Może powinienem najpierw zebrać informacje o kandydatach, zapoznać się z ich programem – przeanalizować go, czy jest dobry, czy też nie, czy jest możliwy do zrealizowania? W kolejnym etapie powinienem podjąć decyzję, który program, a co za tym idzie, kandydat jest najlepszy i zbierze najwięcej głosów i na tej podstawie przydzielić mandat radnego. W teorii wygląda to świetnie, w praktyce decyzję podejmujemy niestety inaczej, ale o tym w kolejnej odsłonie.
Okręg 2. Liczba radnych 5.
1. Cezary Balbuza (KWW KO) – jedynka na liście, kandydatura ta jest efektem porozumienia PO-Nowoczesna, należało założyć, że powstanie takiej koalicji wymusi niejako oddanie pierwszego miejsca przynajmniej w jednym okręgu. Samo nazwisko Balbuza krąży już od paru lat w lokalnej polityce, można powiedzieć, że to taki wieczny kandydat. W tym przypadku może to jednak zadziałać na jego korzyść, oprócz głosów KO może przyciągnąć również niezdecydowanych zwolenników dawnych komitetów obywatelskich.
Lista KWW KO tego okręgu w porównaniu do poprzednich wyborów, została dość mocno przebudowana. Pod nieobecność rozpoznawalnych Marii Koseckiej i Marka Mitala, postawiono na osłuchane nazwiska Cezarego Balbuzy i Małgorzaty Adamowicz obecnej radnej, co ciekawe, wcześniej startującej z okręgu 5. Pewną niespodzianką tej listy jest Witold Strzelec były doradca prezydenta Grzegorza Nowaczyka.
2. Janusz Hajdukowski (KW PIS) – jedynka na liście, obecny radny przy aktualnych sondażach dla PIS pewny mandat radnego.
3. Jolanta Janowska (KW PIS) – numer dwa na liście, obecna radna. Lista powinna zebrać na dwa mandaty w tym okręgu.
4. Ryszard Klim (KKW SLD) – numer dwa na liście, obecny radny mający grupę swoich wyborców. Zdobycie mandatu może być jednak trudniejsze niż w poprzedniej kadencji. Pozycja druga na liście może być wynikiem nieporozumień na linii Ryszard Klim - koledzy partyjni, którzy chyba nie podzielali entuzjazmu Ryszarda Klima w sprawach EPEC. Start Ryszarda Klima w wyborach być może jest zastosowaniem znanej w SLD tzw. „szorstkiej przyjaźni”. Myślę, że nie bez znaczenia dla działaczy będzie wynik kandydatki z pozycji pierwszej w ocenie czy Ryszard Klim nadal jest postacią niezastąpioną w okręgu 2.
5. Piotr Derlukiewicz / Krzysztof Konert (KWW WW) – mandat, który w mojej ocenie może zostać wypracowany przez trzy nazwiska: Milusz, Derlukiewicz, Konert. Kluczowym w tej układance może okazać się właśnie startujący z trzeciego miejsca Bogusław Milusz, na początku wydawać by się mogło, że jako zaufany człowiek Witolda Wróblewskiego powinien zostać wystawiony na pierwszej pozycji tak, aby zwiększyć jego szanse na zdobycie mandatu, z tym, że chyba nie do końca o to chodzi. Z całą pewnością Bogusław Milusz ma zawalczyć o głosy rodziców uczniów z SP11, ale myślę, że w przypadku ewentualnej wygranej zdecyduje się na pozostanie na aktualnym stanowisku pracy i mandat przejdzie na kolejną osobę pod względem ilości zebranych głosów czyli P. Derlukiewicza bądź K.Konerta. Sama osoba Bogusława Milusza to za mało, aby uzyskać mandat, dlatego istotne będzie, czy, a jeżeli tak, to ile wyborców Piotr Derlukiewicz przeciągnie z list KO w związku ze swoim transferem. Głosy na liście ma uzupełnić osoba Krzysztofa Konerta byłego komendanta policji. Przy opisie tego mandatu podałem dwa nazwiska z lekkim wskazaniem na Piotra Derlukiewicza (samo nazwisko może być bardziej osłuchane, może posiadać również już grupę swoich wyborców) natomiast różnice w mojej ocenie mogą być nieduże i mandat może powędrować do Krzysztofa Konerta zamiast do Piotra Derlukiewicza.
Na zakończenie należy dodać, że o ten mandat będzie niezmiernie trudno, jednak lista wydaje się spójna i może ten mandat wyrwać kosztem KWW KO. Duże znaczenie będzie miało jak wyborcy KWW KO odbiorą Cezarego Balbuzę i pojawienie się na liście Witolda Strzelca. Walka pomiędzy KWW WW i KWW KO w żaden sposób nie odbije się negatywnie na KW PIS.
Zauważyłem, że niektórzy z Państwa zastanawiają się, czy robienie takiej analizy ma sens, czy możemy się na czymkolwiek oprzeć i czy nie jest to zwykłe „wróżenie z fusów”. Przeprowadzam tę analizę właśnie po to, aby Państwu pokazać, że jak najbardziej można to zrobić i jest to możliwe. Nie robię tego, aby wypromować jakąś konkretną opcję polityczną (wtedy wpisałbym w pięciu pozycjach jeden wybrany komitet wyborczy), tylko odpowiedzieć na pytania: dlaczego tak ważne są numery na listach, skoro wygrywa osoba z największą ilością głosów, dlaczego skoro głosuje dziesiątki tysięcy osób ciągle mamy te same twarze w radzie miasta. Interesuję się polityką dość długo, a jak również niektórzy z Państwa zauważyli, parę lat temu czynnie w niej uczestniczyłem, dlatego też poprzez swoją analizę chcę Państwu uzmysłowić, gdzie i dlaczego jako wyborcy popełniamy błędy i co zrobić, aby polityka wyglądała inaczej. Niezbędne w tym w mojej ocenie jest wykonanie analizy, która pokaże, że przed wyborami samorządowymi można z dużym prawdopodobieństwem przewidzieć ich wynik. Oczywiście sama analiza może zawierać margines błędu, ale w wielkości akceptowalnej.
Przy analizie dzisiejszego okręgu, czego jestem świadomy, ryzykowne jest wskazanie piątego mandatu dla KWW WW, jest tu zbyt dużo zmiennych i niewiadomych, natomiast wiem, że jeżeli KWW WW nie wywalczy tego mandatu, dostanie go Małgorzata Adamowicz.
W ostatecznym rozrachunku chciałbym, aby moja lista pokryła się w dużej części z wynikami wyborów, aby rozpocząć dyskusję nad tym, dlaczego tak się stało.
Mariusz Dudzik
https://www.facebook.com/mariuszdudzik.niezaleznie/
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter