Palcem pisane (Zawody znane i nieznane, odc. 15)

14
11.12.2016
Palcem pisane (Zawody znane i nieznane, odc. 15)
- Chcielibyśmy uruchomić produkcję na większą skalę, ale do tego potrzebny jest inwestor - mówi Piotr Górski (fot. Michał Skroboszewski)
Wystarczy od 2 do 5 minut, by nauczyć się płynnie pisać długopisem Just pen, przeznaczonym dla osób, które straciły palce. Wynalazł go elblążanin Piotr Górski, który na co dzień pracuje jako projektant wzornictwa. Co obecnie dzieje się z jego wynalazkiem?
- Pomysł na produkt zrodził się już na pierwszym roku studiów podczas jednego z momentów, w których zastanawiałem się nad najprostszymi rzeczami wokół mnie – opowiada Piotr Górski. – Zastanawiałem się wówczas m.in. nad tym, dlaczego właściwie piszemy długopisem? Dlaczego musimy coś trzymać w dłoni, żeby się podpisać? Dotarło do mnie, że najbardziej intuicyjną metodą pisania jest pisanie palcem. Istnieją przecież osoby, które zwyczajnie nie mogą pisać klasycznymi narzędziami piśmienniczymi z powodu amputowanego kciuka czy innych palców. Ponadto są osoby z innymi schorzeniami czy chorobami jak reumatoidalne zapalenie stawów czy porażenie mózgowe.
   Just pen został tak skonstruowany, że można nim pisać jedynie za pomocą jednego palca. - Umożliwiają to trzy punkty podparcia palca dające stabilność oraz elastyczny przegub – wyjaśnia autor projektu.
   To powoduje, że bardzo szybko można nauczyć się nim płynnie pisać. - W 2011 roku został przeprowadzony test na ok. 300 użytkownikach, z których około 20 proc. w ogóle nie potrzebowało okresu adaptacji, pisało płynnie długopisem od pierwszej chwili. Pozostałe osoby (w tym i ja) musiały się przystosować, by pisać płynnie. Zajmuje to od 2 do 5 minut ciągłego pisania. Narzędzie bazuje na klasycznych wkładach długopisowych, co ułatwia produkcję jak i użytkowanie – mówi autor.
   Just pen został opatentowany w 2014 roku. Wziął udział w licznych konkursach, zdobył m.in. główną nagrodę w Future Generation 2011 na targach Arena Design i Ogólnopolskim Konkursie “Student wynalazca”, dzięki czemu Piotr Górski wziął udział w 39. Międzynarodowej Wystawie Wynalazków w Genewie.
   - Produkt jest wytwarzany w małych seriach w zależności od potrzeb i zamówień. Chcielibyśmy uruchomić produkcję na większą skalę, ale do tego potrzebny jest inwestor. Ale jak mawia stare powiedzenie „Nie od razu Rzym wybudowano” - nie traci nadziei Piotr Górski.
   Być może w przyszłości pole wykorzystania just pen zostanie poszerzone. Konstrukcja umożliwia wykorzystanie go jako np. jako myszka komputerowa, sztućce, śrubokręt, uchwyt do innych narzędzi czy nawet... szczoteczka do zębów.
   
Karolina Król

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
dobry pomysł
(2016.12.11)

info

11  
  0
A banda nierobow z um ogłasza świętego Mikołaja za patrona miasta..... Leśne dziadki z dala. Od. Młodych tylko bzdury w glowie
(2016.12.11)
Gratulacje! Prosty i genialny pomysł. Opatentuj to szybko i zarejestruj wzór przemysłowy chłopie, bo potem będziesz mieć problemy, jak Łągiewka! Marsz do urzędu patentowego, migiem!!!!!
(2016.12.11)
Czytajcie ze zrozumieniem. "Just pen został opatentowany w 2014 r. .. .. jest wytwarzany w małych seriach w zależności od potrzeb i zamówień"
(2016.12.11)
Czyżby to był Karlson? Tak to on Pan DISAGNER ????
Wizard (2016.12.11)

info

0  
  0
Brawo Diabeł. .. 👏👍💪
ziomeczek (2016.12.11)

info

2  
  0
wielkie gratulacje!!!
(2016.12.11)

info

2  
  0
Pogonić tą całą bandę starych dziadów z demencja starczą !
(2016.12.11)
Gratuluję i życzę Panu kasy z Pańskiego wynalazku :)))). .. .Steve Jobs też uzna, że żaden rysik nie zastąp i własnego palca! Powodzenia!
(2016.12.11)

info

4  
  0
Gratuluję i życzę Panu kasy z Pańskiego wynalazku :)))). .. .Steve Jobs też uznał, że żaden rysik nie zastąp i własnego palca! Powodzenia!
(2016.12.11)

info

2  
  0