Nie ma, nie ma wody na pustyni
Podczas upałów należy pić duż wody (fot. AD)
Biureczko stoi sobie przy okienku, słoneczko przygrzewa, zdawałoby się – komfortowe warunki pracy. Może późną jesienią, ale teraz to pustynia. Rolet nie ma, klimatyzacji nie ma, no i tej wody na pustyni, jak sobie nie przyniesiesz, też nie ma.