Nie żyję na walizkach

68
14.08.2013
Nie żyję na walizkach
Boso, w kolorowej koszuli, a przy boku yerba mate - Wojciech Cejrowski to osoba, której nie sposób pomylić z kimś innym (fot. WS)
Nie do końca wiadomo czy urodził się w Elblągu, wiadomo jednak, że z miastem tym związany był jego ojciec – Stanisław Cejrowski. Elbląg kojarzy mu się ze zbrodniarzami stanu wojennego i jak sam przyznaje „dosyć historycznie i nieprzyjemnie”. Przyjechał, żeby opowiadać o „Prawie dżungli” w charakterystycznym dla niego stylu, oczywiście boso. Elbląg odwiedził znany telewizyjny podróżnik i dziennikarz Wojciech Cejrowski.
 Pilnuje tego, żeby zaraz po występie wracać do domu i jak mówi: „nie żyję na walizkach”. Zdradził, że ma brata misjonarza i siostrę zakonnicę oraz że jest Kociewiakiem. Podobno urodził się w Elblągu.
   – W Internecie mam siedem dat urodzenia, cztery miejsca, a wszystkie są nieprawdziwe. Podchodzą do mnie różne osoby i upierają się, że urodziłem się w ich mieście. Ja tego nie dementuję, poza dosyć ogólną informacją, że jestem Kociewiakiem – wyjaśniał Wojciech Cejrowski, który wczoraj (13 sierpnia) odwiedził Elbląg. – Prywatność ma się tylko raz. Nie sprzedaję żadnych informacji na temat mojej prywatności. Nie potwierdzam, nie zaprzeczam, nie komentuję.
   Cejrowski zawitał do Elbląga wraz ze swoim programem „Prawo dżungli” w Multikinie.
   – Elbląg jest jednym z niewielu miast, gdzie nigdy nie występowałam. W czasach „WC kwadrans” była jedna wizyta, w lokalnym radiu. Jednakże na północy jestem aktywny, pochodzę z Kociewia, więc z okolic Trójmiasta jest mi dosyć łatwo przyjechać – mówił Cejrowski. – Elbląg kojarzy mi się ze zbrodniarzami stanu wojennego, łącznie z Wojciechem Jaruzelskim, który wydawał rozkazy, aby zabijać ludzi, również i tutaj.
   Jego cykl „Boso przez świat” znają wszyscy, jest także autorem książek podróżniczych, satyrykiem, publicystą katolickim, jeździ również po Polsce i para się taką dziedziną jak stand- up.
   – To forma, która dopiero zaczęła się tutaj pojawiać. Moim zdaniem to nie wypali, bo w Polsce nie ma różnorodności. Poza tym musi on działać w takim napięciu, że pół sali jest za, pół jest przeciwko. Lubię tę robotę, szczególnie wobec studentów, którzy chały nie kupią. Potrafią wygwizdać, warknąć pytanie w trakcie i o to chodzi. Mniej więcej od 2008 r. moje występy są powiązane z „Boso przez świat”, bo to najbardziej widoczne rzeczy, jakie robię. Wcześniej były one związane z polityką, bo przystawały do WC Kwadrans – mówił Cejrowski i dodał: – Ojciec mówił mi, że każdy program jest o tobie, każda książka, sposób w jaki piszesz świadczy o tobie.
   Jak wyjaśniał forma ta jest wymagająca, bo trzeba „przytrzymać” uwagę publiczności mniej więcej przez taki sam czas, jaki odpowiada seansowi w kinie.
   – To jest wyzwanie – przyznaje Cejrowski. – Raz miałem taką „martwą salę”, najcięższy występ w życiu, w więzieniu przy Montelupich w Krakowie. Chciałem jak Johnny Cash zrobić występ dla więźniów, dogadałem się z tamtejszym kaowcem, załatwione zostały różne pozwolenia. Siedzieli więc ci więźniowie na sali, ja się starałem, sięgałem pamięcią wstecz do najlepszych występów, a nic nie działało. Dopiero później ten kaowiec przeprosił mnie i powiedział „Proszę pana, zrobiłem błąd. Wymieszałem grypsujących i niegrypsujących”. Układ polega na tym, że grypsujący „nie gubi twarzy” przy frajerach, nie zaśmieje się z żadnego dowcipu. Z kolei frajerowi przy grypsującym nie wolno się odezwać.
   Kiedy nie występuje jeździ po świecie, kiedy wraca opowiada o tym. Gdzie chciałby jeszcze pojechać?
   – Na Księżyc. Może przed śmiercią zafundują mi to wnuki – mówił z uśmiechem. – A z tych bardziej prozaicznych miejsc to Hawaje.
   
mw

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Jako redaktor ciekawa postać. Jako człowiek straszliwy katolicki oszołom.
jooolka (2013.08.14)
Sama jesteś oszołom nie obrażaj katolików.
(2013.08.14)
Taka fajna muzę lubi i podróże. .a taki oszołom pseudokatolicki. .. brrr
sinco (2013.08.14)

info

15  
  13
prawda w oczy kole :)
Miras000 (2013.08.14)
Ludziom, którzy przyszli go posłuchać zaprezentował brudne nogi. Wstyd!
(2013.08.14)
Kto ni ebył niech nie komentuje. Dobry człowiek z zasadami, a w obecnych czasach ciężko znaleźć podobnych. pozdrawiam premiera Tuska i jego tajne nagrania. ..
jaPolak (2013.08.14)

info

9  
  8
To fajny człowiek przestańcie pisać te bzdury. Myślisz, że fajny jesteś nawet się nie podpiszesz.
(2013.08.14)
Wojciech Cejrowski to człowiek nie szanujący i obrażający ludzi, którzy mają inne poglądy niż on (a ma bardzo dziwne poglądy). Katolicki ortodoks? Nie! Ortodoksyjny faszysta!
luzik (2013.08.15)
Ja go nie lubię i nie jest dla mnie żadnym autorytetem, którego należy zapraszać. Może i człowiek ciekawy z tych swoich podróży ale polotu i szacunku do ludzi to chyb jednak brak.
vicemistrz1 (2013.08.16)

info

5  
  7
elblag odwiedzil cejrowski. .. a moze tak kur. .. napiszecie gdzie go spotkac itp. .gdzie daje wyklad. ..
(2013.08.16)

info

4  
  3