Dzień Prymusa

5
23.02.2009
Dzień Prymusa
Zdjęcia z archiwum szkoły.
W piątkowy wieczór (20 lutego) obchodzono już po raz trzeci Dzień Prymusa. Uroczystości odbyły się w Zespole Szkół nr 1 (Szkoła Podstawowa nr 11 i Gimnazjum nr 4). Najlepsi uczniowie otrzymali nagrody. Największą atrakcją wieczoru był występ szkolnego kabaretu.
- Trud wychowawczy rodziców i działania dydaktyczne nauczycieli przyniosły wspaniałe owoce w postaci sukcesów dzieci. Tego wieczora nikt nie pamiętał o mozołach dnia powszedniego – Hanna Trybińska, dyrektor Zespołu Szkół nr 1.[fotor] Podczas obchodów nie zabrakło atrakcji. Rozrywki dostarczał zaproszonym gościom szkolny kabaret, a rozmowy przy poczęstunku urozmaicone były oglądaniem wystawy prac, dyplomów, czy pucharów zdobytych w ostatnim czasie. - Patrząc na takich uczniów, łatwo wierzyć w dobrą przyszłość. Ich zaangażowanie, podejmowany wysiłek, niezwykłe sukcesy na pewno są źródłem radości dla bliskich i inspiracją do podejmowania codziennego wysiłku dla nauczycieli. Ta miła tradycja na pewno będzie kultywowana w naszej szkole – podsumowuje Hanna Trybińska.
Oprac. Anieze

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

sdsads
(2009.02.23)

info

0  
  0
Super sprawa i gratuluję pomysłu. Szkoda, że moje dziecko już nie chodzi do tej szkoły. Gratuluję wszystkim PRYMUSOM i całej kadrze.
(2009.02.23)

info

0  
  0
Impreza wspaniała, dobrze zorganizowana. Listy gratulacyjne pięknie wykonane. Byłam bardzo wzruszona, jak córka odbierała gratulacje.
Matka gimnazjalistki (2009.02.23)

info

0  
  0
W tej szkole dzieje się od kilku lat coraz lepiej. Zaskakują pozytywy. Jestem rodzicem, który nie żałuje, że posłał tam swoją pociechę. Gratulacje!!! Oby tak dalej!!!
Jedna z mam (2009.02.24)

info

0  
  0
wiem coto znaczy bycie prymósem. całe rzycie dobże sie óczyłem i miałem bardzo do bre stopnie i wzorowe sprawowanje wszkole i na stódjach. nałuka nie sprawiała mi nikdy rzadnego problemu, ciongle tylko szustki i szustki asz mi sie nie dobże robiło. nagrody pszestały mi sie mieścić w piwnicy i na stryhu i mósiałem je wyżucić ale co miałem zrobić w tej sytułaci. co olimpiada to pierfsze miejsce i to niewarzne czy z polskiego mate matyki prac rencznych mózyki czy wuefu. wspułczujem kójonom ktuży muszom sie dórzo uczyć i marnujom czas zamiast degóstować pifko i zaciongać sie cygarami
pro vesor (2009.03.02)

info

0  
  0