Jaka była pierwsza kadencja elbląskich radnych?

2
26.05.2009
Elbląskie Stowarzyszenie Wspierania Inicjatyw Pozarządowych przygotowuje się do wydania publikacji-kalendarium wydarzeń, najważniejszych osiągnięć oraz wspomnień i refleksji pierwszych radnych Rady Miejskiej w Elblągu.
ESWIP podjęło się realizacji projektu, którego celem jest przypomnienie mieszkańcom Elbląga wydarzeń sprzed 20 lat. - Okazja obchodów okrągłej rocznicy wydarzeń z 1989 roku przyczyni się do powstania publikacji, która będzie zawierać kalendarium wydarzeń, najważniejsze osiągnięcia oraz wspomnienia i refleksje pierwszych radnych Rady Miejskiej w Elblągu – mówi Jola Prokopowicz ze Stowarzyszenia. - Zanim jednak dojdzie do jej powstania w najbliższy czwartek 28 maja powołany zostanie zespół redakcyjny. Spotkanie odbędzie się podczas nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej. W porządku obrad zaplanowano także odczytanie protokołu z działalności Rady I Kadencji w formie „Tasiemca pożegnalnego” autorstwa radnego Ryszarda Tomczyka. Sesja odbędzie się w budynku Urzędu Miejskiego o godz. 11 w sali nr 301. Rozmowę o nowym projekcie ESWIP można obejrzeć na stronie Telewizji Obywatelskiej (www.telewizjaobywatelska.org.pl). Przedsięwzięcie finansowane jest ze środków Fundacji Batorego.
oprac. A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Z uporem będę przypominał czytelnikom Portela, że przed 1989 rokiem istniała Miejska Rada, a radni podejmowali decyzje ważne dla miasta. Natomiast Komitet Obywatelski "Solidarność" rządził w mieście metodami bolszewickimi i efekt tych rządów był opłakany. Czasem warto powspominać. ..
były radny MRN (2009.05.26)

info

0  
  0
Od 1945 roku radni Elbląga podejmowali ważne i poważne decyzje. O i jeszcze jedno - jedynie słuszne, wszak innych nie mogli podjąć. I teraz porównaj sobie łaskawco potencjał i rozwój naszego miasta w zestawieniu chociażby z 1939 rokiem. Piękna równia pochyła - i wam to zawdzięczamy - to znaczy jedynie słusznym decyzjom - ma się rozumieć. No i trzeba mieć choć odrobinę samokrytycyzmu w przytaczaniu i preferowaniu tej choroby 20 wieku pod nazwą socjalizm. Choć odrobinę. Jak widać nic do was nie dotarło - żyjecie jak zwykle w świecie urojonym.
MiejscowyAborygen (2009.05.26)

info

0  
  0