Maraton „planszówek” i „karcianek”

12
17.01.2015
Maraton „planszówek” i „karcianek”
(fot. Witold Sadowski)
Ponad 70 osób uczestniczyło w turnieju gier planszowych i karcianych, zorganizowanym w ramach Sobotnich Eventów Fantastyki. Spotkanie, które odbyło się w Bibliotece Elbląskiej, trwało aż osiem godzin! Zobacz zdjęcia.
Sobotnie Eventy Fantastyki odbywają się w Elblągu zaledwie od dwóch lat, a już zdążyły skupić spore grono sympatyków. - Korzystając z uprzejmości Biblioteki Elbląskiej możemy przeprowadzać turnieje gier średnio raz w miesiącu – mówi jeden z organizatorów SEF-u Kamil Downar z RPG Elbląg. - W naszych spotkaniach uczestniczą osoby w różnym wieku, wciąż pojawiają się nowe twarze, co bardzo nad cieszy.
   Podczas SEF-u rozgrywa się jednocześnie kilka turniejów. Na każdym stole można zobaczyć inne plansze; począwszy od gatunku fantasy poprzez gry fabularne i strategiczne aż do „bitewniaków”.
   
   Elbląska premiera kultowej gry
   
To był prawdziwy maraton fantastyki, a zarazem wyjątkowy turniej dla elbląskich fanów gry Magic: The Gathering. Popularna „karcianka” liczy już sobie ponad dwie dekady i łączy kilka pokoleń zagorzałych zwolenników.
   - Ta gra to klasyk gatunku fantasy. Jej uczestnicy wcielają się w role czarodziejów, którzy za pomocą różnych zaklęć, starają się pokonać przeciwników - wyjaśnia Dominik, który przyjechał z Tczewa na specjalną edycję SEF-u. - Dzisiejszy turniej jest dość wyjątkowy, bo właśnie świętujemy wejście najnowszego dodatku do Magica, który nazywa się Fate Reforged.
   Zapaleni gracze nie tylko przeprowadzają regularne turnieje, lecz również zajmują się kolekcjonerstwem. - W swoich klaserach przechowuję około 6 tys. kart do Magic: The Gathering. Do tego dochodzi ogromna ilość rozmaitych „planszówek” - mówi Piotr, który grami pasjonuje się od trzech lat. – Przyznaję, że nie jest to tanie hobby. Jednak radość z grania rekompensuje nawet największe wydatki.
   
   Chcę zostać superbohaterem
   
Gry planszowe i karciane to zabawa nie tylko dla chłopców. Wśród uczestników sobotniego turnieju nie zabrakło pań. - Moja przygoda z grami RPG (gatunek gier fabularnych; uczestnicy wcielają się w role postaci - przyp. red. ) rozpoczęła się w czasach liceum, a więc 11 lat temu - opowiada Marta, która na turniej wybrała się w towarzystwie znajomych. - W graniu najbardziej podoba mi się to, że mam szansę wcielić się w dowolnie wybraną postać. Jeżeli zechcę, zmieniam swój wygląd, charakter i staję się kimś innym. Co więcej dysponuję niezwykłymi zdolnościami, co przecież w realnym świecie nie jest możliwe, bo przecież jesteśmy tylko ludźmi.
   Możliwość błyskawicznej przemiany w superbohatera sprawiła, że 16 lat temu tematyką gier zainteresował się również Paweł. - Zaczęło się od literatury fantasy. Przeczytałem „Wiedźmina” Sapkowskiego i też chciałem zostać takim pogromcą potworów jak główny bohater, pragnąłem przeżywać równie niesamowite przygody. W liceum zacząłem grać w RPG i okazało się, że moje marzenia, przynajmniej w pewnym stopniu, mogą się spełnić – opowiada.
   
   Nie ma mowy o wojnie światów
   
Ile czasu można spędzić nad „planszówką”? Sobotni turniej trwał osiem godzin, ale nie zapominajmy, że zapaleni gracze to zawodnicy długodystansowi. - Nieraz robiliśmy ze znajomymi maratony gier, które trwały 24 godziny i to bez żadnych przerw - mówi Paweł.
   W świecie gier fantasy naprawdę można zapomnieć o bożym świecie, na szczęście zwolennicy konkretnych tytułów nie prowadzą ze sobą wojny poza planszą.
   -To, że lubimy jedną grę nie oznacza, że jesteśmy przeciwnikami drugiej. – dodaje Paweł. - Są fani gier postapokaliptycznych, są wielbiciele gatunków przygodowych czy strategicznych. Każdy z nas wybiera świat, w którym najlepiej się czuje i nie mamy potrzeby walczyć ze sobą poza wirtualną przestrzenią gry.
AS

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Albo jestem niespostrzegawczy, albo była słaba reklama tego. szkoda, bo chętnie bym wziął udział
wielbicielElbinga (2015.01.18)
Portel. pl jak zwykle ZAWSZE publikuje artykuly o wydarzeniach które się odbyły a NIGDY nie publikuje że i kiedy się odbędą. ..
smiechuwarte (2015.01.18)
14 stycznia o tym pisali http://www.portel.pl/artykul.php3?i=79272 . Ale czytać trzeba umieć :)
parach (2015.01.18)

info

4  
  1
wlasnie popieram poprzednika nawet reklamy nic a szkoda fajny event
(2015.01.18)

info

0  
  3
i zapomnialem dodac wiecej promo takich spotkan na 1 planie magia i miecz nastepne spoty dawac choc plakaty w w-wie klub nawet jesy do grania :)
(2015.01.18)

info

0  
  0
Na liście wpisanych było 92 osoby, można założyć że przekroczyliśmy 100 bo nie wszyscy się wpisali. A dla zainteresowanych szukajcie grupy RPG Elbląg na FB (https://www.facebook.com/groups/rpgelblag/) Następne spotkanie planowane jest na sobotę 28 luty
(2015.01.18)
Z tego co wiem organizatorzy korzystają z każdej możliwej darmowej formy reklamy. Czasami nawet pojawiają się nieliczne plakaty na mieście jednak jest ich mało ponieważ są drogie a jedyne fundusze które są to te zebrane podczas turnieju ( każdy dobrowolnie wrzuca pieniążki do puszki) i idą one w większości na zakup nowych gier n "SEF". Trzeba mieć na uwadze, to organizują prywatni ludzie z własnej inicjatywy a nie żadna organizacja i należy im się za to wielki szacunek. A tak po za tym zapraszam wszystkich na kolejne spotkanie które odbędzie się najprawdopodobniej 28 lutego;)
gracz (2015.01.18)

info

2  
  0
Przynajmniej dwa razy w tygodniu widzę wpis jakiegoś cymbała, że portel czegoś tam NIGDY nie publikuje, a potem okazuje się, że cymbał był cymbałem.
(2015.01.18)
Najciekawsze jest, że portel nie dość, że zapowiadał imprezę to jeszcze zrobił z niej relacyjkę, o co nie pokusiły się inne elbląskie "media"
parach (2015.01.18)
A kiedy będzie turniej szachów i warcab?
(2015.01.19)

info

0  
  0