Generał zasługuje na ulicę

2
27.10.2008
Generał zasługuje na ulicę
(fot. PS)
Radny Marek Pruszak (PiS) wystąpił na ostatniej sesji Rady Miejskiej z propozycją nadania jednej z elbląskich ulic imienia generała Bolesława Nieczui-Ostrowskiego.
Przypomnijmy, że generał brygady Bolesław Michał Nieczuja-Ostrowski zmarł 13 lipca tego roku. Do Marka Pruszaka, który jest szefem miejskiej komisji d/s nazewnictwa ulic, wpłynął wniosek od elblążan w sprawie nadania jednej z elbląskich ulic imienia generała. Pruszak ma też nadzieję, że znajdzie się w mieście szkoła, która zechce przyjąć jego imię. Sprawa będzie miała swój dalszy ciąg na najbliższej sesji RM. *** Generał brygady Bolesław Michał Nieczuja-Ostrowski urodził się 29 września 1907 r. w Haliczu w województwie stanisławowskim. Od roku 1931 w stopniu podporucznika zawodowego służył w armii polskiej. Dowódca kompanii w wojnie 1939, po kapitulacji wzięty do niewoli, z której uciekł, by utworzyć Organizację Wojskową Lwów i stać się jej dowódcą. Zagrożony przez NKWD przeszedł przez granicę do Krakowa, tu tworzy 30 konspiracyjnych wytwórni i montowni granatów, pistoletów maszynowych, bomb i materiałów saperskich. Jako inspektor Inspektoratu Rejonowego Miechów, Olkusz i Pińczów prowadził akcję scalania organizacji wojskowych, zorganizował 106 Dywizję Piechoty Armii Krajowej, oddziały partyzanckie i Brygadę Kawalerii. Pod koniec 1944 roku osiągnęły one stan 20 tys. zakonspirowanych żołnierzy. Po wojnie, w podelbląskim Pogrodziu zorganizował Spółdzielnię Gospodarczo-Społeczną. Funkcjonowały w niej 24 sklepy, mleczarnia, piekarnia, warsztaty rzemieślnicze, dom wypoczynkowy, pracowało kilkunastu rybaków, był ośrodek zdrowia, kasyno i zespół widowiskowy. Trzykrotnie bezpodstawnie go aresztowano, a za działalność konspiracyjną skazano na śmierć (wyrok zmieniono na dożywocie). W roku 1956 został warunkowo zwolniony. Po roku 1989 działał w organizacjach AK i społeczno-patriotycznych. Kontynuował działalność religijną w ramach Gwardii Jezusa i Maryi, której był założycielem i przewodnikiem. Często spotykał się z dziećmi i młodzieżą z elbląskich szkół. W 1990 roku otrzymał patent na stopień pułkownika, a w roku 1991 nominację na stopień generała brygady. Pracował nad historią swoich jednostek partyzanckich, wydając drukiem cenne historycznie publikacje. Był Honorowym Obywatelem Elbląga, Miechowa, Wolbromia i Krakowa. Mówi radny Marek Pruszak:
PD

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Świetny pomysł
(2008.10.27)

info

0  
  0
Człowiek, wielki patriota i Polak z takim życiorysem jak najbardziej zasługuje na patrona ulicy w mieście, którym żył przez długie lata.
Wski (2008.10.28)

info

0  
  0