Na rowerze do Częstochowy? Dlaczego nie?

9
18.07.2015
Na rowerze do Częstochowy? Dlaczego nie?
Trwają przygotowania do VI Rowerowej Pielgrzymki z Elbląga na Jasną Górę. Pątnicy wyruszają na pielgrzymie szlaki w środę (5 sierpnia) i mają do pokonania kilkaset kilometrów. Jak się przygotować do takiej wyprawy opowiada nam organizator przedsięwzięcia ks. Krzysztof Sękuła.
- To już kolejna przygotowana przez księdza wyprawa rowerowa do Częstochowy. Macie do pokonania około 500 kilometrów w niespełna tydzień. Ile osób w ubiegłym roku zdecydowało się w ten sposób spędzić część wakacji lub urlopu?
   - W ubiegłym roku pielgrzymka liczyła 130 uczestników.
   
   - A ilu osób spodziewa się ksiądz w tym roku?
   - W tym roku cały czas jest jeszcze lista otwarta. Liczymy na łaskę Pana Boga i nie jesteśmy w stanie przewidzieć liczby osób w tym roku. Ile ma być tyle będzie.
   
   - Aby dojechać do celu wystarczy zwykły rower, czy jednak potrzebny jest jakiś specjalny sprzęt?
   - Przygotowanie do pielgrzymki przede wszystkim polega na sprawdzeniu roweru, który powinien mieć chociaż kilka przerzutek. Niemniej jednak, któregoś roku jechała z nami uczestniczka na rowerze bez żadnej przerzutki i też dojechała, więc jest to względne na pewno.
   
   - Na jakie trudności muszą przygotować się osoby, które chcą wyruszyć do Częstochowy na rowerach? Co na pewno trzeba ze sobą zabrać, by szczęśliwie przejechać te kilkaset kilometrów?
   - Przygotowanie siebie to kilkudniowe krótkie po 10-15 km wyjazdy tak, aby organizm się mógł przyzwyczaić do warunków na rowerze. Poza tym należy mieć kask, karimatę i śpiwór. Reszta zapewniona jest przez organizatora, mam tu na myśli noclegi i posiłki no i całą organizację.
   
   - Co trzeba zrobić, by wziąć udział we wspólnej wędrówce na rowerach na Jasną Górę?
   - Aby zapisać się na pielgrzymkę należy odwiedzić stronę www.parafia-kozala-ryjewo.strefa.pl z niej pobrać kartę pielgrzyma, wypełnić i odesłać na podany tam adres mailowy. Najbliższe spotkanie organizacyjne będzie w Parafii Św. Jerzego w Elblągu 2 sierpnia o godz. 16.30. Serdecznie wszystkich zapraszam do wspólnego pielgrzymowania.
   
   - Dziękuję za rozmowę.
   

   Z ks. Krzysztofem Sękułą rozmawiała Marta Kowalczyk
   
mk

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Koniecznie trzeba zabrać datki na tacę.
(2015.07.18)

info

5  
  14
tobie to nawet zabranie oleju do głowy nie pomoże
(2015.07.18)

info

8  
  4
Do tego anonima, co tak się martwi o tacę. Olej trzeba do czegoś wlać , a tam czarna dziura.
Elbinger39 (2015.07.18)

info

4  
  3
Na szczęście na takie imprezy wybierają się wyłącznie ludzie chorzy i strapieni, chorzy psychiczne... którym może pomóc jedynie tzw. "bóg"
Parafianin (2015.07.18)

info

3  
  9
Doprawdy, podziwiam tak odważnych i nastawionych na cel ludzi... Brawo.... latem w mocherowych beretach, tylko podziwiać.
Parafianin (2015.07.18)
a może wybrałbyś się zamiast komentować. Jada głównie młodzi ludzie
(2015.07.19)
Super sprawa, że ktoś organizuje wyprawę alternatywną do pieszego pielgrzymowania. Na rowerze można się sprawdzić a do tego pozwiedzać i oderwać się od codzienności Elbląga. ..
(***) (2015.07.19)

info

2  
  1
Bylem na tej pielgrzymce w tamtym roku, mam 54 lata, więc nie jestem już młody, a ci co wypisuja bzdury typy"mohery' niech sami wsiądą na jednoslada i niech sprawdza swoje siły i wiarę w Boga, naprawde warto:) Fredek
(2015.07.19)

info

1  
  1
plecak psieniądzów trza ze sobą zabrać bo nie wypada na tace jak w elblągu
(2015.07.21)

info

1  
  0



Reklama X