Maj to czas licznych świąt - tych podniosłych, narodowych i tych nowych, związanych z obecnością Polski w europejskiej wspólnocie. 9 maja obchodziliśmy Dzień Europy - to wspólnie z flagą , hymnem, mottem i wspólną walutą symbol politycznej tożsamości Unii Europejskiej. Okazuje się że warto o tym rozmawiać nawet z przedszkolakami. I wbrew pozorom, to też okazja do nauki patriotyzmu.
- Naszą uroczystość zaczęliśmy od polskiego hymnu narodowego - mówi Cecylia Marszałek, nauczyciel w Przedszkolu nr 29. - Uczymy maluchy przez zabawę: piosenki, konkursy czy malowanie obrazków.
12-letnie Paula i Justyna - uczennice SP 1 są zdecydowanymi zwolenniczkami wspólnoty: -Rrozmawiamy o tym z rodzicami i między sobą. Wiemy o otwarciu granic, o możliwości podjęcia pracy czy nauki w krajach Unii. Słyszałyśmy o finansowych korzyściach, np. o dopłatach dla rolników.
Wśród dorosłych elblążan nie ma takiej jednomyślności. Są zdeklarowani przeciwnicy Unii, którzy nawet o bałagan w kraju oskarżają wspólnotę. Są też równie gorący zwolennicy wspólnoty, tych cieszy otwarcie na świat.
Skąd ten 9 maja, zapytacie Państwo na koniec. Otóż jest to rocznica przedstawionej przed 56 laty przez Roberta Shumana koncepcji zjednoczenia Europy. Tę Deklarację Shumana uważa się za początek tworzenia Unii Europejskiej.
Mira Stankiewicz – Telewizja Elbląska
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter