Hospicjum chce się rozbudować. Dla pacjentów

16
16.03.2017
Hospicjum chce się rozbudować. Dla pacjentów
Anna Podhorodecka i dr Wiesława Pokropska zachęcają do przekazywania datków na rzecz hospicjum (fot. MS)
Elbląskie hospicjum działa od 30 lat i jest jednym z najstarszych i największych w Polsce. Rocznie opieką otacza ponad 800 ciężko chorych pacjentów. Raz w tygodniu odbywają się zajęcia pozwalające zapomnieć o cierpieniu i troskach. - Śpiewamy, opowiadamy anegdoty, czasami ktoś się wyrwie z jakąś poezją – opowiada Wanda Zabłocka, która na każdy czwartek czeka z niecierpliwością. Są plany, by takie zajęcia odbywały się częściej w ramach oddziału pobytu dziennego. Konieczna jest jednak rozbudowa obiektu przy ul. Toruńskiej, a co za tym idzie - także pieniądze.
Hospicjum otacza opieką ciężko chorych, ale także daje wsparcie ich bliskim. Te zadania realizuje w ramach m.in. hospicjum stacjonarnego, domowego (w Elblągu i w Pasłęku), domowego dla dzieci, a także oddziału pobytu dziennego. Bezpłatnie.
   - Zauważamy potrzebę zmiany, jeśli chodzi o „pobyty dzienne” - mówi dr Wiesława Pokropska, dyrektor Hospicjum Elbląskiego. - Mamy świadomość, że to, co obecnie oferujemy jest tylko ułamkiem tego, co możemy zapewnić pacjentom. Dlatego chcemy stworzyć kompleksowy oddział pobytu dziennego z odpowiednim personalem i infrastrukturą.
   Z pobytów dziennych korzysta kilkunastu podopiecznych, którzy dowożeni są na Toruńską hospicyjnym transportem. W trakcie czwartkowych spotkań osoby ciężko chore mogą zapomnieć na chwilę o swoim cierpieniu biorąc udział w różnych zajęciach terapeutycznych, są również organizowane zajęcia tematyczne np. bal karnawałowy, spotkania autorskie. Podczas tych wizyt pacjenci mają zapewnioną opiekę medyczną oraz posiłki. Pobyty dzienne nie są ujęte w kontrakcie z NFZ, koszty w całości pokrywa Stowarzyszenie na Rzecz Hospicjum Elbląskiego. Dla chorych są to jednak spotkania bezcenne.
   - Dwa lata korzystam z oddziału dziennego i bardzo mi się to podoba – przyznaje Wanda Zabłocka. - To oderwanie od szarości życia, czekając na czwartek człowiek czuje się lepiej i psychicznie, i fizycznie. I śpiewamy – co mi się najbardziej podoba, i opowiadamy anegdoty, czasami ktoś się wyrwie z jakąś poezją, robimy też manualne rzeczy np. kwiatki z papieru. Na ten czwartek czekam, ja tym żyję – zapewnia pani Wanda. - To chwile bardzo potrzebne człowiekowi, który już jest stary i samotny. Jak człowiek ciężko zachoruje to hospicjum to ratunek dla tego niego i dla rodziny. Posiedzę tu, pozmawiam z tymi co są z leżącego hospicjum i może im jest lżej na duszy. Taka wymiana. Oby było więcej takich spotkań i częściej – wyraziła potrzebę pacjentka.
Hospicjum chce się rozbudować. Dla pacjentów
Pani Wanda bardzo sobie ceni czwartki w hospicjum (fot. MS)

   I jest na to szansa. Hospicjum ma już projekt i pozwolenie na dobudowanie nowych pomieszczeń. W nowo powstałym oddziale miałyby się znaleźć dwie sale trzyłóżkowe z węzłem sanitarnym, sala terapii zajęciowej i muzykoterapii na 10 osób, sala pobytu dziennego dla 30 osób z aneksem kuchennym, gabinet zabiegowy, toaleta z prysznicem, składzik gospodarczy, pokój socjalny-szatnia, a także kuchnia dla oddziału stacjonarnego. Do nowej i przearanżowanej części hospicjum zakupione by zostało odpowiednie wyposażenie. Koszt inwestycji wstępnie oszacowano na ok. 4 mln zł.
   - Część dobudowana zamykałaby nasz obiekt na liczni czworoboku z ogrodem wewnątrz – dodaje dr Pokropska. - Z ogrodu bowiem nie chcemy rezygnować, to ważna przestrzeń dla naszych pacjentów.
   Na budowę potrzebne są pieniądze, a tych – póki co – nie ma.
   - Koncentrujemy się na poszukiwaniu projektu, z którego moglibyśmy otrzymać środki – mówi Anna Podhorodecka ze Stowarzyszenia na Rzecz Hospicjum Elbląskiego. - Na wkład własny przeznaczone zostaną pieniądze pozyskane z 1 proc. podatku [to rocznie ok. 300 tys. zł – red.] oraz z akcji "Pola nadziei". W tym roku kwesty zaplanowaliśmy na 2 i 8 kwietnia. W pierwszym terminie datki będą zbierane na terenie parafii w Elblągu, Pasłęku i w Młynarach, w drugim zaś w trzech elbląskich sklepach. Dodatkowo pieniądze na rzecz hospicjum zbierają szkoły. Kwestowanie jest przewidziane do końca maja. W ubiegłym roku z datków w zamian za żonkile – kwiaty te są symbolem nadziei – pozyskaliśmy ok. 40 tys. zł.
   
A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Składniki na zimowy tradycyjny kapuśniak polski 0,5 kg kiszonej, kwaśnej kapusty 40 dag żeberek wieprzowych (tym razem nie muszą być specjalnie chude) 15 dag wędzonego boczku 10 dag słoniny 1 spora cebula 2 marchewki 1 spory korzeń pietruszki 4 ziemniaki nie rozpadające się podczas gotowania 2 liście laurowe 3 ziarna ziela angielskiego 10 ziaren pieprzu 1,5 łyżki całych ziaren kminku sól świeżo zmielony czarny pieprz
tfujStary (2017.03.16)

info

4  
  11
Hospicjum to tez zycie i mialam niestety okazje sie o tym przekonac jak moja mamusia tam lezala 7 tygodni. .. Popieram wszelkie dzialalnosci zwiazane z tym miejscem.
(2017.03.16)

info

12  
  2
byle te pomieszczenia były dla chorych a nie na biura!!!!
(2017.03.16)

info

9  
  8
dlaczego nie leczymy tych ludzi???? samorządy dać kasę a nie ttylko podwyżki sobie robicie!!!!
(2017.03.16)
Trudny temat. Pacjent, chory? Raczej umierający. Człowiek powinien rodzić sie w domu i w nim umierać, pośród bliskich, w swoim łóżku, pośród swoich sprzętów, mebli. .. A nie za parawanem z białego materiału nawleczonego na stelaż z białej rurki w obcym pokoiku i przy obcych. Godnie umierać? A gdzie godnie żyć? No gdzie?
Bahawior (2017.03.16)
olsztynowi dają na wszystko a dla Elbląga nic lub resztki. Gdzie jest Marszałek i Wojewoda -Elblążanin????
(2017.03.16)

info

6  
  2
Z tego co czytam nigdy Pan/i nie przekroczył/a progu Hospicjum. Nie ma tam "parawanu z białego materiału nawleczonego na stelaż z białej rurki" a za to jest bardzo rodzinny klimat
... (2017.03.16)
Jeżeli zakwalifikowany pacjent palił tytoń lub chlał gorzałę i ma raka z tego tytułu, powinien pokrywać część kosztów leczenia i pobytu, a drugą część Rząd z akcyzy za te wyroby. .. za tą kasę to powinny być pałace, nie 15 łóżkowe hospicja. Amen.
(2017.03.16)

info

2  
  10
widac ze nigdy tam nie byles ! Dlaczego nie leczymy ? Bo w hospicjum znajduja sie ludzie ktorych nie da sie wyleczyc, dlaczego nie umieraja w domu? Bo w hospicjum maja zapewniona calodobowa opieke! Mniej jadu prosze. Jak co roku 1% dla was kochani dziekuje za opieke nad mama. Pozdrawiam wszystkich pracujacych jak rowniez wolontariuszy :)
ajixin (2017.03.16)
@Bahawior - Co ty wypisujesz człowieku, co ty wiesz. Jak tak czytam niektóre komentarze to jestem za cenzurą.
(2017.03.16)