Miesiąc bez wody

17
24.03.2026
Miesiąc bez wody
Suchy zlew (fot. SM)
Pan Tadeusz ma ponad 70 lat, jest po udarze. Żona w podobnym wieku. Mieszkają w kamienicy przy ul. Krakusa 10A i... od miesiąca - z nie swojej winy - nie mają wody.

- Wieczorem, 27 lutego, żona stwierdziła, że nie mamy wody w kuchni. Ani ciepłej, ani zimnej. Okazało się, że piętro wyżej, tylko po przekątnej pękła rura – opowiada pan Sławomir, jeden z mieszkańców kamienicy przy ul. Krakusa 10B, który zwrócił się do naszej redakcji z prośbą o interwencję w tej sprawie

Awarie się zdarzają i pewnie byśmy o tym nie pisali, gdyby nie jeden fakt. Idziemy do feralnego mieszkania. Dzwonek nie działa, na pukanie nikt nie odpowiada.

- Półtora roku nikogo nie widziałem, kto by wchodził do tego mieszkania – mówi jeden z sąsiadów.

Jednym zdaniem: mieszkanie stoi puste i nie można ot tak do niego wejść. Hydraulicy zakręcili pion i... zaczęły się problem, bo zakręcony pion jest wspólny dla mieszkań pod adresem Krakusa 10B i Krakusa 10A, które sąsiadują przez ścianę. Tymczasowo zrobiono obejście i część mieszkańców wodę ma przynajmniej w jednym kranie.

Chyba, że jak pan Tadeusz z parteru, ma tylko ujęcie w kuchni i z wody w ogóle nie może korzystać, bo to jest ten pechowy pion. Żeby się umyć, zagotować wodę, musi korzystać z dobroci sąsiadów, którzy pomagają, jak mogą. Pocieszeniem jest też działający sedes, ale ile można tak żyć? Tym bardziej że pan Tadeusz jest po udarze i jest z nim utrudniony kontakt, w wieku powyżej 70 lat, podobnie jak żona. Inni sąsiedzi też łatwo nie mają.

- Żeby się umyć i wykąpać idziemy do rodziny – kontynuuje pan Sławomir.

U sąsiadów, których odwiedziliśmy, woda w pięciolitrowych baniakach i plastikowych butelkach stoi wszędzie. Oglądamy też zalany sufit w pokoju i łazience. Co będzie dalej? O to pytamy zarządcę wspólnoty: Zarząd Budynków Mieszkalnych.

- Z uwagi na brak kontaktu z właścicielami lokalu, z którego prawdopodobnie pochodzi wyciek (właściciele przebywają za granicą), konieczne było podjęcie działań w trybie awaryjnym. Informujemy, że na dzień 27 marca zostały umówione i skoordynowane następujące czynności: asysta funkcjonariuszy policji, obecność wykwalifikowanego ślusarza w celu umożliwienia wejścia do lokalu, obecność hydraulika w celu zlokalizowania i usunięcia przyczyny awarii. Działania te mają na celu niezwłoczne zatrzymanie wycieku oraz zabezpieczenie mienia zarówno właścicieli lokalu, jak i pozostałych mieszkańców budynku. Podkreślamy, że wszystkie podejmowane czynności realizowane są z należytą starannością, w granicach obowiązujących przepisów prawa oraz w stanie wyższej konieczności, wynikającym z potrzeby zapobieżenia dalszym szkodom – informuje Ewelina Słomczyńska z ZBM.

SM

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Wychodzi na to że gdyby nie portel to ludzie nie mieliby wody do końca świata. Co to za nędzny zarządca? Masakra, niekompetencja i olewanie ludzi na maksa, kasę biorą za pierdzenie w stołek.
(2026.03.24)
Tragedia z tym ZBK, cały czas jakieś afery, ile można ludzie???
(2026.03.24)

info

38  
  3
"podejmowane czynności realizowane są z należytą starannością" PRZEZ MIESIĄC CZASU BIORĄ SIĘ ZA ROBOTĘ. Ciekawe czy prezes ZBM ma wodę w kiblu albo czy ta pani Ewelina przeżyje przez 5 minut bez kawki. Za co ci ludzie wam płacą???
(2026.03.24)

info

33  
  2
ja 3 miesiące czekam na wymianę rur gazowych w mieszkaniu przez zbk
(2026.03.24)
Mieszkanie na parterze, nic prostszego jak przewiercić się pod zlewem do piwnicy i zrobić tymczasową wodę na pexie.
hudraulikk (2026.03.24)

info

8  
  1
Czy ktos wie kto sponsoruje Elbląg bez cenzury? Kto tym steruje i co ma na celu?
(2026.03.24)

info

6  
  6
Wielki problem, e tam. Ja noszę wodę ze studni- 3 km na plecach i nie narzekam. Po chleb wychodzę o 4 rano żeby być w sklepie o 7.
marcepan (2026.03.24)
Ciesz si, ę, że bloku nie odłaczyli. Bo pogoowie gzazowe przyjeżdza ki odcina cały budynek
(2026.03.24)
ZBM, nie ZBK ! Mała różnica, a jakże istotna!!!
upierdliwy dziadek stefek (2026.03.24)
@marcepan - Ja taż, wstaje rano za 15 trzecia, latem to już widno, za 15 trzecia jestem ogolony, bo gole się wieczorem, śniadanie jadam na kolację, tylko wstaję I wychodzę. Do studni mam jakie trzy kilometry a po chleb nie chodzę, bo sam pieke
Ananas (2026.03.24)