Ekstremalna Droga Krzyżowa

6
19.02.2015
Ekstremalna Droga Krzyżowa
(fot. nadesłana)
38 kilometrów pieszo po polach, lasach, wzdłuż Zalewu Wiślanego, nocą z Elbląga do Archikatedry we Fromborku. Tak ma wyglądać Ekstramalna Droga Krzyżowa, na  którą zapraszają księża z parafii św. Brata Alberta. Tym samym Elbląg włącza się do ogólnopolskiej akcji, promowanej przez księdza Jacka Stryczka, pomysłodawcy "Szlachetnej paczki".
Mamy dla Ciebie coś nietypowego, obok czego nie można przejść obojętnie! W nocy z 27 na 28 marca rozpocznie się w Elblągu – jedyna w całym województwie – Ekstremalna Droga Krzyżowa. Jest to ekstremalne wyzwanie dla ekstremalnych osób, ponieważ do przejścia jest 38 km po polach, lasach, wzdłuż Zalewu Wiślanego aż do Archikatedry we Fromborku. EDK rozpoczyna się mszą św. o 20 w kościele św. Brata Alberta (Salwatorianie) przy ul. Częstochowskiej 28 - zaprasza ksiądz Kamil Leszczyński. - Już od 18 lutego można zgłaszać się na EDK i odkryć nową formę duchowości!
   Ekstremalna Droga Krzyżowa to forma duchowości, która dla wielu staje się sposobem na życie. Prawdziwe spotkanie z Nim pośrodku zmagania z bólem i trudem nocy sprawia, że nie chce się już żyć normalnie, tylko ekstremalnie, czyli w pełni. To doskonała okazja do nadrobienia zaległości, aby jeszcze lepiej przygotować się do wydarzeń Wielkiej Nocy! Jest to propozycja dla ludzi, którzy są aktywni i ciągle stawiają sobie nowe wyzwania. Którzy lubią przekraczać siebie i szukają Boga również poza murami kościoła - wyjaśnia ksiądz. 
   Więcej informacji na stronie internetowej, zapisy mailem
   
   
oprac. red.

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Bardzo ciekawa i fajna inicjatywa, myślę że warto by było spróbować ?
cytrynka (2015.02.19)

info

8  
  1
Tylko niech pątnicy potem leczą się za własne pieniądze. Na marginesie powinni wydłużyć do 42,195 km. Absurdalnie głupia akcja
OjciecRydżyk (2015.02.20)
Kompletna głupota, taka sama jak w islamie ginięcie w imię wiary. W Polsce za dużo mamy księży a za mało wiernych (owieczek do strzyżenia). Zamiast bezproduktywnie narażać własne i innych zdrowie wyjść przed blok i zrobić porządek wokół siebie.
Niewierzącywksiędza (2015.02.20)

info

1  
  6
Faktycznie lepiej posiedzieć w ciepełku. Obejrzec jakis fajny serial i sie wyspac... W koncu zyjemy w takim kraju ze 40km nocą może faktycznie zabic... Przeciez swiece jajka na wielkanoc, wiec Bog wie ze sie staram. Nocne lazenie to byloby przegiecie! A pomodlic to sie moge wszedzie nie pacząc na gupiego ksiedza. W lesie, nad jeziorkiem... Kiedy sie ostatnio tak modlilem? K. nie pamietam...
Lepiej (2015.02.20)

info

3  
  3
A w trojmiescie wydluzyli nawet dalej niz 42,195km bo do 52km!
Stokrot (2015.02.20)
Dlatego na EDK idzie się na WŁASNĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ. Nikt Cię przecież nie zmusza do tego, by iść;). Podobnie jak nikt Cię nie zmusza do wiary w cokolwiek :)
wierzacy_facet (2015.02.21)