Nie ma, nie ma wody na pustyni

30
14.07.2010
Nie ma, nie ma wody na pustyni
Podczas upałów należy pić duż wody (fot. AD)
Biureczko stoi sobie przy okienku, słoneczko przygrzewa, zdawałoby się – komfortowe warunki pracy. Może późną jesienią, ale teraz to pustynia. Rolet nie ma, klimatyzacji nie ma, no i tej wody na pustyni, jak sobie nie przyniesiesz, też nie ma.
Lato trwa w najlepsze. Przynajmniej do końca tego tygodnia temperatura nie spadnie poniżej trzydziestu stopni Celsjusza w cieniu. To dobra wiadomość dla tych, którzy są na urlopie i mogą go spędzić np. w lesie. Gorsza dla osób, które muszą chodzić do pracy i pracować w takich pustynnych warunkach.
   Tak wysoka temperatura może być niebezpieczna dla zdrowia. Lekarze radzą w tych dniach przede wszystkim unikać przegrzania organizmu. Jeść lekkostrawne posiłki, pić dużo płynów (przynajmniej 3 litry dziennie), ubierać się w luźne, bawełniane ubrania i osłaniać głowę przed słońcem.
   Główny Inspektor Pracy zaapelował do wszystkich pracodawców o skrócenie czasu pracy pracownikom albo wprowadzenie dodatkowych przerw – z powodu panujących w Polsce upałów.
   A co na to elbląscy pracodawcy? Ciekawe, czy w naszych urzędach wprowadzono zalecenia Głównego Inspektora Pracy i czy wszyscy pracownicy mają zapewnioną wodę pitną? Wiadomo przecież, że gdy nie ma wody na pustyni, to wielbłądy nie chcą dalej iść.
   
   
Renata Pietroń

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
W URZEDACH? hehhe. no, biureczko, urzędzik- a wyobraż sobie, z e kłądziesz teraz polbruk, w żywym słońcu, albo murujesz dom, albo spawasz. Zacznij doceniac, kobieto swój urząd i swoje schludne biureczko
(2010.07.14)

info

0  
  0
Jeżeli pracujesz w ZUS albo US to powinni wam jeszcze kaloryfery włączone zostawić a okna zabić gwoździami żeby sie nie otwierały O!
uszus (2010.07.14)

info

0  
  0
Co ty wypisujesz, praca to tylko za biureczkiem. Polbruk i spawanie. .. .tego ta Pani nie zna, jakie spawanie???
szymek45 (2010.07.14)

info

0  
  0
Oj Renatko czy ten artykuł to pod wpływem porażenia słonecznego?? Bo jest źle z pracą ale nie aż tak jak Ty pitolisz!!!!! u mnie w pracy wody i to zimnej w butelkach 0,5 l mam pod dostatkiem (pracuje 3 godziny przy biurku i 8 w terenie). Nie narzekaj albo rusz pupę z za biurka w teren wtedy zobaczysz co to znaczy praca. Z dostatkiem ile chcesz wody nikt Ci nie zabrania. ehhhh ten Elbląg. Ps. jak by urzędnicy wzieli się do pracy to bym nam robolom robiło się lżej. Bo tak to każą robić coś o czym nie mają pojęcia i w takich warunkach wymagają normy 110% Pozdrawiam Panią Renatkę z biura
śmieszek (2010.07.15)

info

0  
  0
wszystkie urzędasy to. .. asy popieram zdanie o włączonych kaloryferach dodałbym jeszcze farelki w każdym pomieszczeniu
PISiorek (2010.07.15)

info

0  
  0
Nie tylko urzędu. W porządnych firmach tez oszczędzaja na klimatyzacji w biurze ( np. browar )
(2010.07.15)

info

0  
  0
Źle wam w budynkach? Wyjdźcie na pole, pooganiajcie się od natrętnych gzów, ślepaków i komarów przy okazji wykonując pracę fizyczną. Repelenty mają one głęboko w poważaniu.
(2010.07.15)

info

0  
  0
Każda prac ma swoje + i -. Jak się komuś miejsce pracy nie podoba to może zmienić na inne.
z urządu (2010.07.15)

info

0  
  0
Autorko artykułu: jeżeli jesteś ciekawa to się przejdź po pokojach swoich koleżanek, odwiedź inne urzędy i popytaj "biurwy" czy mają wodę. I pamiętaj, nie tylko urzędy z chmarą niepotrzebnych urzędasów są w tym mieście.
Ploterek (2010.07.15)

info

0  
  0
Proponuje zobaczyc co sie dzieje w Videoworld na 12-lutego. .. pracodawca powinien pojsc siedziec za takie warunki pracy!! Tam sie oddychac nie da! JAko klientka raz tam weszlam i musialam wyjsc bo bym zemdlala.
suzii (2010.07.15)

info

0  
  0