Miasto należy dziś do dzieci

7
01.06.2018
Miasto należy dziś do dzieci
(fot. Anna Dembińska)
Dzieci opanowały dzisiaj elbląską starówkę. Z okazji ich święta miasto przygotowało wiele atrakcji. Pierwsza część trwała do godz. 13.30, po godzinie 16 na placu katedralnym odbędą się koncerty. Zobacz więcej zdjęć. 
- Z okazji Dnia Dziecka dostałem lego city – chwalił się nam 6-letni Maciek, którego spotkaliśmy na placu katedralnym tuż przy stanowisku elbląskich żołnierzy na Starym Rynku. - A pan to kim jest? Dziennikarzem? I co taki dziennikarz robi? Artykuły pisze? Ja to jeszcze pisać nie umiem, ale jak się nauczę, to pomyślę – opowiadał nam rezolutny Maciek.
   Na Starym Rynku dzieci czekały m.in. wojskowa radiostacja, opancerzony samochód rozpoznawczy czy też samochód do transportu rakiet. Można było wejść do środka, dotknąć sprzętów i pobawić się. Kolejki przed samochodami najlepiej świadczyły o tym, że elbląskie dzieci buławę noszą w tornistrze.
   Z żołnierzami konkurowali policjanci, którzy małym elblążanom pozwalali posiedzieć w radiowozie, pogadać przez megafon czy też włączyć „bomby”. Radość na twarzy dziecka – bezcenna.
   Kiedy już najmłodsi nacieszyli się militariami, na placu katedralnym czekały na nich bardziej „cywilne” atrakcje. Tradycyjnie ustawiła się kolejka chętnych, którzy chcieli, aby im coś ładnego narysować na twarzy, dużym zainteresowaniem cieszyła się strefa sportu zorganizowana przez Międzyszkolny Ośrodek Sportowy. Furorę robiły też trampoliny.
   - Na jakieś pół godziny mamy spokój. Córka jest fanką trampolin i tak szybko to ona z nich nie zejdzie – śmiał się pan Konrad, tata kilkuletniej Kasi.
Miasto należy dziś do dzieci
(fot. AD)

   Dużą frajdę przygotował też jeden z hodowców gołębi, którzy zabrał na plac katedralny swoje ptaki.
   W tym samym czasie na scenie odbywały się występy artystyczne. Od godziny 16.30 na placu katedralnym zaprezentują się wokalne talenty z Młodzieżowego Domu Kultury, wisienką na torcie będzie koncert zespołu 4Dreamers z uczestnikami ostatniej edycji The Voice Kids.
   Do pełni szczęścia brakuje tylko ptasiego mleczka i... - Nie wie pan, gdzie tu jest wesołe miasteczko? – zapytało mnie jedno z dzieci obecnych na festynie.
   
Sebastian Malicki

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Muzyka zupełnie nie dla dzieci. Za kulturę i wartości daję 0.Pora wyciągać wnioski bo co roku jest to samo. Nie dziwmy się później że takie mamy społeczeństwo jak karmimy je własnie tak.
(2018.06.01)

info

12  
  3
oby przyszłość ich była lepsza niż rodziców i dziadków, i zgadzam się z komentarzem powyżej, ,nic co mądre i logiczne włodarze potrafią zorganizować, ,tylko niszczyć potrafią, a nie budować, ,koszmar niby ludzie dorośli, lecz ich poziom gorszy niż dzieci, wstyd
grace (2018.06.01)

info

5  
  4
Gołębie powinno się tępić jak szczury. Same szkody w mieście wyrządzają.
tyjtyj (2018.06.01)
A wróbelki ćwierkają?? Czy zbierają siły na piekarczyka?
Xxd (2018.06.01)

info

1  
  1
Idiotów Co je dokarmiają też
Yfghg (2018.06.01)
Dla maluchów coś tam było, ale nieco starsze dzieci nie znalazly nic dla siebie. Zdecydowanie brak koncepcji.
Zosia (2018.06.01)

info

0  
  2
Wróbel my rodzice będziemy pamiętać przy urnach że dzięki tobie nie ma piegusa.
Jamaleg (2018.06.02)

info

4  
  3



Reklama X