Jarmark ze smakiem

3
25.03.2018
Jarmark ze smakiem
fot. Michał Skroboszewski
Klasycznie piękne stroiki wielkanocne z dodatkiem bukszpanu czy wydmuszki malowane woskiem, ale i drewniane gąski, króliczki, jajka. Słowem wszystko to, co może ozdobić stół i otoczenie w okresie świątecznym. A oprócz tego mnóstwo smakołyków, od słonych do słodkich. W CSE Światowid odbył się wielkanocny jarmak. Zobacz więcej zdjęć. 
Puchate gąski czy króliczki, wykonane z różnych materiałów, większe i mniejsze. Wiklinowe koszyczki, a w nich stroiki świąteczne. Biżuteria i torby z filcu, z motywem ludowym. Nieco dalej pachnące wędliny, sery, miody, ciasta i wiele innych świątecznych, choć nie tylko, smakołyków. Jak co roku Pogrzeb Żuru i Śledzia oraz organizowany w jego ramach Wielkanocny Jarmark Sztuki Ludowej oraz Kiermasz Żywności Naturalnej przyciągnął mieszkańców. 
   Wśród wystawców, których w tym roku jest prawie 60, byli Urszula Cebula oraz Tomasz Barańczak, którzy przyjechali z Olsztyna. Tym, którzy przyszli prezentowali naturalne syropy własnej produkcji.
   - Generalnie pomagają one w przeziębieniach, są na górne drogi oddechowe, ale każdy z nich ma swoje dodatkowe właściwości albo mocniejsze strony. Na przykład sosna jest typowo na kaszel, mlecz uodparnia, czarny bez to naturalna aspiryna – opowiadała Urszula Cebula.
   - Tymianek, tak jak sosna, pomaga na górne drogi oddechowe. Głóg z kolei poprawia pracę serca, dotlenia je, wzmacnia naczynia krwionośne – dodał Tomasz Barańczak. I wyjaśnia, że część syropów dawkuje się regularnie, jak np. ten zrobiony z pokrzywy czy ze skrzypu, a część doraźnie. Aby ulżyć sobie w chorobie.
   Na kiermaszu w CSE Światowid można również znaleźć wegańskie oraz wegetariańskie przysmaki. Niektóre z mostu cieszą się popularnością, do poznania innych trzeba zachęcić.
Jarmark ze smakiem
Fot. Michał Skroboszewski
- Najwięcej osób pyta o naturalny chrzan oraz ćwikłę, które oczywiście oferujemy – mówiła Anita Pawlak, właścicielka sklepu z naturalną żywnością. - My z kolei zachęcamy do pasztetów roślinnych, pochodzących z Mazur, do kandyzowanych owoców lub soków z pigwowca czy do miodów spod Braniewa. Staramy się opowiadać o tym, skąd pochodzą produkty, również i nasza idea jest taka, żeby promować regionalnych producentów. Klienci przekonują się do nich w momencie, gdy słyszą historię.
   
mw

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Jakość zdjęć z jarmarku na jarmark coraz gorsza!
szpilka1 (2018.03.26)

info

1  
  0
czy na te różne smalce i kiełbasy albo ciasta - były atesty z San- Epid-u?
(2018.03.27)
No właśnie
Gosc (2018.03.27)



Reklama X