Moc opłatka

4
24.12.2009
Moc opłatka
Tradycyjnie podczas kolacji wigilijnej dzielimy się opłatkiem (fot. Anna Dembińska)
Ten tradycyjny jest białym, półprzezroczystym płatkiem, upieczonym z mąki pszennej i czystej wody w specjalnej, żelaznej matrycy. Od dziesięcioleci przynosi pokój, wzruszenie i pojednanie.
Opłatki stosowane w obrzędach religijnych jako hostie (komunikanty) używane są wraz z winem podczas przeistoczenia, przez kapłanów sprawujących mszę św. Wierni po konsekracji przyjmują je również podczas komunii św. Właśnie konsekracja jest tym, co odróżnia komunikanty używane w Eucharystii od opłatków świątecznych, używanych w obrzędach domowych w okresie Bożego Narodzenia zarówno w trakcie wigilijnej wieczerzy, jak i przy okazji różnych spotkań opłatkowych. Ponadto opłatki świąteczne ozdobione są wygrawerowanymi w środku symbolami i obrazkami religijnymi nawiązującymi przede wszystkim do historii życia Świętej Rodziny.
   Niekiedy na opłatku można też znaleźć wygrawerowaną nazwę lub inicjały producenta. W przypadku diecezji elbląskiej oraz warmińskiej najwięcej opłatków pochodzi z klasztoru Sióstr Katarzynek w Braniewie, które wytwarzają je od lat według tradycyjnych receptur.
   Co ciekawe, opłatki w znanej nam obecnie formie zostały wprowadzone do obrzędów religijnych ok. X wieku w miejsce płaskich chlebów ofiarnych, które były po prostu łamane przez poszczególnych członków wspólnoty. W naszej, polskiej tradycji domowej opłatek pojawił się na przełomie XVIII/XIX wieku początkowo na dworach szlacheckich, a z czasem w pozostałych stanach z wyjątkiem Warmii, Mazur i Pomorza, gdzie duża część ludności należała do wspólnoty protestanckiej posiadającej swoje praktyki.
   W XX wieku pojawiły się opłatki kolorowe, czasem o różnych smakach, które sprawiają wiele radości szczególnie dzieciakom.
   Niezależnie jednak od koloru w domach polskich opłatki świąteczne traktowane są z szacunkiem. Znane jest bowiem powszechnie przekonanie, ze opłatek w domu przynosi błogosławieństwo Boże, spokój i pomyślność. Stąd w dawniejszych czasach kawałek opłatka z wigilijnego stołu przechowywano przez cały kolejny rok, aż do następnych świąt. Znany jest też zwyczaj wysyłania w listach i paczkach opłatka bliskim, z którymi w święta się nie spotkamy. Jest to dowód naszej pamięci i życzliwości.
   Wielu gospodarzy daje też pozostały po wigilijnej wieczerzy opłatek zwierzętom domowym, aby także i je miał w swej opiece Stwórca.
   W wielu regionach kraju (np. Podhale) znany jest też zwyczaj robienia z opłatków ozdób świątecznych – gwiazd i tzw. światów, które wiesza się na choinkach lub stroikach.
   Umieszczony w dostępnym dla wszystkich miejscu opłatek nie jeden raz przyczynił się do pojednania zwaśnionych stron. Niech jego moc przenika serca i dodaje odwagi do działania wszystkim, którym na co dzień brakuje sił do wypowiedzenia często tych najważniejszych w życiu słów…
   
   
mk

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

"Od dziesięcioleci przynosi pokój. .. " Tia. .. i od dziesięcioleci pokój aż kipi na świecie. Skuteczny ten opłatek. .. "I leczą rany swojego ludu powierzchownie, mówiąc: Pokój, pokój! choć nie ma pokoju. " (Jeremiasza 6:14,BW)
executioner (2009.12.24)

info

0  
  0
Od każdego z nas zależy, czy dzisiejszy wieczór uda się przekuć na dobro, czy życzenia z opłatkiem okażą się pustym frazesem. Julcia
(2009.12.24)

info

0  
  0
Tradycyjnie łamiemy się opłatkiem i tradycyjnie prowadzimy wojny / a już teraz mając takich amerykańskich sojuszników to przeginamy /
STARYDINO (2009.12.26)

info

0  
  0
Gdybym prowadził jakąś sektę, to karmiłbym jej członków opłatkami z dodatkiem substancji uzależniającej.
Krystus (2009.12.28)

info

0  
  0