Każdego roku zarówno jakość, jak i ilość zasobów wodnych, zwłaszcza w dużych aglomeracjach, gdzie żyje już ponad 3,3 miliarda ludzi, zmniejsza się i pogarsza. Dlatego hasło tegorocznych obchodów Dnia Wody brzmi: „Woda dla miast”. Nie jest to temat łatwy, szczególnie wobec powiększających się szybko obszarów biedy i slumsów, gdzie władze miejskie nie nadążają z budowaniem infrastruktury wodociągowej. Z kolei brak wody pitnej odpowiedniej jakości generuje dalsze zagrożenia dla życia i zdrowia, przyczyniając się do rozwoju licznych chorób układu pokarmowego – zatruć, biegunek, cholery itp. Woda niezbędna też jest do utrzymania równowagi i bezpieczeństwa żywnościowego, zachowania higieny oraz łagodzenia skutków zmian klimatycznych i klęsk żywiołowych.
Organizatorzy tegorocznego Dnia Wody zwracają szczególną uwagę na mądre zagospodarowanie tzw. deszczówki, która może służyć nie tylko do podlewania zieleni miejskiej, ale i do czynności gospodarczych w domkach jednorodzinnych. Rozwiązanie tych kwestii oraz zorganizowanie odpowiednich rezerw na przyszłość okazuje się szczególnie aktualne wobec ostatnich wydarzeń i trzęsienia ziemi w Japonii oraz tysięcy uciekinierów z Egiptu i Libii, którzy koczują w obozach namiotowych i pod gołym niebem przy granicach swoich państw, gdzie działania wojenne nie docierają.
Co możemy zrobić, żeby wody nie zabrakło
Organizatorzy tegorocznego Dnia Wody w Polsce kieruje swój apel do społeczeństwa, dziennikarzy, urzędników, nauczycieli, projektantów, organizacji ekologicznych i polityków, aby zmienić XIX-wieczną filozofię „końca rury” na filozofię mądrego i odpowiedzialnego zagospodarowania wody deszczowej w polskich miastach, a także przez każdego z nas we własnym mieszkaniu czy domku. Przyłączyć się do akcji „Od deszczówki do kranówki” może każdy, poprzez stronę
www.swiatowydzienwody.pl. Tu też nauczyciele i rodzice znajdą ciekawe i kolorowe materiały edukacyjne oraz konkursy dotyczące mądrego gospodarowania wodą.