogli ją od razu nakłuć. Jeśli wszystko się uda to będziemy, póki co, jedynym ośrodkiem w Elblągu, który będzie posiadał tak zaawansowany aparat, który z pewnością pomoże wielu kobietom. Nie zalecamy jednak wstrzymywania się z badaniem do czasu pojawienia się nowej aparatury – każdy miesiąc, przy podejrzeniu choroby, jest cenny – dodaje kierownik zakładu, Piotr Lassota.
   
Agnieszka Pawowicz

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Wolę sexmastekrę i POKA SOWE
(2017.05.01)
To faktycznie wysoki poziom reprezentujesz.
wiolae (2017.05.01)
Nie mogę czytać tych bzdur o mamografii, sami badający wiedzą o tym, że można mieć raka złośliwego piersi, a mamografia pokaże dobry wynik, jak w przypadku moje koleżanki
Iga (2017.05.01)
czyli najlepiej nie robic nic :/
(2017.05.01)
Dlaczego program nie obejmuje młodszych kobiet przed 50? Czyżby zakładał, że takie nie chorują? :((
jolax (2017.05.01)
@jolax - to prawda majac 47 lat nie mozna sie zbadac bez problemow
janeczka (2017.05.01)
czyli badanie, które bardzo mocno ściska piersi, spłaszcza? nadal to tak wyglada?
/? (2017.05.01)

info

3  
  0
A jak się leczy? Operacja i chemia?
(2017.05.01)

info

0  
  1
Pokaż mi nieinwazyjne badanie na podstawie którego lekarz może postawić rozpoznanie pewne w 100%. Nie ma takiego. Są określone stany które dają podobny obraz do nowotworowego, jak też zdarza się że badanie po prostu nie pokaże rozwijającego się stanu nowotworowego. Niestety ale nowotwory są bardzo podstępne i o tym powinni lekarze, jak też my, główni zainteresowani-pacjenci, pamiętać.
(2017.05.01)

info

3  
  0
Lekarz rodzinny nie może wystawić skierowania na refundowane badanie USG piersi, ani na mamografię
(2017.05.01)