Oddać krew pod choinkę

18
23.12.2016
Oddać krew pod choinkę
Chcę coś dać od siebie – mówi pan Krzysztof (fot. Michał Skroboszewski)
Krwi raczej wśród prezentów świątecznych nie znajdziemy, ale to jeden z najbardziej wartościowych darów, jaki może dać człowiek drugiemu człowiekowi. Przed świętami chętnych do oddania życiodajnego płynu nie brakowało.
Kilkadziesiąt osób zdecydowało się przed świętami oddać najcenniejszy prezent – własną krew. W Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Elblągu w środę i w czwartek kłębiły się tłumy. Ale kto nie chciał stać w kolejce mógł to zrobić dziś, kiedy było trochę luźniej. - Nie potrafimy przewidzieć, kiedy będzie dużo osób. W takie dni „strategiczne”, przed wolnymi dniami, przed świętami zawsze jest więcej osób – mówi Barbara Słodownik, pielęgniarka koordynująca w Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Elblągu.
   W ciągu roku w Elblągu krew oddaje od 5 do 7 tys. osób. Wśród nich pan Krzysztof, którego spotkaliśmy dziś w elbląskim punkcie oddawania krwi. - Pierwszy raz oddałem krew kilkadziesiąt lat temu. Na komisji wojskowej zapytano, czy mogę oddać. Zgodziłem się i tak zostało. Mam czasem kilkuletnie przerwy, ale ostatnio oddaję regularnie – mówi nam pan Krzysztof.
   Samo oddawanie nie jest trudne. Wystarczy przyjść (ewentualnie przyjechać) do Regionalnego Centrum w Elblągu przy ul. Bema 80 z dowodem osobistym. - Należy wcześniej zjeść lekkie śniadanie, dzień wcześniej dobrze jest wypić dużo płynów – zaleca Barbara Słodownik.
   A potem już tylko rejestracja, badania lekarskie i można usiąść na fotelu aby oddać życiodajny płyn. Jednorazowo można oddać do 450 ml krwi. Wszystkie formalności i sam zabieg nie trwają dłużej niż godzinę – oczywiście pod warunkiem, że nie ma kolejek. A potem można zacząć... zajadać się czekoladą, którą krwiodawcy otrzymują w podziękowaniu.
   - Moje dziewczyny lubią mleczną, gorzka to chyba idzie do ciasta – śmieje się pan Krzysztof.
   - Oni tego nie robią dla czekolady. To przede wszystkim chęć pomocy – dodaje Barbara Słodownik.
   Oprócz czekolady honorowi krwiodawcy mogą liczyć na bezpłatne przejazdy komunikacją miejską, ułatwienia w dostępie do lekarza oraz dzień wolny z pracy. Krew z ul. Bema (po przebadaniu pod kątem wirusów) jest przekazywana do elbląskich placówek. Jednak nic się nie zmarnuje. Nadwyżki są przekazywane do Olsztyna.
   - Najbardziej brakuje krwi A Rh +. To najbardziej popularna grupa krwi – informuje pielęgniarka koordynująca z elbląskiego centrum.
   Oddać krew może praktycznie każda zdrowa osoba. Dyskwalifikują wykonane w ciągu pół roku tatuaże oraz przekłuwanie uszu (również w okresie krótszym niż 6 miesięcy), miesiączka, pobyt w zakładzie karnym (i sześć miesięcy po wyjściu), ciąża i pół roku po zakończeniu ciąży, gorączka pow. 38 stopni i wiele innych elementów. Ale kiedy już łyknie się bakcyla, to... krew można oddawać co 8 tygodni, jeśli nie ma przeciwwskazań. - Dziś akurat przyszedł mój termin, to przyszedłem. Chcę coś dać od siebie – mówi pan Krzysztof.
Sebastian Malicki

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
w niemczech za oddanie krwi placą w euro a u nas 8 czekolad i dzekuje jaka bzdura
(2016.12.23)
Podziwiam, chce się ludziom za darmo pomagać! Szacun.
(2016.12.23)

info

10  
  2
Najciekawsze jest to, że ta krew,, oni,, mogą sprzedać, podpisuje się specjalne zezwolenie. Zachęcam do oddawania, ale uważam, że powinno być więcej gadżetów. Np t-shirt itp
drakulahula (2016.12.23)
@drakulahula - wystarczy, że w ankiecie nie zgodzisz się na sprzedaż
(2016.12.23)
I co z tego, że sprzedaja skoro i tak komuś ta krew pomoże.
Ktośśś (2016.12.23)
nie bądźmy dojnymi KROWAMI!
(2016.12.23)

info

4  
  7
.. OBYWATELE świat jest ZAKŁAMANY ludzie co innego myślą, co innego mówią i co innego robią! WIĘC NIE WATRO oddawać za FREE!
(2016.12.23)

info

6  
  8
@Ktośśś - To z tego, że nie oddaje za pieniądze (by ktoś się na mnie i mojej krwi dorobił). W ankiecie można zaznaczyć iż nie zgadzamy się na sprzedaż naszej krwi - ale jaką mamy pewność, że jej nie spieniężą?? A miła Pani, ("obsługa" jest naprawdę bardzo miła") mówi tak "ostatnia rubryka, 3 x tak" - moim zdaniem trochę nie fer, dziś zaznaczyłem, że się zgadzam, wcześniej pytałem czy mogę się nie zgodzić i zaznaczałem NIE.
okoniowaty (2016.12.23)
Za krew dostajesz 8 czekolad które mam w dupie bo nie jem słodyczy.a jak chcesz kasę to dostajesz odpis od podatku na początku roku.za każde oddanie krwi dostajesz 58.50zl . ale jak będziesz potrzebował krwi lub bliski ci to ci powiem to zaplac
daniel r (2016.12.23)
Jak czytam te wasze komentarze to nie wiem czy mam,się śmiać czy płakać nad waszym ubóstwem ale intelektualnym . Jak jeden z drugim będziecie potrzebować krwii to też się zapytacie ..przepraszam ale człowiek od którego mam przetaczana krew dostał koszulkę bo jak nie to ja dziękuję ... słowo honorowy już wam wszystko powinno wyjaśniać on nie chce gadżetów on chce nieść pomoc ludzia którzy jej potrzebują tyle w temacie.. wesołych świąt
Wojtekkk (2016.12.23)