Opiekunowie osób starszych pilnie poszukiwani

29
12.07.2019
Opiekunowie osób starszych pilnie poszukiwani
- Lazarus ma około 300 podopiecznych - mówi Jolanta Gołębiewska, dyrektor stowarzyszenia Lazarus (fot. Anna Dembińska)
- Obserwujemy, że w Elblągu systematycznie przybywa liczba osób starszych, wymagających codziennej pomocy. Potrzebujemy więc też kolejnych opiekunów, 22 lipca rozpoczynamy nowy bezpłatny kurs – mówi w rozmowie z portEl.pl Jolanta Gołębiewska, dyrektor stowarzyszenia Lazarus.
- Nasze działania nie skupiają się tylko w budynku przy ul. Skrzydlatej, gdzie działa Środowiskowy Dom Samopomocy dla osób niepełnosprawnych, z którego korzysta 60 osób. Większość naszych działań jest prowadzona w środowiskach rodzinnych. Mamy zatrudnionych 70 opiekunek, które codziennie docierają do miejsc zamieszkania seniorów, osób niesamodzielnych, niepełnosprawnych, wspierając je w pielęgnacji, obowiązkach dnia codziennego. To w sumie około 300 podopiecznych – mówi Jolanta Gołębiewska, dyrektor stowarzyszenia Lazarus. - Obserwujemy, że z roku na rok liczba potrzebujących niestety rośnie. W 90 procentach korzystają z nich osoby skierowane przez Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej, mające prawo do dofinansowania usług. Prowadzimy również wypożyczalnię sprzętu medycznego i rehabilitacyjnego, usługi transportowe, przewożąc osoby niepełnosprawne m.in. do szpitala, na uroczystości, różne imprezy. Mamy własny Ośrodek Szkoleniowy Aktywizacji Zawodowej, w którym kształcimy przyszłych opiekunów.
   
   - Ile czasu opiekun poświęca jednej osobie?
   
- Czas poświęcony naszym podopiecznym jest uzależniony od ich indywidualnych potrzeb. Mamy takie osoby, do których przychodzimy dwa razy w tygodniu po dwie godziny, ale jest coraz więcej przypadków osób obłożnie chorych, samotnych, niesamodzielnych, u których jesteśmy codziennie, a nawet po 2-3 razy dziennie.
   
   - To bardzo ciężka praca?
   
- Tak, specyficzna. Dlatego staramy się stworzyć takie warunki pracy naszym opiekunkom, by były zmotywowane, zadowolone i chętne do pracy. To praca z osobami schorowanymi, z dużym bagażem życiowych doświadczeń, często z zaburzeniami, problemami.
   Dzisiaj od opiekuna wymagamy o wiele więcej niż 20 lat temu. Kiedyś praca opiekunki kończyła się na pomocy w toalecie, zakupach i porządkach. Dzisiaj opiekun musi być odpowiednio wykształcony, posiadać odpowiednie umiejętności i predyspozycje, w codziennej pracy często pełni rolę psychologa, negocjatora, czy mediatora. Musi bardzo dobrze poruszać się w obrębie problemów osób starszych. Wiedzieć, gdzie może je skierować po pomoc, np. sprawie dofinansowania do sprzętu, likwidacji barier architektonicznych czy w innych problemowych sytuacjach życiowych.
   Praca jest trudna, dlatego obserwujemy bardzo dużą rotację kadry. Nie oszukujmy się, wynagrodzenie opiekunów nie jest adekwatne do obowiązków, jakie pełnią.
   
   - Mówi Pani o opiekunkach. Czy to znaczy, że mężczyźni nie pracują w tym zawodzie?
   
- Mamy dwóch. Panowie są bardzo pomocni w trudnych środowiskach, bardzo dobrze się sprawdzają.
   
   - Skoro w tym zawodzie jest duża rotacja, to pewnie potrzebujecie nowych opiekunów?
   
- Co jakiś czas prowadzimy kursy kwalifikacyjne. Najbliższy rozpocznie się 22 lipca i jest bezpłatny z zastrzeżeniem, że chcielibyśmy, aby osoby kończące kurs podjęły pracę u nas. Wykładamy za kurs nasze środki i chcielibyśmy w ten sposób zabezpieczyć kadrę dla potrzeb stowarzyszenia Lazarus. Jesteśmy w stanie zatrudnić około 10-15 osób.
   Pojawiła się też nowa perspektywa zatrudnienia. Przystąpimy do konkursu na tak zwaną opiekę wytchnieniową dla rodzin osób z niepełnosprawnościami. Nasza opiekunka zaopiekuje się daną osobą, by w tym czasie jej prawny opiekun mógł załatwić swoje sprawy, np. pójść do lekarza, zrobić zakupy...
   
   - Jakie trzeba spełnić wymagania, by przystąpić do kursu na opiekuna?
   
- Nie stawiamy wymagań dotyczących wykształcenia. Bardziej patrzymy na predyspozycje, osobowość, charakter, doświadczenie życiowe. Ważna jest empatia, wrażliwość - to cechy, które powinien posiadać dobry opiekun. A także odpowiedzialność i uczciwość. Wiek nie gra roli, bardziej stan zdrowia. Opiekun powinien zdawać sobie sprawę, że zdarzają się różne sytuacje, w których będzie musiał podopiecznego podnieść, dźwignąć, przemieścić. Podczas kursu uczymy m.in. różnych technik, które to ułatwiają i sprawiają, że opiekun nie zrobi przy okazji sobie krzywdy.
   
Rafał Gruchalski

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Czapki z głów przed Państwem. Czynicie dobro które powinno być wynagrodzone. Może zrzutka na jednym z serwisów z przeznaczeniem na nagrody dla pracowników?
Chapoux bas. (2019.07.12)
500+, 300+ itp dla ludzi młodych, szkoda że PIS nie widzi elektoratu w starszych osobach (bo i po co ) .....nie otrzymują żadnego wsparcia gdzie im jest to bardziej potrzebne
(2019.07.12)
Emeryture plus cos Ci mowi ? PIS dal emerytom wiec nie gadaj glupot w stylu "szkoda że PIS nie widzi elektoratu w starszych " no jakos widzi tylko ty nie widzisz bo zaslepiony jestes nienawiscią plynaca z opozycji przegrywow
(2019.07.12)
Racje masz!! Poprzednik mowi : nie Bo nie.Garbusiarz cyklista
Zbyszek1 (2019.07.12)

info

0  
  4
lecz sie
(2019.07.12)
rząd nic nie dał. W każdej grupie społecznej czy to emeryt czy osoba pracująca nie dostaje żadnej podwyżki. Ceny rosną a te ochłapy na zatkanie ludziom gęby to nie jest nawet zrównanie inflacji. Podwyżka jest wtedy gdy ludziom żyje się lepiej a tu poziom życia zmienia może się tylko na gorsze i na ogólnie pojmowaną biedę.
(2019.07.12)
dodaj do tego inwigilacje ze kazdy jest sledzony przez telefony i rzad juz wie jak czesto do sklepu chodzisz czy pracujesz tak jak google i fejsbook i caly ten szajs
(2019.07.12)
Przecież emeryci głosują głównie na PIS nie licząc SB i UB, więc widać podoba im się co robi rząd.
(2019.07.12)
Umowy o pracę nie dajcie!!! Banda!!!
Dorian (2019.07.12)

info

17  
  1
To prawda, nie to co 8 letnie rządy PO i PSL, wtedy emeryci i renciści opływali we wszystko, nawet zasiłek pogrzebowy zmniejszono, bo umieralność z dobrobytu spadła.
(2019.07.12)