Dziś wyruszają na swoją Ekstremalną Drogę Krzyżową

4
07.04.2017
Dziś wyruszają na swoją Ekstremalną Drogę Krzyżową
fot. Michał Skroboszewski, arch. portEl
Ekstremalna Droga Krzyżowa odbędzie się dzisiejszej nocy z 7 na 8 kwietnia. Do tej pory swój udział zgłosiło 410 osób z naszego miasta. Ich wędrówkę rozpocznie msza św. w kościele św. Brata Alberta. Potem uczestnicy wyruszą na jedną z wybranych tras – czerwoną, czarną lub zieloną.
Marta Kowalczyk: Ile osób zgłosiło swój udział w tegorocznej Ekstremalnej Drodze Krzyżowej?
   Katarzyna Borejko: Do tej pory zarejestrowało się 410 osób. Zapisy zostały zamknięte, ale osoby, które przyjdą dziś na mszę o godz. 20 i będą się chciały dołączyć, mogą liczyć na wydrukowaną mapkę wybranej trasy i teksty z rozważaniami. Najlepiej jednak wcześniej zgłosić się do mnie (tel. 519 858 899).
   - Do tej pory z naszego miasta wiodły dwie trasy czerwona do Fromborka i zielona do Zielonki Pasłęckiej, niemal w ostatniej chwili powstała trasa czarna. Czyj to był pomysł?
   - Trasa czarna wynosi 40, 6 km i wiedzie do Tolkmicka, wymyśliła ją działająca w Elblągu Wspólnota Mężczyźni Boga. Chcieli oni przejść trasę bardziej ekstremalną niż te funkcjonujące w poprzednich latach.
   - A która trasa cieszy się największą popularnością?
   - Trasa czerwona, do Fromborka. To 40 km do przejścia nocą.
   - A pani którą drogę wybrała w tym roku?
   - Ja też chciałabym przejść trasę czerwoną, ale zobaczymy, jakie będą potrzeby, być może koordynator będzie potrzebny na trasie zielonej lub czarnej. To będzie wiadome dopiero wieczorem, po mszy św.
   - Dziękuję za rozmowę i bezpiecznego dotarcia do celu.
   - Dziękuję.
   
mk

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

niedługo zamiast dziękuję na końcu artykułu będzie - amen albo szczęść boże;)
leopoldas43 (2017.04.07)
@leopoldas43 - A co w tym złego? To chyba lepsze słowa niż ciągle obecne Ch. ., k. .. itd
(2017.04.07)
Bardzo ciekawe ilu mężczyzn liczy wspólnota Mężczyźni Boga, a ilu z nich przeszło tę trasę. Wytyczyli bardzo trudnią i wymagającą trasę, tak więc wypadało by ją wypróbować nocą i to na własnych nogach, aby dać przykład a także świadectwo wiary. Osobiście zajęło mi to 10 godzin. Amen (domagał się tego ktoś w komentarzu wcześniej)
(2017.04.08)
I tak zrobiliśmy, dobra robota, pozdrawiam!
FriarG (2017.04.09)