Takie wnioski płyną z konferencji organizacji pozarządowych, która dzisiaj odbyła się w Ratuszu Staromiejskim z inicjatywy Ligi Kobiet Polskich. Uczestnicy dyskutowali o różnego rodzaju uzależnieniach, ale to właśnie dopalacze w ostatnim czasie spędzają sen z powiek specjalistom.
Szczególnie niepokojące są tegoroczne statystyki. Jak wyjaśniał Marek Jarosz, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Elblągu, od początku roku do końca sierpnia do elbląskich szpitali trafiło 90 osób po zażyciu dopalaczy. Co ciekawe, średnia ich wieku to niewiele ponad 24 lata, tymczasem rok temu było to 18 lat, a rok wcześniej – nawet 17. Dlaczego tak się dzieje? Specjaliści twierdzą, że młodsze osoby rzadziej sięgają po dopalacze wskutek prowadzonych akcji edukacyjnych w szkołach.
- Na dzisiaj najważniejszym zadaniem jest właśnie edukacja i profilaktyka. Nie tylko dzieci i młodzieży, ale i osób dorosłych – uważa nadkomisarz Marek Cieślak z Komendy Miejskiej Policji w Elblągu, który opowiadał o prawnych skutkach zażywania narkotyków i pokazał również próbki popularnych nielegalnych substancji psychoaktywnych oraz testery do wykrywania narkotyków.
Konferencję zorganizowała Liga Kobiet Polskich (fot. AD)
Prawdopodobnie na skutek zmian w prawie spada rola sklepów i internetu w handlu dopalaczami. Coraz więcej osób zaopatruje się w te produkty u dilerów. - Ogromnym problemem jest to, że jedna trzecia zażywających dopalacze zażywa je w samotności. A to w przypadku poważniejszych problemów ze zdrowiem może zakończyć się śmiercią, bo pomoc nie przyjdzie na czas – przestrzegali specjaliści obecni na wtorkowej konferencji.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter