Orkiestra ratuje małych elblążan

1
14.01.2008
Milion 300 tysięcy złotych kosztował sprzęt, który w ciągu ostatnich 9 lat przekazała Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy Wojewódzkiemu Szpitalowi Zespolonemu. Większość urządzeń trafiła na oddział noworodków, by ratować najmniejszych elblążan. Ania Kryger w piątek (11 stycznia) skończyła pierwszy miesiąc życia i chociaż nie był on łatwy, bo wciąż razem z mamą jest w szpitalu, to obie panie czują się coraz lepiej.
W leczeniu Ani pomógł sprzęt kupiony przez Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. - Dzięki temu gazometrowi Ania miała wykonywane badania krwi - tłumaczy Dorota Kryger, mama Ani. - Zresztą, wystarczy spojrzeć: większość urządzeń jest obklejona serduszkami. Ten sprzęt pomógł niejednemu dziecku, warto wspierać taką akcję. Szczególnie dobrze to rozumiem, odkąd mam swoje maleństwo. Mały Karol urodził się w siódmym miesiącu ciąży. Zaraz po urodzeniu wymagał intensywnej opieki medycznej. Wysiłkowi lekarzy i sprzętowi od Wielkiej Orkiestry zawdzięczam to, że mamy Karolka, że został uratowany. Gdyby nie ten sprzęt, nie mielibyśmy szansy - mówi Justyna Powierża, mama Karola. - Człowiek nawet nie zdaje sobie sprawy, jakie to ważne, jak bardzo potrzebne. W tym roku pieniądze z kwesty Orkiestry zostaną przeznaczone na pomoc dzieciom ze schorzeniami laryngologicznymi.
Joanna Kostańczuk - Telewizja Elbląska

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Do Autorki Może Pani sprawdzi i poinformuje społeczeństwo ile z WOŚP-u dostały oddziały dziecięce w Szpitalu Miejskim na ul. Żeromskiego ?
el (2008.01.14)

info

0  
  0