Las już nie dla rowerów

27
05.11.2009
Las już nie dla rowerów
Wielu elblążan, którym nieobcy jest rower, zna urokliwą, leśną trasę z Elbląga do Jagodnika. Ten trakt z betonowych płyt jest wspaniałą alternatywą dla dróg pełnych pędzących za szybko aut w kierunku Milejewa lub Łęcza. Do tego często można tu spotkać rodziny na spacerach, które dojeżdżają tutaj samochodem. Jednak ostatnio, na pewno w imię dobrze rozumianej socjalizacji nierozgarniętych użytkowników drogi przez miejski Zarząd Dróg, nastąpiła tutaj reorganizacja ruchu. Niestety, eliminuje ona wszelki ruch, w tym rowerowy.
Wspomniana droga na nawet swoją nazwę. Jest to ulica Jagodowa. Przy niej, tuż przy siedzibie Leśnictwa Dąbrowa ustawiono znak zakazu ruchu. Pod nim jest tabliczka, która wymienia szczęśliwców wolnych od mocy tego znaku. Są to: służby leśne, EPWiK i mieszkańcy jedynego domu w tej części drogi. Pomijam fakt, że teraz mieszkająca tutaj rodzina ma z głowy odwiedziny krewnych i znajomych, jak i została pozbawiona możliwości skorzystania z wszelkich usług (przykładowo hydraulik czy jedzenie na telefon). Może muszą powalczyć o lepszą tabliczkę pod znakiem.
   Mnie jednak najbardziej bulwersuje brak dopuszczenia rowerów na tej drodze. Nie rozumiem tego tym bardziej, że w tym miejscu przebiega żółty szlak rowerowy. Wciąż na drzewach znajdują się odpowiednie oznaczenia i nic nie słyszałem o jego przeniesieniu. I co zrobi rowerzysta, gdy wiedziony wcześniej oznaczeniami o szlaku zobaczy taki znak zakazu? Zawróci? Nie wydaje mi się.
   Proszę nie traktować tego tekstu jako szukanie problemu tam, gdzie go nie ma. Rzeczywistość już pokazała, że zakaz ten jest nagminnie łamany, tak przez nielicznie odwiedzających to miejsce kierowców samochodów osobowych, jak i Boga winnych rowerzystów. Miasto zresztą, tych ostatnich ciągle zapewnia, że pamięta o nich i będzie rozwijać sieć dróg i tras dla rowerów. Tutaj mamy raczej regres. Ja po prostu pragnąłbym, aby każdy znak zostawał ustawiony zgodnie z prawem i potrzebą. Tutaj nie widziałem i nie widzę takiej konieczności. Przez takie szkodliwe działania zarządców dróg, w tym elbląskich, Polacy zastanawiają się nad koniecznością zastosowania się do nich (vide: parkowanie, gdzie popadnie), zamiast bezwarunkowo je respektować.
   [fotoc]
   
   
refnetbat

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
dziwisz się ?? są imbecyle w rządzie to i wymyslają super ustawy. .. o hazardzie. .dzis mowili o ustawie ze zabiorą harty tym ktorzy nei mają wybiergu itd są imbecyle i będą. A ja tym razem pojdę na wybory tylko dtalego aby Tusk nie został prezydente. ..
(2009.11.05)

info

0  
  0
oj ale masz problem. Nikt kto wjedzie za ten znak nie dostanie mandatu ponieważ jak wspomniałeś tam mieszka rodzina i się łatwo można wytłumaczyć, ale nawet policja się nikogo tam nie czepi - kolejny martwy przepis. Który będą respektowali tacy jak Ty nie mówię że to złe że respektujesz przepisy bo to znaczy że chcesz być jesteś dobrym obywatelem ale zaufaj w Polsce nie warto. Ulica Tysiąclecia wjazd w Bocianią od strony Rycerskiej (zakaz skrętu w lewo) auto skręca w lewo łamiąc znak zakazu skrętu i podwójną ciągłą, za nim jedzie policja. Jaka była reakcja?? żadna; ] bo to Polska, a nie miej zapiętych pasów bądź wody w spryskiwaczu (za to chcieli wlepić mi mandat) w tedy zapłacisz. Takich sytuacji gdzie policja nie reaguje można dać setki z każdego dnia
okoniowaty (2009.11.05)

info

0  
  0
znak drogowy "zakaz ruchu" z mocy ustawy nie dotyczy: pieszych, rowerzystów i osób z widoczną legitymacją-nie znam poprawnej nazwy, ale chodzi o osoby niepelnosprawne poruszajace się samochodami, pojazdami z oznaczeniem "dla inwalidów" lub osob-kierowcow tych pojazdów przewożacych osoby z tymi uprawnieniami. Pomijam fakt ze nikt tam raczej nie bedzie stal i czatowal na samochod ktory jedzie raz na godzine by nalozyc mandat w wysokosci 100zl i 2pkt karnych
Rafał P (2009.11.05)

info

0  
  0
RafalP - ale ty masz jakies wsparcie w tym co piszesz??? ;) Znak dotyczy "wszelkich pojazdow". http://pl.wikipedia.org/wiki/Znaki_zakazu . Pieszy pojazdem nie jest, wiec jak najbardziej jego nie dotyczy (kolumny pieszych juz tak), ale juz rower pojazdem jest. Zeby nie dotyczylo rowerow to musi sie tam pojawic tabliczka T-22 http://pl.wikipedia.org/wiki/Tabliczki_do_znak%C3%B3w_drogowych#T-22_tabliczka_wskazuj.C4.85ca.2C_.C5.BCe_znak_nie_dotyczy_rower.C3.B3w_jedno.C5.9Bladowych Postawienie tego znaku to niestety kolejny przyklad bezmyslnosci sluzb za to odpowiedzialnych. Ja tam bede rowerem jezdzil, ciekawe tylko co powie ojciec swojemu synowi, uczacemu sie wlasnie znakow drogowych, kiedy pojada sobie na wiosenna wycieczke do Jeleniej Doliny. Panowie ze sluzb drogowych - podpowiem - tabliczka T-22 :)
(2009.11.05)

info

0  
  0
Podobne znaki przy wjeździe na czerwony i niebieski szlak w Bażantarni od dawna nie są przeszkodą dla rowerzystów, podobnie samochodów wjeżdżającym w głąb lasu czy skuterów rozdzierających ciszę swoim rykiem.
(2009.11.05)

info

0  
  0
Tumaństwo - to straszna choroba. A jaka zraźliwa.
AborygenMiejscowy (2009.11.05)

info

0  
  0
już widze patrole straży miejskiej czekające na ignorujących zakaz ruchu
~~jar (2009.11.05)

info

0  
  0
Bogu ducha winni, a nie Boga.
sista_niezalog. (2009.11.05)

info

0  
  0
hej! a gdzie to jest dokladnie?? chcialabym skorzystac z tej drogi. proszę o podpowiedź. Dziękuje!
ciekawa (2009.11.05)

info

0  
  0
A ja oficjalnie podpowiadam, jak ominąć przepisy. Podjechać rowerem do znaku, zejść z roweru, przeprowadzić rower kilka metrów za znak i. .. można dalej wsiąść na rower i jechać. Sprytne, czyż nie ?Polak potrafi.
florek (2009.11.05)

info

0  
  0