Igrzyska w obiektywie Roberta Szaja

03.09.2016
Igrzyska w obiektywie Roberta Szaja
Robert Szaj (z prawej) od lat promuje sport osób niepełnosprawnych (fot. AD, archiwum portEl.pl)
7 września w Rio de Janeiro rozpoczną się Igrzyska Paraolimpijskie. Weźmie w nich udział ponad 4 tysiące sportowców ze 170 krajów, w tym 154-osobowa reprezentacja Polski. Wyczyny Polaków będzie dokumentował związany z Elblągiem Robert Szaj, który od lat promuje sport osób niepełnosprawnych.
- Kiedy wyjeżdżasz do Rio?
   - Na rozpoczęcie igrzysk na pewno będę. W Rio jest już nasza cała reprezentacja oraz moja ekipa współpracowników, z którą dokumentujemy starty Polaków.
   
   - Które to już są twoje igrzyska paraolimpijskie?
   
- Szóste lub siódme.
   
   - Czego spodziewasz się po tej edycji?
   
- Rio z pewnością będzie wyzwaniem, przede wszystkim organizacyjnym, widzieliśmy to zresztą podczas zakończonych już Igrzysk XXXI Olimpiady. Na pewno zobaczymy najlepszych sportowców niepełnosprawnych na świecie, którzy walczyli o prawo startu w Rio przez ostatnie dwa lata.
   
   - Cztery lata temu polska reprezentacja paraolimpijska na igrzyskach w Londynie zdobyła aż 36 medali, co dało jej 9. miejsce w klasyfikacji generalnej. Uda się poprawić ten wynik?
   
- To było rzeczywiście niesamowite osiągnięcie, choć daleko mu do tego z lat 80. kiedy razem ze Stanami Zjednoczonymi byliśmy liderami klasyfikacji medalowej. Mam nadzieję, że w Rio uda się ponownie znaleźć w pierwszej dziesiątce. Mamy kilkunastu sportowców, którzy byli liderami w rankingach międzynarodowych w swoich dyscyplinach przed rozpoczęciem igrzysk. Przypomnę, że w Londynie mieliśmy też kilka niespodzianek, na przykład złoty medal Katarzyna Piekart w rzucie oszczepem. Póki co członkowie ekipy olimpijskiej studzą trochę emocje przed startem, ale wierzę, że będzie dobrze.
   
   - W Londynie byłeś attache prasowym polskiej ekipy olimpijskiej. Do Rio jedziesz w innej roli...
Igrzyska w obiektywie Roberta Szaja
Jedno z olimpijskich zdjęć Roberta Szaja

   
- W każdej edycji igrzysk zajmowałem się dokumentowaniem igrzysk i startów Polaków, tak będzie też tym razem. Mam chyba największe archiwum zdjęć dotyczących tego tematu i chcę je powiększyć. Po igrzyskach ze zdjęć z Rio powstanie z pewnością okolicznościowy album, a także wystawa. Premiera planowana jest na listopad, w grudniu wystawa powinna zawitać do Elbląga.
   
   - W reprezentacji paraolimpijskiej na Rio nie ma niestety nikogo z Elbląga. Doczekamy się takich czasów?
   
- Przypomnę, że mieliśmy już elbląskich paraolimpijczyków. Tomasz Woźny zdobył w Atlancie z drużyną siatkówki srebrny medal, a Sylwester Flis złoto z drużyną amerykańską w hokeju. I mamy szanse na kolejnych, dzięki prężnie działającemu klubowi IKS Atak Elbląg, który wychowuje kolejne pokolenia niepełnosprawnych sportowców. W Rio elblążan zabraknie, ale mamy reprezentantów naszego województwa, którzy mają szanse na medal. Są to m.in. Anna Harkowska, kolarka reprezentująca Warmię-Mazury Olsztyn, Patryk Chojnowski, tenisista stołowy z Dekorglass Działdowo czy Artur Korc z Olsztyna, który jest przewodnikiem dla osoby niedowidzącej w tandemie kolarskim.
   
Rafał Gruchalski

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter