Niemożliwe staje się możliwe

9
02.11.2009
Niemożliwe staje się możliwe
(fot. PS)
W sobotę (31 października) koncertem w Galerii EL została zainaugurowana kampania zorganizowana przez ZHP Hufiec Elbląg „To nie tylko znaczek”. Do kampanii, której celem jest ostrzeżenie przed konsekwencjami, jakie niesie za sobą nieprzestrzeganie znaków ostrzegawczych, dołączyła Kasia Kamuda. Młoda elblążanka, ciężko doświadczona przez los, biorąc udział w tej akcji, chce przestrzec innych przed nieodpowiedzialnym zachowaniem. Zobacz fotoreportaż z koncertu.
Podczas sobotniego koncertu przed publicznością wystąpili wiolonczeliści z Zespołu Państwowych Szkół Muzycznych w Elblągu, Adam Lemańczyk i Tadeusz Seibert oraz zespół Asteria. Gwiazdą wieczoru była Ewelina Flinta, która zaprezentowała wyjątkowy, kameralny występ. Każdy z wykonawców zaprezentował nieco inny repertuar, od każdego jednak popłynęły ze sceny ciepłe słowa wsparcia i otuchy dla Kasi, która również przybyła do Galerii EL.
   Po koncercie wyraźnie wzruszona Kasia powiedziała: – Koncert był świetny, co mogę więcej powiedzieć? Jestem zaskoczona i wzruszona, że przyszło wiele osób. Chciałabym, by ta kampania się rozwinęła i dotarła do młodych.
   W podobnym nastroju byli bliscy towarzyszący Kasi podczas sobotniego wieczoru: – Myślę, że najgorsze już za nami. Co nie znaczy, że nie pojawiają się czasami słabsze chwile. Przed Kasią jednak całe życie, nie możemy więc pogrążyć się w zwątpieniu – powiedziała Joanna Kamuda, mama Kasi. – Wspierają nas w tym rodzina, przyjaciele, ale też obcy ludzie poruszeni tym, co się wydarzyło. Zaczynamy wierzyć, że niemożliwe stanie się możliwe – dodała.
   
   „Życie choć piękne, tak kruche jest...”
   
Do pomocy Kasi włączył się elbląski Hufiec, który cały dochód ze sprzedaży biletów przekaże na cele związane z jej leczeniem i rehabilitacją. Jak zaznaczył Adrian Greczycho, komendant Hufca Elbląg ZHP, organizacja sobotniego koncertu nie byłaby możliwa, gdyby nie łańcuch ludzi dobrej woli i wspólne wysiłki wielu instytucji, które chętnie włączają się do pomocy Kasi. Bo jak twierdzi Adrian Greczycho, Kasia to świetna dziewczyna, i to, że postąpiła nierozsądnie, nie znaczy, że mamy ją zostawić samą sobie: – Podziwiam Kasię za odwagę przyznania się do popełnionego błędu, głupstwa. Kasia to dzielna osoba, wierzymy w nią i w to, że wszystko zacznie się pomyślnie układać. To ona wyraziła chęć uczestnictwa w naszej kampanii. To dzięki niej i jej doświadczeniu możemy dotrzeć do młodych osób, by przestrzec je przez ryzykownymi pomysłami. Mamy nadzieję, że uda się nam wspólnie uświadomić niebezpieczeństwo takich zachowań.
   
   „...zrozumiał ten, kto otarł się o śmierć”
   
W pomyślność leczenia i rehabilitacji Kasi wierzy też gwiazda sobotniego wieczoru – Ewelina Flinta. Jako przykład przywołała Jasia Melę i to, jak potrafił znaleźć się w nowym życiu po wypadku: – Patrząc na Jasia, jestem pod wrażeniem tego, czego dokonał ten chłopak. Jest po prostu niesamowity. A przecież przed wypadkiem był chłopcem, uczniem, jakich wielu. Dopiero to, czego doświadczył, zmieniło jego podejście do życia. – I dodała – Pamiętam historię mężczyzny, który chciał popełnić samobójstwo i skoczył z wieżowca. Nie zabił się, ale w wyniku wypadku ma uszkodzony rdzeń kręgosłupa i porusza się tylko na wózku. A jednak, paradoksalnie, dopiero po wypadku potrafił docenić życie, z którym przecież chciał się pożegnać, i odnaleźć w nim to, czego nie miał przed wypadkiem. Być może więc nic nie dzieje się bez przyczyny? Może gdzieś jest jakiś plan dla nas, żeby stanąć przed takim wyzwaniem? – powiedziała wokalistka.
   Ewelina Flinta chętnie bierze udział w akcjach, koncertach charytatywnych. Za swoją działalność została w tym roku wyróżniona Medalem św. Brata Alberta. Dlatego, jak przyznała, nie mogła odmówić i odpowiedziała na apel elbląskiego Hufca: – Rozumiem Kasię, tak jak pasjonatka rozumie pasjonatkę. Chyba nawet nie umiem wyobrazić sobie, co bym czuła, gdybym straciła głos. A Kasia straciła wiolonczelę. Ufam, że Kasia podoła temu, co się jej przytrafiło. To młoda, wyjątkowa osoba, jestem pewna, że też znajdzie swoją drogę. Trzeba tylko jej w tym pomóc – zakończyła.
   
   
kos

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Koncert był super. Szczególnie zespół Asteria dał czadu! Mam nadzieję że jeszcze ich usłyszymy.
ilsa (2009.11.02)

info

0  
  0
No i Ewelinka Flinta przykleła charytatywnie 6000 zł. jako koszty własne. Cudeńko.
qrde blat (2009.11.02)

info

0  
  0
Asteria jest the best. Wystąpią u Owsiaka. W styczniu.
ksamol (2009.11.02)

info

0  
  0
kto stoi za panna kasią i znowu kasa się leje aby tylko nie bokiem
CIEKAWA (2009.11.03)

info

0  
  0
Koncert był znośny, ale nie zachwycał bym sie tak tym zespołem Asteria bo było cienko chłopaki co tu dużo kryć. Szczególnie wokal pozostawia wiele do życzenia, reszta zespołu dawała radę ale jeszcze dużo pracy przed wami.
(2009.11.03)

info

0  
  0
Nie zgadzam się z poprzednim komentarzem. Asteria dała rade i to bardzo dobrze ale naprawdę trzeba czuć tę muzykę. I chciałam zaznaczyć, że oni się dopiero rozkręcają a ich własne kawałki są świetne szczególnie "Afgan". Czekam na kolejne ich koncerty :)
(2009.11.03)

info

0  
  0
Sadze jednak ze zespolu Asteria wykonał wiele naprawe dobrych kawałków. Pozdrawiam was chlopaki oby tak dalej !
(2009.11.04)

info

0  
  0
Ewelina Flinta była najlepsza!!!
(2009.11.04)

info

0  
  0
No, ciekawe ile jeszcze jej rodzice zjazdów załatwią. Biedna Kamuda, oj biedna. .. .. żałosne
ElblążankaSP (2009.11.20)

info

0  
  0