Między Wójtem a Plebanem – Nad Jarem

18
21.08.2011
Osiedle Nad Jarem – różnie się o nim mówi, różnie pisze, różnie myśli. Mieszkam tu od samego początku i mi się tu podoba. Osiedle ma swoją specyfikę, jedną z nich są przydomowe ogródki - część posesji, którą mieszkańcy, głównie parterów, mogą wykorzystywać w zamian za estetyczne prowadzenie tego skrawka ziemi...
I gospodarują – jedni sieją warzywa, inni trawę. Wszystko zostało otoczone żywopłotami i jakoś to wygląda. Niektóre zagródki to prawdziwe dzieła sztuki – drzewka, alejki, krzaczki. Ludzie pracowali na to latami…
   Pewnego dnia pojawiły się ogłoszenia, że będą wymieniane rury CO. Po jakimś czasie na osiedlu pojawiła się KOPARKA. I nagle, bez ostrzeżenia, zaczęła ryć kanały w tych ogródkach… Były płacze, krzyki… nic to nie dało – to teren Spółdzielni, lokatorzy go tylko użytkują i takie rzeczy są wpisane w zasady korzystania z tej ziemi. Co zrobić – trudno…
   Ludzie wyrywali spod koparki co cenniejsze drzewka. Panowie obsługujący sprzęt pomagali, jak mogli, wykopując krzaki, żywopłoty – może uda się to posadzić ponownie. No, nic – trzeba, to trzeba. Co poradzić.
   I tak szła KOPARKA do przodu, zagłębiając się w ludzką pracę i krzywdę przy wtórze płaczu, narzekania dorosłych i śmiechu rozradowanych maluchów, wszak taka atrakcja nie zdarza się co dzień. Zniszczyła już sporo, w tym jeden z piękniejszych ogródków – jak z obrazka – i nagle zgrzyt – stoi. Zatrzymała się… A tak niewiele zostało – tylko dwie działeczki na samym końcu bloku… Dlaczego stoi? Co to za zbiegowisko się tam robi? Czyje to trawniczki ? Jedna działka jest podpory lokalnego proboszcza, wielkiego kościelnego aktywisty, druga – dyrektora jednego z elbląskich przedsiębiorstw.
   Praca stoi, KOPARKA odpoczywa… Telefony, bieganina… po dwóch dniach przyszli panowie robotnicy i narysowali nowy plan… Rury skręcą… KOPARKA wryje się w chodnik oraz w położony w zeszłym roku polbruk na nowo powstałym parkingu… Dwa ogródki ocaleją. Udało się…
   I tak się zastanawiamy z mieszkańcami – jak się czują teraz ci, których KOPARKA przeryła? Mogli zadzwonić, pójść na skargę? Dla mnie jest to po prostu świństwo. I drugie pytanie – kto za to zapłaci? Jak się kalkuluje 15 metrów trawnika do 15 metrów chodnika i nowego polbruku? Jak długo jeszcze będzie tak w naszym kraju, w naszej lokalnej społeczności – znajomości, koneksje? Jak długo jeszcze będzie do stołu siadał Pan z Wójtem i Plebanem?
   
PiotrKostek

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Tak pracuje EPEC pod kierownictwem Prezesa Kulika i dyrektora technicznego żochowskiego. Najpierw planują bez głowy, potem zaczynają robić a na końcu sprawdzają rozwiązania alternatywne; TOTALNY BRAK POMYŚLUNKU !!!!!, Brawo Jasiu
(2011.08.21)

info

0  
  0
Bezczelny obraz kolesiostwa i pleczystości jaki mierzi większość społeczeństwa.
(2011.08.21)

info

0  
  0
Właśnie taki jest Elbląg i twardy nie do ruszenia beton EPECU.
(2011.08.21)

info

0  
  0
A czy to o parafię ks. Rysztowskiego chodzi? O tym co wyprawia i jak traktuje parafian np. chcących wziąć ślub, jak klnie jak szewc to już po mieście legendy chodzą. .. Zgorszony katolik
(2011.08.21)

info

0  
  0
A poproszę adres gdzie to było. Zrobimy mały szum w koło tej sprawy.
(2011.08.21)

info

0  
  0
Świetny artykuł. Jeżeli chodzi o naszego proboszcza to nalazłoby jeszcze wspomnieć o fantastycznym pomyśle wybudowania dzwonnicy w XXI w. Proboszcz chyba rekompensuje sobie w ten sposób brak… Nawet w Św. Mikołaju nie dzwonią tak głośno i tak długo i to na 2 dzwony Nie ma to jak „ uszczęśliwić” wszystkich na siłę, wierzących, niewierzących. Nie ma już świetlicy dla dzieci ale za to spotkania świętych rodzin. I to ma byś wyraz miłości bliźniego…
(2011.08.21)

info

0  
  0
Po 89 PZPR, czarni i styropian o tym zdecydowali. Sr. .. na ludzi, mają swój kapitalizm i trzymają naród za jaja silniej niż za komuny. ; D
(2011.08.22)

info

0  
  0
Tu chodzi o parafię Św. Rafała Kalinowskiego. .. artykuł naprawdę dobry i pokazuje całą prawdę naszego miasta i tego jak traktują społeczeństwo. .. nie masz stołka to cie po prostu mają w d****. Jestem wierząca ale co do naszego proboszcza to fakt z tymi dzwonami to kompletnie mu odbiło. .. krzyczy i płacze na mszy, żeby na dokończenie budowy kościoła dawać. .. a na cholerę kupił drugi dzwon za ponad 10 000 zł skoro jeden dostał w darze?? I tak do kościoła pójdzie ten kto chce. .. nie potrzeba więcej tego dzwonienia a pieniądze mógł przeznaczyć na kościół. .ale cóż stało się i teraz mieszkańcy się z dzwonami męczą. .. to na tyle
zniezmaczona (2011.08.22)

info

0  
  0
zniesmaczona*
(2011.08.22)

info

0  
  0
bardzo fajny tekst. takie tylko powinny być wpuszczane na "teraz ja"
(2011.08.22)

info

0  
  0