Elbląski imigrant

21
07.02.2017
Elbląski imigrant
Wszyscy w Polsce rękami i nogami bronią się przed imigrantami. W Europie trochę też. Na pewno setki tysięcy napływających - dosłownie i przenośni - to wielki problem. Ale jeden raczej nie powinien stanowić problemu dla takiej "metropolii" jak Elbląg.
Od kilku miesięcy na dziedzińcu kościoła pw. św. Rafała Kalinowskiego bywa młody człowiek o innych niż nasze rysach. Cierpliwie klęczy na kartonach, wspiera się laską i wyciąga kubek plasikowy, jak czynią to żebracy pod kościołami na całym świecie.
   Początkowo myślałem że to Rumun. Dawałem jakieś drobne datki, licząc, że wierni wychodząc tłumnie ze mszy niedzielnych także okażą miłość bliżniego, zwłaszcza na rzecz obcokrajowca.
   Ostatnio zdecydowałem się na rozmowę z tym człowiekiem. Okazało się, że jest Mołdawianinem, ma 23 lata i od 10 lat przebywa w Polsce. Mówi trochę po polsku. Mieszka gdzieś Nad Jarem z kuzynami. Skończył szkołę podstwową w Mołdawii i nie ma innego wykształcenia. Jest inwalidą od urodzenia z zaburzeniami ruchu kończyn dolnych. Nie przyuczono go do żadnych czynności i prac manualnych.
   Zapytany o plany na przyszłość, nie potrafił nic odpowiedzieć. Nie zajmuje się nim nikt z opieki społecznej czy Departamentu Spraw Obywatelskich, gdzie znajduje się stanowisko ds. migracji. Mężczyzna nie ma prawa stałego pobytu i stausu imigranta. Nie przysługuje mu żadna rehabilitacja.
   Jak żyje i funkcjonuje tu w Elblagu? Trudno powiedzieć. Żebrze pod kościołem. Zapytałem, ile "wyciaga" kasy w niedzielę? Bez kombinowania, szczerze odpowiedział - cztery dychy. Jeżeli to prawda, a w to nie wątpię, to kwota ta dawana przez wiernych katolickich tej parafii nie powala z nóg. Proboszcz i księża nie robią mu przeszkłód w tej zbiórce środków na utrzymanie. Sami zbierają teraz na rzeźby - 15 stacji Drogi krzyżowej - każda 1600 zł - dlatego trudno dziwić się ze słabej hojności wiernych dla imigranta.
   
   Myślę że tym imigrantem powinna zainteresować się instytucja odpowiedzialna za pomoc obcokrajowcom. Nie wiem, czy jest on cwaniakiem czy oszustem.
   Według mnie jest autentycznym młodym imigrantem inwalidą, któremu trzeba pomóc. Na pewno po przyuczenu będzie w stanie pracować. Jeżeli faktycznie tak długo przebywa w Polsce, to może są prawne uwarunkowania, by zapewnić mu pobyt stały i status uchodżcy.
   Przed wigilią miasto zaprosiło oficieli i handlowców z Mołdawii, którzy serwowali na starówce nawet niezłe czerwone wino, rozdawali albumy o swoim kraju.
   
   Skoro mieliśmy fundusze na zawiązanie " braterskich" kontaktów z Republiką Moldawii, to może starczy chęci i możliwości, by zainteresować się tym jednym z jej reprezentantów?
   Może dzięki temu felietonowi Urząd Miejski i organizacje społeczne zainteresują się losem tego młodego pogodnego człowieka.
   
Elbingerer

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Oczywiście należy pomóc, jesli jest jakakolwiek mozliwość, jednak nie możemy mówić o nadaniu statusu uchodzcy, ponieważ w Mołdawii nie toczy się wojna i 10 lat temu także się nie toczyła. Ostatni konflikt mołdawski to oddzielenie się Naddniestrza i nieudana próba włączenia go do macierzy na początku lat 90.Mołdawia to spokojny kraj rozdarty mentalnie między Rosją a Rumunią - tak w uproszczeniu oczywiście pisząc, gdzie żyje sobie nawet spora Polonia.
masz (2017.02.07)

info

14  
  2
Ale w czym pomóc? W deportacji?
realistik2 (2017.02.07)

info

11  
  8
suchar roku: spytany o plany na przyszłość: sic!
chryniu (2017.02.07)
Bo to po moldawsku
(2017.02.07)
A dlaczego szanowny autor tych wypocin nie wspomniał, że Polska broni się imigrantami muzułmańskimi? Czy ten Mołdawianin jest Muzułmaninem, że musiał powstać artykuł pokazujący, że nie tacy imigranci źli? Status uchodźcy? A przed czym ten Mołdawianin uciekał?
(2017.02.07)
Ciekawski mądralo. .. zajmij sie sprawą i nie pieprz głupot. To jest felieton - sprawdź jaka to forma pisarska.
(2017.02.07)
a tylko jedna urzędniczka z WAwy powiązana z PO "wyrwała " 46 milionów za kamienice ile to takich biednych ludzi by było można wspomóc
(2017.02.07)

info

4  
  2
a przed czy polacy uciekaj na zachod. .przeciez w polsce wojny nie ma. .
alinaabc (2017.02.07)
Powinien się zgłosić do Konsula na ulicy Mazurskiej 10.Tam na pewno znajdzie pomoc i dobre słowo.
(2017.02.07)

info

6  
  1
Rzeźby są bardziej ważne od zycia człowieka, tak po katolicku, jak mówi biblia : kochaj blixniego. .. .", do brze, że ksiądz mu jeszcze tego nie zabiera.
Siasiustasiu (2017.02.07)

info

5  
  3